Żołnierze zamiast rycerzy pod zamkiem w Ogrodzieńcu

Miejsce przeznaczone do rozmów o jednym z najpiękniejszych regionów Polski.

Czy chcesz, aby w tym dziale informowano Cię o imprezach, które odbędą się na Zamku w Ogrodzieńcu?

Czas głosowania minął 04.08.2010, 21:07

Tak
2
67%
Nie
1
33%
 
Liczba głosów: 3

Awatar użytkownika
Informator
Redaktor
Posty: 58
Rejestracja: 18.05.2010, 15:29
Lokalizacja: Poręba

Żołnierze zamiast rycerzy pod zamkiem w Ogrodzieńcu

Post autor: Informator » 25.07.2010, 21:07

Tym razem turyści, którzy przyszli pod Zamek Ogrodzieniecki nie zobaczyli średniowiecznych rycerzy, ale żołnierzy z okresu II wojny światowej. Impreza pod hasłem "Wojenne opowieści : Monte Cassino" przyciągnęła wielbicieli militarystyki.

Głównym punktem programu była inscenizacja zdobywania klasztoru na Monte Cassino podczas II wojny światowej. Ale poza bitwą przygotowano także wiele innych atrakcji. Wśród nich prezentacja uzbrojenia i pojazdów bojowych z I połowy XX wieku. Turyści mogli także podejrzeć obozowiska wojsk alianckich (Amerykanie, Brytyjczycy i Polacy) oraz niemieckich, drobiazgowo odtworzone mundury i dokładne repliki broni.- Myślę, że najwięcej ciekawości i zainteresowania budzi umundurowanie i uzbrojenie komandosów, otoczone trochę tajemnicą - mówił Tomasz Miłko ze Stowarzyszenia Rekonstrukcji Historycznej Polskie Siły Zbrojne, współorganizator imprezy. Ale w zasadzie każde z prezentowanych umundurowań było oglądane z zainteresowaniem.

- Najbardziej podobał mi się mundur wojskowej policji, której zadaniem było pilnowanie dyscypliny i przesłuchiwanie jeńców - dzielił się wrażeniami Szymon Krzaczkiewicz, który na imprezę przyjechał z Jaworzna.

Tomasz Miłko, opowiadając o detalach wojskowych mundurów, wprowadzał również w historię danego batalionu i jego rolę w bitwie pod Monte Cassino.

- Military Police nie byli może ogólnie lubiani, ale w bitwie trzymali straż w punktach kontrolnych na drodze polskich saperów i także ponieśli spore straty w swoich szeregach - podkreślał Miłko.

Grupy rekonstrukcyjne przygotowały także widowisko historyczne "Anzio 1944". Wszyscy jednak z niecierpliwością czekali na główną bitwę.

- Zginęło w niej około tysiąca żołnierzy. Zależy nam na oddaniu dramatyzmu tych walk, pokazania z jaką furią rzucali się do walki i jak udało im się osłabić Niemców - podkreślał kierujący inscenizacją. Przybyli na wojenną rekonstrukcję mogli także porozmawiać z członkami grup rekonstrukcyjnych, poznać ciekawostki z codziennego pola walki oraz zrobić sobie zdjęcie w bojowym wozie lub z "żołnierzami".

Foto na http://zawiercie.naszemiasto.pl/artykul ... ,t,tm.html


Obrazek Magdalena Nowacka
Foto Grzegorz Goik
Widziałeś coś ciekawego?Wartego skomentowania? Masz informacje na temat jakiś wydarzeń? Wyślij relacje,filmy i zdjęcia na: fotooreporter1@gmail.com !<<< A zajmiemy się tą sprawą!

ODPOWIEDZ