Może jakieś zmiany

Wszystko o lokalnych placówkach oświatowych
SzukajMnie541
Nowicjusz
Posty: 14
Rejestracja: 17.09.2011, 07:32

Może jakieś zmiany

Post autor: SzukajMnie541 » 17.09.2011, 07:48

Moje dziecko od rozpoczęcia roku szkolnego nie miało matematyki, nie ma zastępstw , nie wyobrażam sobie jak wróci Pani i będzie chciała nadgonić z materiałem..dla mnie to jest szok bo tyle co zadaje się dzieciom do nauki w naszym gimnazjum i podstawówce nie ma nigdzie indziej, może najwyższa pora coś na tych lekcjach z dzieciakami robić bo cala ta nauka , dopilnowanie dziecka po szkole spada na rodzica , często samotnie wychowującego , który dociera po pracy koło 17-tej i pomoc w odrobieniu, przepytaniu dziecka zajmuje mu czas często do 22,23 godziny. Nie dziwcie się nauczyciele, że dużo uczniów jest nie przygotowanych do lekcji bo rodzice czasem tracą sily a to waszym zadaniem jest przekazanie im wiedzy.W zeszłym roku rozwalił mnie tekst nauczycielki ..proszę dokończyć prace domową w domu na komputerze, zgrać na pendrive i przyniesć do szkoły, puknijcie się w czoło, może zapisując dziecko do szkoly bedziemy podpisywać jakie dziecko winno mieć wyposażenie w domu, kogo nie stać to moze nie podejmować nauki w tej szkole ..tak ?A już tekst Pani "Dyrektor"załamał mnie totalnie.."kto nie wpłaci na komitet ten zamiast klasówek w postaci testow wcześniej przygotowanych będzie spisywał z tablicy"a to znaczy , że będzie mial połowe mniej czasu niż dzieci, których rodziców stać na wszystko;(Przeraża mnie ta szkoła i poważnie zastanawiam się czy nie przenieść mojej córki do innego gimnazjum..a jeszcze jedno , nie poszłam na pierwsze spotkanie w szkole bo znam na pamięć jego przebieg...
-komited do..i tyle
-ubezpieczenie do.. i kwota
-wycieczka w maju , 2,3 dniowa i kwota
-piknik rodzinny , trzeba zbierać pieniążki na szkołe
hmmm no trzeba po płacąc komitet rodzicielski często nie ma papieru toaletowego w ubikacjach
Ręce mi opadają..zwróćcie uwage bardziej na te dzieciaki a nie patrzecie na czubek własnego nosa
Rodzice odezwijcie się , bo jednostki z tym problemem same sobie nie poradzą

Bilet
Regularny bywalec
Regularny bywalec
Posty: 385
Rejestracja: 29.04.2006, 15:47
Lokalizacja: W pogoni za lepszym Jutrem.........

Re: Może jakieś zmiany

Post autor: Bilet » 17.09.2011, 12:48

Tak niestety było jest i będzie i trzeba się przyzwyczaić.Za moich czasów w szkole a skończyłem ją trochę lat temu było tak samo,no może prócz tych pen driwów.Ale było też straszenie że kto nie wpłaci na komitet nie dostanie świadectwa itp.Więc radze się nie unosić a trzymać nerwy na wodzy
,,sens jakiegoś epizodu nie tkwił w środku jak pestka,lecz otaczał z zewnątrz opowiesc,która rzucała nań światło
-jak blask oświetla opary-
na wzór mglistych aureoli,widzialnych czasem przy widmowym oświetleniu księżyca"...

Marcin
Sporadyczny bywalec
Sporadyczny bywalec
Posty: 51
Rejestracja: 31.08.2004, 22:12

Re: Może jakieś zmiany

Post autor: Marcin » 17.09.2011, 20:43

U nas na wsi 10 kilosów od waszej nie ma przymusu wpłacać jakiegoś komitetu i żadnych sankcji za to nie ma,a i nerwów na wodzy trzymać Bilet nie trzeba .Co kraj to ...W Porębie to tylko jeden drugiego zdołować potrafi.

Grzegorz_33_33
Sporadyczny bywalec
Sporadyczny bywalec
Posty: 69
Rejestracja: 05.03.2005, 20:06

Re: Może jakieś zmiany

Post autor: Grzegorz_33_33 » 18.09.2011, 19:11

Jeżeli faktycznie tak powiedziała (gdzie, kiedy i kto może to potwierdzić?): "A już tekst Pani "Dyrektor"załamał mnie totalnie.."kto nie wpłaci na komitet ten zamiast klasówek w postaci testow wcześniej przygotowanych będzie spisywał z tablicy"a to znaczy , że będzie mial połowe mniej czasu niż dzieci, których rodziców stać na wszystko"
to ja właśnie dla tego nic nie zapłacę. TVN24 już w drodze... :)

SzukajMnie541
Nowicjusz
Posty: 14
Rejestracja: 17.09.2011, 07:32

Re: Może jakieś zmiany

Post autor: SzukajMnie541 » 18.09.2011, 20:14

Wychowawca mojej córki takie słowa przekazał na lekcji dzieciakom -ja też w tym roku nie mam zamiaru płacić

gość
Sporadyczny bywalec
Sporadyczny bywalec
Posty: 37
Rejestracja: 16.10.2010, 23:03

Re: Może jakieś zmiany

Post autor: gość » 20.09.2011, 20:25

Szanowni Państwo
nikt nie ma obowiązku płacenia na tzw. komitet to było przyjęte właśnie w czasach panowania komitetów PZPR
tak więc jeżeli dyrektor czy nauczyciel straszy że uczeń którego rodzice nie zapłacą poniesie konsekwencje to kwalifikuje się do zwolnienia .Moim zdaniem całą sprawą powinien zająć się przełożony P.dyrektor i raz na zawsze sprawie ,, łeb uciąć" . Zespół Szkół podlega pod U.M Poręba .Skutkiem polityki naszego Rządu jest to że 3/4 budżetu miasta idzie na oświatę w Porębie a zarobki nauczycieli są dość wysokie .Wymagać zatem można żeby nauczyciele bardziej przykładali się do swojej pracy i nie przenosili na rodziców obowiązków które do nich należą.
Dodam że jeżeli uczniowie po pewnym czasie edukacji prezentują niski poziom wiedzy to źle świadczy o nauczycielu który ewidentnie albo nie potrafi albo nie chce niczego nauczyć .
SzukajMnie541 - to co piszesz to jakiś dramat. Mam nadzieję że ktoś zajmie się tą sprawą poważnie bo już czas skończyć z wiecznie niezadowolonymi nauczycielami i pogonić ich do roboty . Siedzenie do 23 bo nauczycielowi się nie chce uczyć? czyli dziecko od świtu do nocy się uczy (jeżeli po kilku godzinach jego umysł chce)- depresja.
Rodzice niech się nie boją mówić głośno o problemach w obawie przed ,,zemstą" bo często jest tak że przez brak reakcji nauczyciel może wasze dziecko wpędzić w ogromne stresy i depresię a skutki tego mogą być daleko idące a wówczas będziecie żałowali że wcześniej nie zareagowaliście .
pozdrawiam serdecznie.

SzukajMnie541
Nowicjusz
Posty: 14
Rejestracja: 17.09.2011, 07:32

Re: Może jakieś zmiany

Post autor: SzukajMnie541 » 21.09.2011, 05:06

;(właśnie wczoraj nie zdąrzyłyśmy "przerobić "historii ponieważ nie starczyło nam na nią czasu...Pani od matematyki nadal nie ma (przypominam , że nie ma jej od początku roku szkolnego)więc Pani ze świetlicy zaczęła dzieciom zadawać prace domowe..hmmm bez tłumaczenia na lekcji..tak poprostu .W piątek było to 20 zadń..a wczoraj 30.Po 20 zadaniach , robiąc 171 przykładów spasowałyśmy..brak sił i dalszej chęci na cokolwiek dalej

zupka
Sporadyczny bywalec
Sporadyczny bywalec
Posty: 55
Rejestracja: 09.12.2004, 20:20

Re: Może jakieś zmiany

Post autor: zupka » 21.09.2011, 18:38

Witam wszystkich. Wydaje mi się, że poruszany problem szkolnictwa w naszym mieście jest bardzo istotny. Ma to bowiem wpływ na przyszłość naszych dzieci, a takze naszego miasteczka. Podzielam zdanie, że poziom szkół w naszym mieście jest stosunkowo niski i nie należy wszystkiego spychać na jedną czy drugą stronę (szkoła lub rodzice). Każda ze stron ma swoje obowiązki i zakres odpowiedzialności. Nie mniej jednak uważam, że od nauczycieli w chwili obecnej powinno się zacząć w naszych szkołach więcej wymagać. W miejscowościach ościennych coraz mocniej stawia sie na edukację, istnieją dwujęzyczne klasy w gimnazjach, nauczyciele staraja się wykazywać , dzięki czemu podwyższany jest sukcesywnie poziom szkoły. W naszej miejscowości temat nauczycieli jest tematem drażliwym, delikatnie mówiąc, nie można krytykować bo nie wypada. Ja myślę, że czas z tym skończyć wykonują swoja pracę i maja mieć jak inni stawiane wymagania. Skoro trzy szkoły to za dużo na miasto, to niech zostaną sensowne dwie, ale z dobrym poziomem. Zwracam uwagę także, że poszczególni Dyrektorzy szkół sa odpowiedzialni za całoksztalt działań - skoro nie mają pomysłu na działanie i poprawę organizacji , to niech zrezygnują. Mam nadzieję, ze Radni i Pan Burmistrz poruszą w końcu tę sprawę. A nie będą jęczeć, ze budżet jest za mały. Swoją drogą ciekawe jaki do tej sprawy ma stosunek Pan Zieliński - jeżeli Pan może proszę się wypowidzieć.

zupka
Sporadyczny bywalec
Sporadyczny bywalec
Posty: 55
Rejestracja: 09.12.2004, 20:20

Re: Może jakieś zmiany

Post autor: zupka » 21.09.2011, 18:40

Przepraszam za błędy i literówki.

SzukajMnie541
Nowicjusz
Posty: 14
Rejestracja: 17.09.2011, 07:32

Re: Może jakieś zmiany

Post autor: SzukajMnie541 » 21.09.2011, 19:28

ja również przepraszam za moje straszne błędy ;)

dyrekcja MZS
Nowicjusz
Posty: 4
Rejestracja: 23.09.2011, 14:14

Re: Może jakieś zmiany

Post autor: dyrekcja MZS » 23.09.2011, 15:18

Zaniepokoił mnie tekst rodziców wypowiadających się tym forum co do nauki w gimnazjum. Ale widzę, że niektórzy rodzice są w ogóle niedoinformowani. Nie wiem co dzieci przekazują rodzicom, ale matematyka w szkole odbywa się bez przeszkód. To, że nauczyciel jest na zwolnieniu lekarskim nie znaczy ,że dzieci nie mają zajęć. Zawsze są robione zastępstwa za nieobecnych nauczycieli.
Grzegorz_33_33 pisze:A już tekst Pani "Dyrektor"załamał mnie totalnie.."kto nie wpłaci na komitet ten zamiast klasówek w postaci testow wcześniej przygotowanych będzie spisywał z tablicy"a to znaczy , że będzie mial połowe mniej czasu niż dzieci, których rodziców stać na wszystko"
;(
Co do tego tekstu to już nie mam słów. Nic takiego nie powiedziałam, wszyscy dobrze wiedzą, że wpłaty na Radę Rodziców są dobrowolne to nie ja ustalam składkę tylko właśnie Rada Rodziców i tak jest w każdej placówce oświatowej. A co do spisywania z tablicy to nawet rodzice na spotkaniu w dniu 12.09.2011r. sami stwierdzili, że młodzież za dużo siedzi przed komputerami a później są efekty z pisaniem. Mowa była aby właśnie uczniowie więcej sami pisali niż wypełniali gotowe testy.
Pisze również Pani o pierwszych spotkaniach w szkole o tych samych informacjach jakie pani uzyskuje co roku. Ale niestety na tym polega pierwsze spotkanie z rodzicami rodzice są zapoznawani ze statutem szkoły, programem wychowawczym, profilaktyki jaki obowiązywać będzie w danym roku szkolnym i o innych programach jakie obowiązują w szkole, dodatkowo rodzice są zapoznawani z ofertą PZU chyba, że uważa pani, że ubezpieczenie jest dzieciom niepotrzebne. O Pikniku na pewno nie było mowy bo spotkanie z wychowawcami w klasach odbyło się 05.09.2011r. a spotkanie z trójkami klasowymi czyli z Radą Rodziców 12.09.2011r. i właśnie na tym spotkaniu rodzice się zastanawiali razem ze mną co do pikniku. W zeszłym roku szkolnym przecież go nie było. Z tego co się orientuje to rodzice postanowili przeznaczyć swoje pieniążki i swój czas na własne klasy.
Jeżeli wychowawcy przekazują Państwu błędne informacje to zapraszam do mnie do szkoły i proszę wierzyć wielu rodziców ze mną rozmawia i to osobiście i wszystkie sprawy są pozytywnie załatwiane. Często z rodzicami dyskutujemy na różne tematy i nie tylko są to rodzice dzieci trudnych z problemami ale i rodzice dzieci nawet bardzo zdolnych.
A poziom wykształcenia w naszych szkołach jest zawsze omawiany z Panem Burmistrzem, omawiamy sprawdzian klas VI, egzamin gimnazjalny i proszę wierzyć ,że w szkole podstawowej na sprawdzianie wychodzimy lepiej niż w powiecie i województwie. A etap gimnazjalny jest dużo trudniejszy i tym roku w całej Polsce wyszedł gorzej tak jak i matura. Zależy też wszystko od rocznika. A przecież nauczyciele są ci sami, bo uczą w SP i w Gimnazjum. Do dyspozycji rodziców jestem w każdy czwartek od 10-15 i w piątek 8-15. Jeżeli komuś zależy na rozmowie w inny dzień to przypominam o konsultacjach w szkole i jestem do dyspozycji po wcześniejszym umówieniu się telefonicznie.

SzukajMnie541
Nowicjusz
Posty: 14
Rejestracja: 17.09.2011, 07:32

Re: Może jakieś zmiany

Post autor: SzukajMnie541 » 24.09.2011, 06:21

To zależy też Pani Dyrektor, co kto rozumie pod pojęciem "zastępstwo"bo ja nie napisałam, że uczniowie byli bez opieki.Chodzi mi o nauke, wiedze, której im nikt tam nie przekazuje bo mogą tylko napisać lekcje i temat.Tak też było w zeszłym roku z przyroda.Bardzo długo odbywała się z Paniami ze świetlicy i dzieci miały napisany temat po czym musiały same się go nauczyć i odrobić ćwiczenia, ponieważ Pani zadająca temat nie miala nic do czynienia z przyrodą.Większość dzieci tą wiedze chłonie z lekcji, z tego co nauczyciel im przekaże a w domu tylko powtarzają i wtedy każdemu jest łatwiej.Pozdrawiam.Miłego weekendu i smacznych prazonek wszystkim Porębianom życzę;)

gość
Sporadyczny bywalec
Sporadyczny bywalec
Posty: 37
Rejestracja: 16.10.2010, 23:03

Re: Może jakieś zmiany

Post autor: gość » 24.09.2011, 08:22

Szanowni Państwo.
Bardzo dobrze się stało że poruszono temat szkół na forum i cieszy to że po ,,uderzeniu w dzwon ten się odezwał''.
Pani dyrektor proszę wyjaśnic czy zapewnia pani zastępstwo na lekcjach matematyki przez matematyka czy np. pracownika obsługi szkoły . Na etacie w Porębie z tego co wiem jest około 60 nauczycieli podyplomowych więc nie sądzę żeby był problem z obsadzeniem zastępstwa matematykiem .Zapytam jeszcze czy Pani zdaniem to normalne żeby rodzic przesiadywał z dzieckiem do późnych godzin nocnych nad lekcjami ? czy istnieje problem depresji wśród uczniów wywołanej przez szkołę i ,,nocne lekcje'' ? Proszę wyjaśnić sprawę na forum i po kłopocie bo jak Pani twierdzi rodzice są w wielu sprawach niedoinformowani.Czy pensje nauczycieli są zbyt niskie i nie stanowią motywacji czy też niektórych ogarnia lenistwo? niebawem podwyżka . :D :D :D
Do rodziców:
proszę pytać wasze dzieci i pisać o tym na forum czy dobrze im z tym że po nocach się uczą bo w szkole ,,wysoki poziom'' .
pozdrawiam .

Mineral Rut
Sporadyczny bywalec
Sporadyczny bywalec
Posty: 118
Rejestracja: 17.08.2009, 23:15

Re: Może jakieś zmiany

Post autor: Mineral Rut » 24.09.2011, 08:36

Gościu kompromitujesz się. Nigdy nie miałeś zastępstw na lekcjach jak chodziłeś do szkoły? Nie rób tragedii. Takie rzeczy zdarzają się w każdej szkole. Chyba że w Twoich wyobrażeniach nauczyciele nie mają prawa chorować . Sam nie jestem zwolennikiem panującego systemu oświaty narzuconego przez Państwo. Jest to system chory ale Twoje teksty na temat odrabiania lekcji z dzieckiem do późnych godzin są śmieszne. A kto Ci każe? Odrób lekcje po popołudniu, w nocy dziecko powinno spać, ale nie wnikam w Twój system wychowania. Jak rodzice są niedoinformowani to powinni się zgłosić do wychowawcy klasy lub Dyrektora a nie pisać bzdur. Ponad to jeśli masz zastrzeżenia do nauczyciela to powinieneś to zgłosić do Dyrektora a nie wylewać się na forum. Fakt, że nie którzy nauczyciele wyglądają na wypalonych i przemęczonych z miną ponurą ale to nie powinno wpływać na nauczanie i wychowanie bo biorą za to nie małe pieniądze w stosunku do godzin pracy i dni wolnych od pracy.

gość
Sporadyczny bywalec
Sporadyczny bywalec
Posty: 37
Rejestracja: 16.10.2010, 23:03

Re: Może jakieś zmiany

Post autor: gość » 24.09.2011, 13:47

drogi Mineral Rut
przeczytaj post SzukajMnie541 » 17.09.2011, 07:48
SzukajMnie541 pisze:Moje dziecko od rozpoczęcia roku szkolnego nie miało matematyki, nie ma zastępstw , nie wyobrażam sobie jak wróci Pani i będzie chciała nadgonić z materiałem..dla mnie to jest szok bo tyle co zadaje się dzieciom do nauki w naszym gimnazjum i podstawówce nie ma nigdzie indziej, może najwyższa pora coś na tych lekcjach z dzieciakami robić bo cala ta nauka , dopilnowanie dziecka po szkole spada na rodzica , często samotnie wychowującego , który dociera po pracy koło 17-tej i pomoc w odrobieniu, przepytaniu dziecka zajmuje mu czas często do 22,23 godziny. Nie dziwcie się nauczyciele, że dużo uczniów jest nie przygotowanych do lekcji bo rodzice czasem tracą sily a to waszym zadaniem jest przekazanie im wiedzy.W zeszłym roku rozwalił mnie tekst nauczycielki ..proszę dokończyć prace domową w domu na komputerze, zgrać na pendrive i przyniesć do szkoły, puknijcie się w czoło, może zapisując dziecko do szkoly bedziemy podpisywać jakie dziecko winno mieć wyposażenie w domu, kogo nie stać to moze nie podejmować nauki w tej szkole
i wszystko na ten temat .Wydaje mi się że to ty się kompromitujesz. Wyobraź sobie że byłem dzieckiem i doskonale pamiętam zastępstwa . Moja matka ani ojciec nie musieli siedzieć ze mną wieczorami przy lekcjach .
Twoim zdaniem dziecko ma wrócić ze szkoły i natychmiast brać się za lekcje a rodzic najlepiej żeby się z pracy zwolnił to dziecko nie będzie siedziało po nocach .W swoim poście zadałem pani dyrektor kilka pytań i wszystko więc się tak nie podniecaj , daj się wypowiedzieć właściwej osobie i nie lekceważ głosu mieszkaki SzukajMnie541 bo jak porozmawiasz z ludźmi na mieście KTÓRYCH DZIECI CHODZĄ DO TEJ SZKOŁY to zaręczam że jes więcej niezadowolonych rodziców no chyba że im też masz coś do zarzucenia . Zachęcam innych rodziców do wypowiadania się swobodnie w tym temacie na forum . Swoją drogą chciałbym mieć pracę za np.3000zł. miesięcznie ,18 godzin tygodniowo, karta nauczyciela,wakacje i luzik a na zewnątz stękać jak mi źle żeby nikt się nie czepiał.Nikt nikogo nie zmusza, jak nie pasuje to dowidzenia.Taki tekst można dzisiaj usłyszeć od większości pracodawców. Narzekają tylko lenie i taka jest brutalna prawda. Jest kilku nauczycieli z powołania.
Pozdrawiam .

ODPOWIEDZ