Nasze władze - Dyskusja, pytania i odpowiedzi

Dyskusje o polityce w lokalnym wydaniu
Awatar użytkownika
BrowarMan
Moderator
Moderator
Posty: 1467
Rejestracja: 05.07.2004, 13:28
Lokalizacja: Poręba
Kontakt:

Burmistrz...

Post autor: BrowarMan » 03.09.2004, 13:37

byłem dzisiaj w naszym UM ponieważ potrzebowałem zaświadczenia potwierdzającego miejsce zameldowania...i co sie okazalo..że zwykła prośba nie wystarczy..trzeba ją skierować na piśmie...no cóż wróciłem sie do domu i napisałem to podanie po czym ponownie udalem sie do UM..i tu kolejna niespodzianka..urzędnik mówi mi że musze się wylegitymować..pytam więc po co skoro wszystkie dane mają w kompie..
i tu mnie pozytywnie zaskoczyl przymknął oko i wydał mi je od ręki..a już myślałem ze bede musiał z tydzien na nie czekać...

czyżby na naszych urzędników zstąpił duch dobroci braterstwa miłosierdzia czy coś w tym stylu... :?: :?:

a wy macie jakieś ciekawe przygody :?: :?:
Ostatnio zmieniony 07.12.2004, 20:17 przez BrowarMan, łącznie zmieniany 1 raz.
Nigdy nie kłóć się z idiotami - sprowadzą Cię do swojego poziomu, a potem pokonają doświadczeniem.

Awatar użytkownika
viggen
Regularny bywalec
Regularny bywalec
Posty: 339
Rejestracja: 20.08.2004, 19:57

Post autor: viggen » 03.09.2004, 13:52

ja mam ;-).
potrzebowałem wypis z dowodu osobistego, odbilem wiec dowód obustronnie powiększony 2*, poszedłem do UM, jednak zostawilem oryginał w SM, gdzie robilem ksero.
W związku z tym, że nie mialem oryginału babka stwierdziła, że to kseto to przecież jest "podrobione" dosłownie z tym wyskoczyła:|, tyle, że sywierdziła to na podstawie tego iż było to powiększenie dowodu!!!! Stwierdziła, że może mi tylko potwierdzić jedynie ksero bez powiększenia! To idiotyczne, ponieważ np niektóre instytucje np mbank wymagają powiększenia dowodu.
Rozumiem, że mogla przyczepić się do tego że nie miałem oryginału, ale powinna się powstrzymać ze swymi sądami i zwyczajnie odesłać mnie po dowód jeśli już była pewna, że to co widzi na ksero jest niewiarygodne. Ale bez przesady. :|
Kiedy ludzie są tego samego zdania co ja, mam zawsze wrażenie, że się pomyliłem.
Oscar Wilde

Timmy
Sporadyczny bywalec
Sporadyczny bywalec
Posty: 162
Rejestracja: 16.06.2004, 20:52
Lokalizacja: Poręba

Post autor: Timmy » 03.09.2004, 20:50

a ja już drugi miesiąc dowód wyrabiam, za pierwszym razem babka zamiast mojego drugiego imienia wpisała mi imię starego (znaczy ojca :) ), jutro odbieram, mam nadzieję że nic nie zwalą i wreszcie będe mógł cieszyć się dowodzikiem i nawet piwko w sklepie będe mógł sobie legalnie kupić :), a co do mojej wizyty u burmistrza to byłem w środę, bo podobno przyjmuje od 15:30 do 16:30, ale niestety już o 15:40 urząd był zamknięty :x , no nic spróbuję za tydzień, może burmistrz odpoczywa po urlopie, kto wie?

agnieszka
Sporadyczny bywalec
Sporadyczny bywalec
Posty: 42
Rejestracja: 20.06.2004, 13:09
Lokalizacja: poręba
Kontakt:

Post autor: agnieszka » 05.09.2004, 12:34

Też chciałam iść do burmistrza w tym tygodniu ale PAN sekretarka S.......i poinformował mnie że w tym tygodniu jeszcze nie będzie burmistrza i ''gorąco zaprosił'' mnie na przyszły tydzień(żebyście nie mieli sprośnych myśli-po prostu tak do mnie powiedział).
A z urzędem miasta miałam takie zdarzenie jak BrowarMan.
A i jeszcze jedno.Kosztorys na wykonanie robót adaptacyjnych mojego mieszkanka robił pan z UM i ocenił je na kwotę ok.13 000 PLN(dokładnie nie pamiętam ale mam udokumentowane) a wspólnie z panem z MPGKiM po ok.pół roku zmienił zdanie i wycenił koszt remontu na troszkę ponad
3 000 PLN.(materiały nie starczyłyby na zrobienie kibla, i stwierdzili że drzwi wejściowe i okno nie śa potrzebne).A u burmistrza w sprawie zwrotu kosztów adaptacji mieszkania byłam tydzień w tydzień przez baaaardzo długi okres czasu.Tak że tą sprawą już dosłownie byłam znudzona a UM i MPGKiM aby nie stracić za dużo z wielkim bólem dali nam te 3 000 (oczywiście w czynszu).
I jeszcze przez to że przez ponad pół roku zalegałam z czynszem bo ONI tak długo zwlekali z odpowiedziami na pisma to ważyli się naliczyć nam odsetki z tego powodu.Dopiero jak upomnieliśmy się to cofnęli nam te odsetki(bo przecież to oni mają taki porządek i zapał do regulowania kierowanych do nich spraw)
Koniec :?

Awatar użytkownika
brzoskwinka
Sporadyczny bywalec
Sporadyczny bywalec
Posty: 127
Rejestracja: 12.08.2004, 14:00

Post autor: brzoskwinka » 29.09.2004, 08:48

..ta wypowiedz po prostu mnie zamurowala :shock: :shock: ...ale nie na tyle zeby sie pod nia nie podpisac :wink: Tak trzymaj.Trzeba ukazac wszystkim zaslepionym prawde i walczyc o swoje 8)

Awatar użytkownika
BrowarMan
Moderator
Moderator
Posty: 1467
Rejestracja: 05.07.2004, 13:28
Lokalizacja: Poręba
Kontakt:

Post autor: BrowarMan » 29.09.2004, 13:20

Po części to nasza wina że tak jest..ktoś przecież musiał głosować na J.M..
Polityka polega na tym aby mowić ludziom to co chcą usłyszeć...inną sprawą jest obiecywanie czegoś a inną dotrzymanie tego..naszemu burmistrzowi niewiele udało się zrobić...miały powstawać miejsca pracy dla mieszkańców naszego miasta a tymczasem każdy widzi jak jest...
fakt faktem kiedyś burmistrz ineresował się sprawami młodzieży-dokładnie wtedy jak pracował jako nauczyciel...a teraz...zbywa każdego jakimiś banałmi...jak to stwierdził Trup nadejdą kolejne wybory i pewnie znowu wybierzemy jakiegoś mało odpowiedzialnego i przedsiębiorczego "szeryfa"...
na burmistrza musi przyjsc ktos z grubym portfelem kto nie bedzie kradł a bedzie dawał bo pieniadze mu nie dziwne.


to jedno rozwiązanie...a ja chętnie oddałbym swój głos na osobę kompetentną,zaradczą,mającą szerokie kontakty(w pozytywnym znaczeniu) a przede wszystkim nie związaną z tym miastem żadnymi znajomościami,kontaktami,zobowiązaniami...
np.tak jak jest w Sosnowcu...tam prezydentem miasta jest gość pochodzący z Gdańska...
a co do obslugi petentów w naszym UM to można by godzinam pisać...są niemili,złośliwi,myślą że jak siedzą za biurkiem to mają władze,robią łaskę że wypisza jakiś papierek,i jeszcze do zwykłych ludzi mają pretensje że przeszkadzają im w piciu kawy...
PA-RA-NO-JA... :!: :!: :!:
Nigdy nie kłóć się z idiotami - sprowadzą Cię do swojego poziomu, a potem pokonają doświadczeniem.

Sztetke
Regularny bywalec
Regularny bywalec
Posty: 351
Rejestracja: 22.07.2004, 20:33

Post autor: Sztetke » 29.09.2004, 16:01

niestety nie wypada nie zgodzić się z tymi opiniami...wszystko co jest tu napisane to prawda...Burmistrz chyba zapomniał że piastuje swój urząd tylko dlatego że w większości głosowali na Niego byli a niektórzy jeszcze obecni uczniowie...no cóż jakby nie patrzeć zawiódł całą naszą młodzież po całości...wydaje mi się żę Ci wszyscy którzy oddali na Niego głosy w następnych wyborach zagłosują wręcz przeciwnie bo nikt nie da się po raz drugi nabrać na te słodkie obietnice...cóż sam sobie zgotował taki los
a co do naszych urzędników to rzeczywiście mogą nie mieć czasu na obsługiwani petentów gdyż niektórzy z nich uzupełniają braki w wykształceniu a jak wiadomo im człowiek starszy tym trudniej nauka wchodzi do główki i więcej czasu trzeba na nią poświęcić,a gdzie robić to lepiej jak nie w pracy...tak więc najwyższy czas wziąć sprawy w swoje ręce...
sztuczna inteligencja jest niczym przy prawdziwej głupocie...

Awatar użytkownika
BrowarMan
Moderator
Moderator
Posty: 1467
Rejestracja: 05.07.2004, 13:28
Lokalizacja: Poręba
Kontakt:

Post autor: BrowarMan » 29.09.2004, 17:58

TRUP pisze: pan burmistrz powinien zrobić oficjalne spotkanie w MOK Poręba dla całego miasta, w którym powie nam o planach, osiągnięciach, porażkach.
no zgadzam sie...chętnie bym się wybrał na takie spotkanie...ciekawy jestem jak by to wyglądalo...a jeszcze by było dobrze jakby każdy mógł zadać jakieś pytanie...no i na takim spotkaniu powinien być też przewodniczący Rady Miasta...
TRUP pisze:Proponuję założyć stowarzyszenie młodzieży aby nasze pomysły czy problemy przedstawiać na Sesji Rady Miejskiej..
w innych miastach istnieje coś takiego jak Młodzieżowa Rada Gminy...to właśnie młodzież spośrod siebie wybiera swoich przedstawicieli i oni uczestniczą w posiedzeniach Rady...reprezentują młodzież i występują w jej sprawach...ciekawe czy u nas by sie to przyjęło... :?: :?:
Nigdy nie kłóć się z idiotami - sprowadzą Cię do swojego poziomu, a potem pokonają doświadczeniem.

Awatar użytkownika
gys0n
Moderator
Moderator
Posty: 857
Rejestracja: 22.09.2004, 21:43
Lokalizacja: Poręba
Kontakt:

Post autor: gys0n » 30.09.2004, 00:01

Janek zrobił sie jebanym chujem który zajmuje sie wychowaniem swej córusi....wez daj se spoqj z tym "prowadzeniem" naszego miasteczka...
zajmij sie czlowieq piciem tak jak prawie cala nasza "śmieszna" rada miasta....nie mam pytan i składam głebokie kondolencje Pana urzedowi... :?: :?: :?: :?:

Awatar użytkownika
BrowarMan
Moderator
Moderator
Posty: 1467
Rejestracja: 05.07.2004, 13:28
Lokalizacja: Poręba
Kontakt:

Post autor: BrowarMan » 30.09.2004, 16:07

TRUP pisze:nalegam abysmy pomysleli o naszych prawach i o założeniu Wolnego Związku Młodzieży Miasta Poręba
o tym myślimy już...za pare dni bedzie już cos wiecej wiadomo i napewno pojawi się info na forum...cierpliwości...na razie to tyle bo nie chce nikogo wpuszczać w maliny a po drogie jest jeszcze spopro do omówienia..

a co do wypowiedzi Bartosza Karwana...hmmm...nie zgadadzam się z tym co piszesz...a to że Janek zajmuje sie wychowaniem córki to raczej dobrze...
Nigdy nie kłóć się z idiotami - sprowadzą Cię do swojego poziomu, a potem pokonają doświadczeniem.

Awatar użytkownika
Cpt_Willard
Woźny
Posty: 509
Rejestracja: 25.06.2004, 09:53
Lokalizacja: Dark corners of the earth
Kontakt:

Post autor: Cpt_Willard » 30.09.2004, 23:37

Pytanie dla kogo dobrze??
"The only thing I ever saw that came close to Objective Journalism was a closed-circuit TV setup that watched shoplifters in the General Store at Woody Creek, Colorado"
Hunter S. Thompson

KARAMBA
Regularny bywalec
Regularny bywalec
Posty: 310
Rejestracja: 25.11.2004, 18:53

Post autor: KARAMBA » 26.11.2004, 22:38

Gosciu do jasnej ciasnej cholery czym ty sie przejmujesz. Nasza wladza i organizacja lezy na dnie. Ja kiedys zaltwialem dzialke to mi Machus obiecywal pół roku i chodziłem chodziłem chodziłem az w koncu dalem se spokoj bo ztym chlopem nie mozna pogadac normalnie. rozumiem ze miasto nie ma kasy ale niech sie nie umawia z ludzmi jak wie ze i tak nie przyjdzie. Ja juz dawno zrezygnowalem z zalatwienia wszelkich spraw z panem M.
Karamba - tylko szczerość

Awatar użytkownika
Cymbalista
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 844
Rejestracja: 16.11.2004, 22:04

Post autor: Cymbalista » 27.11.2004, 18:51

Nasz kochany pan M. jak on to mowi, ze wszystko jest do zalatwienia, a w rzeczywistosci dupa blada :x
Dla niega wszystko jest proste w teorii, jednak o wiele gorzej wychodzi mu w praktyce! Ale coz nasze misto moglby uzdrowic jedynie jakis swiety!!! Potrzebny nam CUD!!! :lol:
Było cymbalistów wielu.....................
"Być radosnym, dobrze czynić i wróblom pozwolić ćwierkać"

Awatar użytkownika
BABKA KIEPSKA
Sporadyczny bywalec
Sporadyczny bywalec
Posty: 95
Rejestracja: 04.12.2004, 15:16

Post autor: BABKA KIEPSKA » 04.12.2004, 16:40

jesli chodzi o polityke naszego pana burmistrza to tez mialam okazje byc u niego w sprawie pracy dwa razy. pierwszy raz pan burmistrz powiedzial mi że: " cos ma na oku ale potrzeba czasu" wiec umowil sie ze mna na za 2 tygodnie. wiec przyszlam lecz go niebylo. z tego co piszecie wynika ze nie tylko to mnie spotkalo. uwazam ze to nie lojalne wobec mieszkancow. bardzo duzo na tym traci.
Wcale nie kiepskie posty.....

KARAMBA
Regularny bywalec
Regularny bywalec
Posty: 310
Rejestracja: 25.11.2004, 18:53

Post autor: KARAMBA » 05.12.2004, 12:40

pan burmistrz to potrafi cie poklepac po ramieniu i powiedziec "Przyjdz za tydzień" zero konkretów. praca jest albo nie ma. niech powie prosto w twarz. nie ma cudów.
Karamba - tylko szczerość

ODPOWIEDZ