Nasze władze - Dyskusja, pytania i odpowiedzi

Dyskusje o polityce w lokalnym wydaniu
Awatar użytkownika
Ochódzki
Sporadyczny bywalec
Sporadyczny bywalec
Posty: 25
Rejestracja: 11.01.2015, 22:40

Re: Nasze władze - Dyskusja, pytania i odpowiedzi

Post autor: Ochódzki » 11.09.2015, 17:10

xinoros pisze:Kolejne nagranie z cyklu "miasto bankrut" ;
http://www.tvs.pl/informacje/poreba-na- ... os-detroit
"Te ograniczenia wydatków nie dotyczą tylko i wyłącznie nauczycieli czy szkół ale dotyczą wszystkich." p. Urszula Milka.
Wszystkich? Na pewno? A może powinna Pani powiedzieć "Te ograniczenia wydatków nie dotyczą tylko i wyłącznie nauczycieli czy szkół ale dotyczą wszystkich mieszkańców Poręby, oprócz Burmistrza, mnie i ludzi z Sosnowca, zatrudnionych w naszym mieście, których tutaj sprowadziliśmy, żeby nam wspaniałomyślnie doradzali."

Mysiorka
Sporadyczny bywalec
Sporadyczny bywalec
Posty: 25
Rejestracja: 08.09.2015, 22:16

Re: Nasze władze - Dyskusja, pytania i odpowiedzi

Post autor: Mysiorka » 11.09.2015, 18:01

?

Mysiorka
Sporadyczny bywalec
Sporadyczny bywalec
Posty: 25
Rejestracja: 08.09.2015, 22:16

Re: Nasze władze - Dyskusja, pytania i odpowiedzi

Post autor: Mysiorka » 11.09.2015, 18:06

Oczywiście mam świadomość ze wymogi ustanowione dla speca ds. Funduszy UE W urzędzie były absurdalne. Wymagane Humanistyczne wykształcenie od osoby która ma weryfikować dokumentacje studialna aplikacyjna pod projekty za które ma odpowiadać. A język obcy do tego po co jako oblig ? Czyżby była kasa na projekty międzynarodowe w gminie ? Moze wtedy bezrobotni angliści czy germaniści z poręby mogliby popracować w projekcie a ich koszty byłyby finansowane ze środków UE ? Poza tym dzisiaj dla urzędnika znajomosc obcego języka to taki standard ze szkoda to stawiać jako wymóg. Dzisiaj każdy wykształcony człowiek zna przynajmniej 1 język obcy. Dla projektów inwestycyjnych język nie jest potrzebny przecież. Juz widzę jak humanista weryfikuje przygotowane przez jakaś firmę zewnętrzna studium wykonalności (no bo nie wierze ze studium robią sami urzędnicy) i model finansowy , sprawdza wyliczenie luki w finansowaniu inwestycji albo jak weryfikuje dokumentacje środowiskowa. Do tego wyłącznie potrzebny jest ktoś z wykształceniem technicznym lub ekonomicznym . sorry ale nie literat. Ten moze tylko sprawdzić czy założenia projektu cele wskaźniki odpowiadają ustanowionym kryteriom. Opis projektu na podstawie dokumentacji tez każdy umie sporządzić. do tego nie potrzeba specjalisty ds. Funduszy i wystarczy posadzić panią Ewę czy Zosię czy Halinkę pokazac palcem co zapisane w dokumentach operacyjnych a co w dokumentacji i juz po sprawie. Weryfikuje czy sie zgadza. Żadna filozofia . No ale każdy ma własna koncepcje zarządzania projektami. na pewno są w urzędzie osoby z doświadczeniem które umieją czytać dokumentacje techniczna i na pewno są ekonomiści którzy uczestniczyli w niejednym szkoleniu z zakresu przygotowania i rozliczania projektów i daliby radę bez konieczności takiego zewnetrznego eksperta humanisty. No ale moze sie mylę i robię krzywdę tej osobie moze nas wszystkich zaskoczy i przygotuje dobre projekty a jeszcze lepiej je rozliczy. I wtedy bedzie nam wszytkim łyso. Naprawdę życzliwie trzymam kciuki ku chwale naszej gminy wszak z rpo można wyciągnąć sporo kasy . Pytanie jeszcze tylko zostaje jak spiąć budżet projektu. Skąd kasa na wkład własny. Ale to juz inna baja. Mam nieodparte wrażenie ze jest sporo kapitału ludzkiego w urzędzie i podległych spółkach jednostkach totalnie złe wykorzystywanego zle szkolonego. Ale na razie trzeba sie skoncentrować na ratowaniu gminy i jej finansów. Wszystkie ręce na pokład dość kłótni tylko wszyscy do pracy. Ciężkiej aby dźwignąć to co leży. Nie chce żyć w mieście w którym emeryci utrzymują młodych wykształconych ludzi zdesperowanych i w depresji ze z rożnych względów nie mogą stad wyjechać jak ich koledzy i sąsiedzi i musza byc zdani na łaskę swoich dziadków rodziców. Zacznijmy wymagać od siebie, od urzędników i dbajmy o to na co idą nasze podatki. Zacznijmy od spraw najmniejszych. Ze nas pies sra na trawniki i trzeba na to wydać nasze pieniądze choć moze możnaby na tym zaoszczędzić. Segregujmy śmieci bo zapłacimy mniej. Pani sprzątaczka ze spółdzielni niech każdego dnia oprócz zbierania papierków i zamiatania zbierze nawisy ziemi na trawnikach niechby dziennie 1 metr kwadratowy. Na wiosnę przez kilka miesięcy bedzie juz kilkaset metrów kw. Uporządkowanych. Radni niech nie podnoszą durnych interpelacji o dziurze w drodze czy radarze tylko niech to zgłaszają na bieżąco urzędnikom i niech z tego ich rozliczają a na komisjach i sesjach niech dyskutuja konstruktywnie nad strategia gospodarcza burmistrza która wreszcie chciałabym po tylu miesiącach poznać. Panie burmistrzu nie ma sie co obrażać na ludzi społeczeństwo mamy jakie mamy. Skoro pan tu mieszka to chyba pan wiedział o tym. I powinien byc pan uodporniony. Prorok w swoim kraju zawsze jest złe widziany. Po tylu miesiącach pracy juz chyba wyrzucił pan tych co sie obijali i teraz pan tylko moze właściwie zarządzać tymi co zostali i egzekwować od nich właściwe wykonywanie roboty. Wiem ze z poręby pochodzi wiele zdolnych naprawdę ludzi którzy robią kariery w świecie. Dlatego wierze w nasza mała lokalna społeczność. Ze da radę. Martwią mnie tylko nauczyciele . Bo to wyjątkowo trudny temat dla mnie. Reforma jest konieczna i redukcja etatów i szkoł. Sorry. Ale chyba nikt w to nie wątpi. Tylko kogo zwolnić? Współczuje trudnych decyzji. Potem bedą panu to pamietać do śmierci i wypominać wnukom wnuków. Trzymam kciuki za tych co codziennie pracują dla mojej gminy. Życzę wytrwałości zdrowia i mądrych decyzji.

mandarynka3
Sporadyczny bywalec
Sporadyczny bywalec
Posty: 182
Rejestracja: 09.05.2011, 18:55

Re: Nasze władze - Dyskusja, pytania i odpowiedzi

Post autor: mandarynka3 » 11.09.2015, 18:34

Brawo Mysiorka. W końcu coś rozsądnego. Pieniaczy w naszym mieście jest dużo, którzy myślą ze w 5 min wszystko ulegnie naprawie. Wojują z papierkiem w ręku, nasyłają jakąś lokalną TV. Już dość ogłupiania miasta. Po wybrykach SM które dały nam rozgłos w mediach mamy już tego dość. Zresztą dlaczego teraz jest nasyłane TV? Bo elitom jest źle? I taki apel do byłych władz. Przestańcie już mieszać, nasyłać ludzi, blokować różne rzeczy, nastawiać negatywnie inne urzędy na aktualne władze. Świadczy to o "patriotyzmie" lokalnym. Apeluje również do aktualnego Burmistrza. Więcej dialogu z mieszkańcami. Nie słowami " proszę mi nie mówić co mam robić" ale słuchać i rozmawiać.

na_jeden_raz
Sporadyczny bywalec
Sporadyczny bywalec
Posty: 37
Rejestracja: 20.11.2014, 10:59

Re: Nasze władze - Dyskusja, pytania i odpowiedzi

Post autor: na_jeden_raz » 11.09.2015, 19:52

mandarynka3 pisze:Brawo Mysiorka. W końcu coś rozsądnego.(...) Już dość ogłupiania miasta. (...) Zresztą dlaczego teraz jest nasyłane TV? Bo elitom jest źle?
Fajnie Mandarynka, że Tobie jest dobrze... No wreszcie coś pozytywnego...

PS.
Pozostałych przepraszam za merytoryczny wielce wpis

Dodatkowo, pozwalam sobie wkleić link do wpisu Iwo Londa z wątku sportowego, bo nie każdy czyta o sporcie - a wpis warty przeczytania, bo dotyka sedna... (i nie o czepianie się rozp' a mi chodzi, tylko o wnioski Iwo)
viewtopic.php?f=37&t=12&start=555#p36154

GalAnonim
Nowicjusz
Posty: 12
Rejestracja: 20.08.2015, 08:28

Re: Nasze władze - Dyskusja, pytania i odpowiedzi

Post autor: GalAnonim » 11.09.2015, 20:14

Szanowna Pani Mandarynko.
Tak się Pani dziwi? Proszę się nie wypowiadać o nauczycielach w sposób sarkastyczny, bo kto użył słowa „elity” to wszyscy wiemy. Czy Pani pracowałaby za darmo? Jako wolontariusz? A może lubi Pani dokopać niektórym grupom zawodowym „bo tak” i cieszy się z cudzego nieszczęścia?
Nauczycielom NIKT oprócz kilku radnych nie chce pomóc, więc proszą o pomoc ludzi z zewnątrz – to chyba normalne? Czy uważa Pani,że tym wolontariatem wykarmią swoje dzieci i opłacą czynsze? Zostało im zapowiedziane, ze złotówki do końca roku więcej nie dostaną. Czyli październik, listopad, grudzień za free? To jest w porządku i uczciwie? Przecież Ci ludzie mają umowy o pracę i wykonują swoje obowiązki. Nie odeszli od ławek, lekcje toczą się normalnie. Kto tu nie wywiązuje się z umowy? Czy siedzenie cicho jak mysz pod miotłą, przytakiwanie obecnemu burmistrzowi to według Pani patriotyzm lokalny? Czy ktoś wie co się stanie z subwencją, która spłynie w październiku, listopadzie i grudniu? Na co zostanie przeznaczona?
Mieszkańcy proszą się o oświetlenie, autobusy, pensje – to upokarzające!
I jeszcze jedna kwestia. Ja się nie znam ale czy to nie jest tak,ze na nauczycieli spływa subwencja a urząd „musi się sam wyżywić z podatków itp.”? Więc jak to jest,że niby wpływów z podatków nie ma a burmistrz, doradca, urzędnicy dostają 100% wypłaty a inni 0 zł?

I teraz to,co najważniejsze – proszę zapamietac – te wszystkie „oszczednosci” w oświacie owszem, uderzają w nauczycieli, ale tez i w wasze dzieci. Brak funduszy na szkole skutkuje zepsutymi komputerami, straszącymi ubikacjami, dziurami w plocie, przepełnionymi salami gimnastycznymi, a zwalnienie kadry: brakami miejsca w swietlicy, trudnościami w organizacji zastępstw, wyjazdow. Dzieciaki też rozumiem, mają zacisnąć pasa? Dla nich 2-3 lata nie zrobią roznicy?

W takim miescie nie chce się życ. Brakuje perspektyw, nastroje są złe jak nigdy dotąd. Ludzie uciekają, bo likwidacje to nie jest dobry sposób na wyjście z kryzysu.

mandarynka3
Sporadyczny bywalec
Sporadyczny bywalec
Posty: 182
Rejestracja: 09.05.2011, 18:55

Re: Nasze władze - Dyskusja, pytania i odpowiedzi

Post autor: mandarynka3 » 11.09.2015, 20:46

Nie, nie pracowałabym za darmo. Nie lubię dokopywać nie którym grupom zawodowym. Ale jestem zdania, że tak biedne miasto nie stać na trzy szkoły. Po za tym zadłużenie w oświacie nie powstało dzisiaj tylko narastało od dłuższego czasu. Gdzie byliście wtedy ??? Przecież Przewodniczącym Rady był nauczyciel. Rozumiem, że były Burmistrz umiał mydlić ludziom oczy. Obiecywał, zatajał, kombinował. Kiedyś musiało to runąć. I ten czas własnie nadszedł. W mieście jest więcej ludzi którym doskwiera ta sytuacja. Nie tylko nauczycielom. I proszę nie zasłaniać się dziećmi bo już taki pokaz mieliśmy podczas debaty o likwidacji szkół. Niektórzy nauczyciele nawet posuwali się do straszenia rodziców.
Nie bronię Burmistrza. Niestety nie potrafi rozmawiać. Złe posunięcia kadrowe dodatkowo go pogrążyły. Ale w tak krótkim czasie nikt nie byłby w stanie naprawić tego bagna.
Poza tym proszę sobie przypomnieć kontrkandydatów Spyry . Czy myślicie, że referendum to dobry pomysł?

GalAnonim
Nowicjusz
Posty: 12
Rejestracja: 20.08.2015, 08:28

Re: Nasze władze - Dyskusja, pytania i odpowiedzi

Post autor: GalAnonim » 11.09.2015, 21:46

nie da się i nie mozna całej swojej polityki opierać na obwinianiu poprzednika. Trzeba mieć pomysł na rozwój a nie tylko likwidować i zamykać,mówić nie da się, bo ten i tamten był zły i teraz nic nie mogę... Poza tym obecny burmistrz tyle lat był radnym...


Jeśli chodzi o dzieci - proszę zwrocic uwagę, ze nie wszyscy i nie wszystkie szkoły wykorzystują je do walki o byt. Nie wciągają w swoje problemy dzieci i rodziców. Pracują licząc,że prawo będzie przestrzegane i za pracę należy się zapłata.

A referendum....może pojawi się ktoś nowy i z potencjałem, kto nawet Panią Mandarynke pozytywnie zaskoczy?

porębianka 17
Sporadyczny bywalec
Sporadyczny bywalec
Posty: 119
Rejestracja: 22.02.2015, 20:01

Re: Nasze władze - Dyskusja, pytania i odpowiedzi

Post autor: porębianka 17 » 11.09.2015, 22:21

Wpływy z podatków są i to całkiem spore płacone w 4 ratach rocznie-z domów działek nieruchomości i lasu.
Płacę to wiem że nie jest to mało.Nie wiem jak z podatkami z mieszkań w blokach,ale z posesji prywatnych trochę tego jest.Wszystko to jednak mało przy takim deficycie.Prawda jest taka ,że za chwilę zbankrutujemy i nawet oszczędności nie pomogą.
Będziemy wsią z wójtem na czele, który podatki odeśle do Zawiercia lub Siewierza.
Pieniądze łatwo się pożycza i wydaje ale duuużo trudniej zwraca.
Niestety nadszedł czas zwrotu i żadne awantury tutaj nie pomogą.
A referendum moim zdaniem to kolejne wyrzucanie publicznych pieniędzy.Lepiej zapłacić zaległości za ogrzewanie.
Jak gmina upadnie to burmistrza też już nie będzie.
O jaki z tego Spyry nieudacznik już tyle miesięcy jest burmistrzem i paru milionów długu spłacić nie umie.
Ja tak to widzę.

Iwo Londa
Sporadyczny bywalec
Sporadyczny bywalec
Posty: 26
Rejestracja: 30.06.2015, 12:27

Re: Nasze władze - Dyskusja, pytania i odpowiedzi

Post autor: Iwo Londa » 11.09.2015, 22:23

Komuś bardzo zależy na tym byśmy się pogrążyli i by Nasza suwerenność została utracona. Obecna sytuacja Poręby przypomina sytuację, gdy narzeczony w dniu ślubu zjawia się pijany w kościele, a przyszła żona zrzuca to na karb stresu. Na weselu następuje ciąg dalszy. A potem okazuje się, iż ów wspaniały i bez nałogów narzeczony potrafił dla dobrej partii jaką był narzeczona ukryć fakt, iż jest nałogowym smakoszem trunków, cwanym graczem, oszustem i wytrawnym manipulatorem. I taki ktoś ma być głową rodziny???

Ryszard Spyra wyszedł z worka, a społeczeństwo zamiast go z powrotem do wora, przeciera oczy ze zdumienia ale pozwala na to, by przegrał w ruletkę majątek Poręby. Edukacja i rozwój dzieci z Poręby stoi pod wielkim znakiem zapytania ale będzińska klika wynosi wszystko z Naszego Domu, wszystko co jeszcze zostało. Koniec może być przykry. Będzińskie towarzystwo wyjdzie po angielsku porzucając laleczkę w szary kont, figurant Ryszard zostanie bez twarzy, a Nasz Wspólny Dom będzie (nie daj Bóg!) piątym kołem u wozu Zawiercia.

Dla będzińskiej machiny nie ważne są sprawy Porębian i ich problemy, obawy, rodowód i przyszłość miasta. Skupiają się na najgorszej odmianie bytu doczesnego. Konsumpcji za wszelką cenę, wyrzekną się Ojca i Matki i Ojczyzny, byle się nachapać i ustawić. Nie potrafią i nie chcą zrozumieć, że pierwej należy zadbać o wspólne dobro, by móc potem się nim sprawiedliwie podzielić. Nie stosują ludzkiej mowy, kupują chiński czosnek i uczą się życia z seriali i tabloidów. Nie historia, nie kultura i tradycja są dla nich źródłem wiedzy i inspiracją. Cieszą się, że ich dzieci takie światowe i europejskie znają na pamięć przeboje Lady Gagi i uczestniczą w Paradach Równości.

Do tego Klub użytecznych robotów, którzy na chybcika, bezmyślnie i odruchowo głosuje za pomysłami Arcymistrza Ryszarda. Wszyscy oni uczestniczą w jednym z najgenialniejszych wynalazków marketingu - Programie Lojalnościowym. Zbierają punkty za posłuszeństwo tylko, że nie dociera do nich, iż uczestniczą w procesie samozagłady. Ich rola się kiedyś skończy, a wtedy pójdą na śmietnik historii.

Mamy prawo i obowiązek budować Porębę i ją chronić, jako świadomi i pełnoprawni swoich powinności i przywilejów członkowie Naszego Domu. Prawdziwy Gospodarz jest zatroskany o najmniejszą cząstkę ziemi Porębskiej, każdego mieszkańca i o przyszłość. Reszta to tylko goście lub robotnicy najemni. Należy ich szanować, zapewnić wikt i opierunek, nic więcej. Być może kiedyś jak poznają naszą tradycję i kulturę oraz je zaakceptują zostaną zaproszeni do kolejnego pokoju w Naszym Domu. Ale na to zawsze jest czas i trzeba sobie zasłużyć.

Czy jednak każdy gość zasługuje na specjalne traktowanie ? Czy należy mu się więcej, a co najmniej tyle samo co domownikom? Niechybnie nie. Z prostej przyczyny, otóż on jest tylko przechodniem, on nie buduje Naszego Domu, nie dba o dzieci i gospodarkę. Nie jest bowiem członkiem rodziny i raczej nigdy się nim nie stanie. Jest to nie tylko kwestia więzów krwi, to również wspólne mianowniki, podobne do definicji WSPÓLNOTY. Cóż zatem począć z gościem, który wprowadza do naszego domu własne zwyczaje. Nogi na stół pakuje i spluwa na podłogę. Zaczyna nas pouczać i bierze się za wychowanie nas i naszych dzieci. Nie orząc i nie siejąc chce kosztować owoców wieloletniej pracy. A nawet gdy jest robotnikiem najemnym nigdy nie pracuje dla wspólnego dobra, zawsze dla własnej korzyści. Na nic próba asymilacji, zawsze wyjdzie z niego prawdziwa natura. I nie rzadko, gdy zbytnio mu zaufamy, ani się obejrzymy, a już nie jesteśmy we własnym domu. Nie dość, że zmieniony nie do poznania, to jeszcze tracimy do niego prawo. Zatem gdy z jednej strony - Gość w dom, Bóg w dom, z drugiej trza sztućców pilnować.

Tak jak dawniej najeźdźcy niszczyli nie tylko naszą kulturę, język i tradycje, ale również dobra materialne, by wypalić Polskość do cna, tak i teraz będzińska machina nałożyła na dłoń Pacynkę, by zrealizować dalekosiężne plany podbojów Poręby. Do Naszego Domu byle łazęga chce nanieść butami gnój, a My mamy jego system wartości uznać za swój. Nie można tego tolerować. Bezpłciowość zawsze prowadzi do wyginięcia. Nie dajmy sobie odebrać tego co przez pokolenia wypracowywali nasi przodkowie. Bo może nadejść czas gdy dziecko na pytanie - Kto Ty jesteś i skąd jesteś, odpowie.....

porębianka 17
Sporadyczny bywalec
Sporadyczny bywalec
Posty: 119
Rejestracja: 22.02.2015, 20:01

Re: Nasze władze - Dyskusja, pytania i odpowiedzi

Post autor: porębianka 17 » 11.09.2015, 22:44

Tego co wypracowali nasi przodkowie już prawie nie ma .
Upadł FUM upada miasto.Myślę ,że nie ma takiej osoby w mieście której by nie było przykro ,że miasto ginie i zamiera.
Jeżeli ktoś ma jakieś pomysły to może coś zaproponować,ale jak przyciągnąć inwestorów i oddłużyć gminę?
Mieliśmy zostać gminą wiejsko-miejską, dlaczego nie jesteśmy jeszcze.
Ja nie obwiniam ani Spyry ,ani Śliwy za obecny stan ,ale sytuacja moim zdaniem jest tragiczna

Mysiorka
Sporadyczny bywalec
Sporadyczny bywalec
Posty: 25
Rejestracja: 08.09.2015, 22:16

Re: Nasze władze - Dyskusja, pytania i odpowiedzi

Post autor: Mysiorka » 12.09.2015, 07:37

Chce zapytać raz jeszcze jeśli moge. Czy prawda jest ze zebrano wymagana ilośc podpisów o organizacje referendum. Chciałabym zobaczyć kto jest w grupie inicjatywnej , mieć możliwość zadania pytan tym osobom. Ktoś wie gdzie znajdę informacje ?

porębianka 17
Sporadyczny bywalec
Sporadyczny bywalec
Posty: 119
Rejestracja: 22.02.2015, 20:01

Re: Nasze władze - Dyskusja, pytania i odpowiedzi

Post autor: porębianka 17 » 12.09.2015, 12:10

podpisy podobno są zbierane
póki co założono komitet do spraw referendum
podobno mamy takie już dwa
aby doszło do referendum musi złożyć podpis ok.750 mieszkańców uprawnionych do głosowania
potem (3/5 osób biorących udział w wyborze burmistrza) musi przyjść do urn i złożyć podpis za odwołaniem burmistrza
czyli jeżeli w 2 turze głosowało np: 3500 osób to musi na referendum przyjść 2100 mieszkańców
przewodniczący komitetu podobno pan Mariusz Pantak
coś też słyszałam o panu Dorobiszu
CHCĘ JEDNAK WIEDZIEĆ CO PROPONUJĄ W ZAMIAN W CZASIE GDY MIASTO TONIE W DŁUGACH A RADA I BURMISTRZ BĘDĄ ODWOŁANI -CZY PAN PANTAK MA JAKIŚ POMYSŁ I PLAN NAPRAWCZY
chciałabym wiedzieć co dalej?
czy mamy jakąś pomoc z zewnątrz perspektywy wyjścia z impasu i kto się tym zajmie?

Mysiorka
Sporadyczny bywalec
Sporadyczny bywalec
Posty: 25
Rejestracja: 08.09.2015, 22:16

Re: Nasze władze - Dyskusja, pytania i odpowiedzi

Post autor: Mysiorka » 12.09.2015, 17:18

Uważam ze bezwzględnie osoby które zainicjowały akcje referendalna maja obowiązek wykorzystując wszystkie dostępne środki komunikacji tłumaczyć ludziom dlaczego i po co chcą zmienić władze. Nie wiem wciąż kto tworzy komitet inicjatywy referendum. Oprócz wspomnianego przez panią jakiegoś pana pantaka którego nie mam przyjemności znac ani nie słyszałam dotąd o nim. Chce tez wiedzieć jaki maja pomysł na nowego burmistrza. Kto go wspiera. Jakie lokalne autorytety za nim stoją. Chyba to nie jest tajemnica i chyba sie nie wstydzą przedstawić. Chce wiedzie co sobą reprezentują jakie maja kompetencje plany pomysły. Nie sztuka wymienić burmistrza wydać kasę i przekonać sie ze zamienił stryjek siekierkę na kijek. Moze warto a moze nie. Mamy prawo to wiedzieć !!!!!! I zadam tego !!!!

Mysiorka
Sporadyczny bywalec
Sporadyczny bywalec
Posty: 25
Rejestracja: 08.09.2015, 22:16

Re: Nasze władze - Dyskusja, pytania i odpowiedzi

Post autor: Mysiorka » 12.09.2015, 18:18

Nie chce nikogo nazywać po imieniu. Powtórzę. Niech odezwa sie ci którzy chcą nam zafundować referendum. Jeśli wydacie kasę wymienicie burmistrza i Radnych to chce wiedzieć kto ma byc kandydatem na jego miejsce. Co umie. W czy ma byc lepszy od obecnych władz. Jaki ma pomysł. Bo jeśli jego jedynym pomysłem jest powrotkomunikacji w kształcie takim jaki był pozostawienie takiej ilości szkół jaka jest i nauczycieli i ponowne oświetlenie ulic nie wiadomo przy tym za jakie pieniądze i czyje To naprawdę ja jestem przeciw. Szkoda czasu energii i pieniędzy na takie zabawy.

ODPOWIEDZ