Polska Reprezentacja...

Wszelakie dyscypliny sportu poza Porębą
Awatar użytkownika
BrowarMan
Moderator
Moderator
Posty: 1467
Rejestracja: 05.07.2004, 13:28
Lokalizacja: Poręba
Kontakt:

Polska Reprezentacja...

Post autor: BrowarMan » 01.10.2004, 15:28

w temacie o lidze mistrzów ktoś wspomniał o Kukiełce..naszym reprezentancie...co on reprezentuje..jest cienki jak dupa węża..podobnie jak Lewndowski i Rasiak..a jakie sa wasze opinie na temat kadry..Janasa...i ich występow.. :?: :?:
Nigdy nie kłóć się z idiotami - sprowadzą Cię do swojego poziomu, a potem pokonają doświadczeniem.

Awatar użytkownika
BrowarMan
Moderator
Moderator
Posty: 1467
Rejestracja: 05.07.2004, 13:28
Lokalizacja: Poręba
Kontakt:

Post autor: BrowarMan » 01.10.2004, 16:11

Moim skromnym zdaniem postronnego obserwatora Janas powinien podać sie do dymisji..ten czlowiek nie ma żadnej koncepcji,żednej wizji...on powołuje do kadry "piłkarzy" którzy w swoich klubach grzeją ławy albo wcale nie grają..(lub nawet nie mają klubu-jak do niedawna Rasiak)..
Janas i Listkiewicz...ale sie fumfle dobrały....
Nigdy nie kłóć się z idiotami - sprowadzą Cię do swojego poziomu, a potem pokonają doświadczeniem.

Sztetke
Regularny bywalec
Regularny bywalec
Posty: 351
Rejestracja: 22.07.2004, 20:33

Post autor: Sztetke » 01.10.2004, 19:21

Trzej przyjaciele z boiska...Lewandowski Kukiełka i Rasiak
Pewnego dnia Paweł Janas postanowił przekonać się jak grają jego ulubieńcy.W tym celu wynajął stadion śląski i zaprosił swoich pupili.Widowisku przyglądała się grupka młodych trampkarzy.
-Pokażcie chłopcom jak się gra w piłkę -rzekł Janas.
Na początek ty Grzechu! Pokaż drybling mistrza i już Grzechu pędzi z piłką , prawa lewa bez różnicy.Zadowolony Pablo klaszcze w ręce. Kto chce potrenować z mistrzem pyta dzieci. Bierze jednego na ochotnika i jazda .Po minucie i założeniu 78 siatek wkręcony w ziemię Grzechu schodzi z boiska mówiąc że był zmęczony.Następny Kukła .Pokaż jak się strzela z bani. Sczodzi po 30 sekundach ze śliwą pod okiem i wykręconą pod nienaturalnym kątem szyją. Bo piłka była za ciężka-tłumaczy.Dalej Mario pokaż jakie masz pierdolnięcie z lewej.Mario w te pędy podbiega do piłki i posyła ją na orbitę okołoziemską i wyczerpany kładzie się na murawie.Trenerze mam dość -woła.Ten strzał mnie wykończył!
Paweł klepie pupili po plecach.
-Nie martwcie się chłopaki.Jeśli jutro w meczu z Angolami pokażecie choć 5% tego co dzisiaj to zwycięstwo mamy jak w banku!!!
No i pokazali...
sztuczna inteligencja jest niczym przy prawdziwej głupocie...

Awatar użytkownika
Cpt_Willard
Woźny
Posty: 509
Rejestracja: 25.06.2004, 09:53
Lokalizacja: Dark corners of the earth
Kontakt:

Post autor: Cpt_Willard » 01.10.2004, 19:50

No ja nadal uwżam, że po MŚ powinni byli zostawić Englela. Co prawda przesraliśmy srogo dwa mecze, ale była jakaś koncepcja drużyny. Graliśmy raz lepiej raz gorzej a za niewątpliwy sukces Engela należy uznać zakwalifikowanie się naszych orłów do MŚ. No widać jednak, że kumoterstwo i przyjaźń nie opuściła panów z PZPN'u, trenerem został Rudy Chuj (czyt. Boniek). Pokazał co potrafi, przesraliśmy przez niego awans do ME. Teraz trenuje Janas, którego jest mi czasem żal (pamiętam świetne czasy gdy był trenerem Legii) widać, że nie ma pomysłu na zespół. Po częśći jest to wina także zawodników, którym czasem nie chce się grać. Dobitnie pokazali to na MŚ gdzie pierwsze dwa mecze w podstawowym składzie przegraliśmy a ostatni z USA w składzie mocno mieszanym (kupę rezerwowych grało) wygraliśmy 3-1.
"The only thing I ever saw that came close to Objective Journalism was a closed-circuit TV setup that watched shoplifters in the General Store at Woody Creek, Colorado"
Hunter S. Thompson

Sztetke
Regularny bywalec
Regularny bywalec
Posty: 351
Rejestracja: 22.07.2004, 20:33

Post autor: Sztetke » 05.10.2004, 18:33

1863-2004 wielkie wydarzenie
w całej zresztą Austrii wielki przerażenie
Polscy piłkarze z odsieczą przychodzą
a co najważniejsze ze wspaniałym wodzem
posiadają Oni super-wodza Janasa
co w porównwaniu z JanemIII super extraklasa
Trzy czarne konie do boju ustawione
wódz Paweł I poprawiw koronę
jako pierwszy wychodzi Grzesio Drewniany
Polacy już wiedzą-sukces murowany
następnie wystawia Kukłę Mariusza
a On kiedy tylko nogą porusza
to nasi rywale drętwieją z przerażenia
lecz naszym trudno do zniechęcenia
i w końcu pora na Lewandinho
co wzbudza zachwyt o Jose Murinho
Nasi sypią gole jak z rękawa
no bo już dawno skończona zabawa
Janas coraz bardziej zadowolony
z taką grą nawet Rooney będzie rozłożony
ławka rezerwowych z zazdrości aż pęka
przed naszymi bogami na kolana klęka
na nic im się zdały nowe fryzury
to nasi herosi zdobyli Austrii mury
cała Polska szaleje lecz skromna drużyna
już o następnych meczach myśleć zaczyna
Janas szczęśliwy-wciąż będzie trenerem
a kto sądził inaczej jest tylko zerem
I premie dla naszych-czeki wypisują
prezydent,ministry za wszystko dziękują
To trzej herosi zmienili nasz świat
Lewy,Kukiełka i Grzechu chwat
Cieszcie się ludzie, wesel się ziemio
żadne drużyny tego nie zmienią
mamy mistrzostwo każdy to wie
niech wszyscy wódeczki napiją się!!!
sztuczna inteligencja jest niczym przy prawdziwej głupocie...

Awatar użytkownika
BrowarMan
Moderator
Moderator
Posty: 1467
Rejestracja: 05.07.2004, 13:28
Lokalizacja: Poręba
Kontakt:

Post autor: BrowarMan » 06.10.2004, 16:51

"Piłkarzyki"...

Tytuł dzisiejszego odcinka - "Zapal do gry".
Polscy piłkarze przygotowują się na zgrupowaniu, trwa własnie trening. Zawodnicy biegną za trenerem Jonaszem.
-Polski piłkarz na boisku! - podkrzukuje radośnie trener, dodając tym samym otuchy piłkarzom - kilo piany ma na pysku!
-Polski piłkarz na boisku... - powtarzają zawodnicy
-Czy to wiosna czy też zima! Piłkarz cienki jak sprężyna! - trener śpiewa dalej
-Czy to wiosna... - powtarzają zgodnie zawodnicy
-Nasi chłopcy dupy dają! Ze wszystkimi przegrywają! - trener kończy radosną pointą.
-Nasi chłopcy... - konczą również zawodnicy.
-Ale ty sie Miruś nie opierdalaj... tylko biegnij! - Jonasz strofuje Mirusia, który jest wyraźnie zdegustowany z lekka kropiącym deszczem.
-Hy...hy...hy...hy... - Miruś ledwo dyszy - Tleneze...hy...hy...hy... nawet nie ma casu....hy....sie wycesac....hy...hy...
-Ha! A ja mam ten problem z glowy! Zgoliłem kudły i nie musze sie juz martwić o fryzurę. - pochwalił się dumnie Artuś.
-Tak samo jak Beckham. Teraz taka moda. - wyjaśnił szybko któryś z kolegów.
-O właśnie, Artuś, mam do ciebie sprawę. - powiedział trener Jonasz - Graliście ostatnio mecz z Austrią, a jak zapewne się domyślacie znów z nimi zagramy za parę dni. A ty w ostatniej minucie meczu zaliczyłeś świetną asystę po której padła bardzo ładna bramka zdobyta lobem.
-O tak! Jestem z tego powodu bardzo dumny! - Artuś obrósł w piura niczym paw.
-Gówno prawda! Zpierdoliłeś cały mecz!!! - wypowiedź Jonasz przybrała zdecydowanie groźniejszy ton - Łyso ci teraz?
-Trenerze... - zapytał nieśmiało Tomcio H.
-Co znów? Nie teraz! Nie widać że jestem wkurzony na masę? - odburknął poirytowany trener.
-Chyba na Artusia... - zaśmiał się Miruś.
-Miruś! 3 okrążenia wokół bramki! I to już! To nauczy cię dyscypliny! - trener zaczął być coraz bardziej zdenerwowany.
-Trenerze... - ponowił prośbę Tomcio H. - Ma trener... niech sobie trener zapali, to trenerowi dobrze zrobi...
-A dziękuję Tomuś. Na ciebie zawsze można liczyć. - odrzekł ugłaskany Jonasz.
Wtem, nagle pojawił się elegancko ubrany mężczyzna.
-Dzień dobry. Czy jest tu pan Miruś Szymkowiak? - zapytał - Przywieźliśmy panu zapas farby i lakieru do włosów.
-To ja! To ja jestem Miruś! - zaczął wykrzykiwać zza bramki uszczęśliwiony Szymek.
Po chwili Miruś mógł podziwiać Tira wyładowanego po brzegi tygodniowym zapasem dobrodziejstw do włosów.
Wieczorkiem zawodnicy udali się na omówienie taktyki.
-Gdzie jest Dudi? - zapytał ździwiony Jonasz - Miał przecież dojechać wieczorkiem...
-Niedługo przyjedzie. - odparł Krzynio - Na lotnisku wsiadł do taksówki w której kierowca nie znał języka niemieckiego... to pewnie Polak był... teraz ponoć krążą gdzieś koło Pałacu Kultury i Nauki...
Wtem do pokoju wszedł asystent Korża z wyraźnie zdenerwowaną miną.
-Mam złe wieści - powiedxiał - Ebi złapał chrypkę... nie przyjedzie... Jędruś Niedzielka złamał paznokcia u dużego palca u nogi... A z Arusiem Główką to jest taka sytuacja że jego narzeczona wczoraj nieopatrznie otworzyła przy nim lodówkę i chłopak złapał zapalenie płuc...
-O ja nieszczęsny... - zaszlochał Jonasz - Co ja teraz pocznę?
-Może dziecko...? - błysnął dowcipem Miruś który jeszcze znajdował się w stanie ekstazy po odebraniu przesyłki.
-Trener ma...trener sobie zapali... To dobrze trenerowi zrobi....
Nigdy nie kłóć się z idiotami - sprowadzą Cię do swojego poziomu, a potem pokonają doświadczeniem.

Awatar użytkownika
BrowarMan
Moderator
Moderator
Posty: 1467
Rejestracja: 05.07.2004, 13:28
Lokalizacja: Poręba
Kontakt:

Post autor: BrowarMan » 09.10.2004, 13:31

typujemy wynik meczu Austria - Polska
mój typ :arrow: 2-0
Nigdy nie kłóć się z idiotami - sprowadzą Cię do swojego poziomu, a potem pokonają doświadczeniem.

Awatar użytkownika
Blade
Wolny Słuchacz
Posty: 50
Rejestracja: 18.09.2004, 14:21

Post autor: Blade » 09.10.2004, 13:36

Austria - Polska 1-2

Bulba
Sporadyczny bywalec
Sporadyczny bywalec
Posty: 33
Rejestracja: 16.09.2004, 21:06
Lokalizacja: Poręba
Kontakt:

Post autor: Bulba » 09.10.2004, 20:36

Troszkę rozsądku panowie po tym rozstawieniu Janasa jak będzie remis to rewelacja oczywiście dla nas. Dalej beznadzieja Rasiak i Hajto to mi już wystarczy zmieniam program w TVP szkoda oczu na to co robi Janas Goodbay 90 minut[/list]
Ze świata każdy ma tyle, ile sam sobie weźmie.

Awatar użytkownika
Blade
Wolny Słuchacz
Posty: 50
Rejestracja: 18.09.2004, 14:21

Post autor: Blade » 09.10.2004, 23:30

I kto tu mówi o rozsądku Bulba. Dobrze ze zmieniłeś stacje przynajmniej jednego pesymisty mniej. :lol:
Krzynówek i Dudek rewelacyjne!!! W tym meczu dokładnie było widać, kto jest liderem naszej drużyny!!!. Panie Jacku oby tak dalej!!! Frankowski udowodnił, ze słusznie należy mu się koszulka z orzełkiem na piersi!!! Kałużny pokazał, ze jednak potrafi grac w piłkę!!! Co do Rasiaka nadal mam duże wątpliwości?
Teraz ostatni mecz w tym roku z Walią oby również udany i zwycięski dla naszej reprezentacji!!!
Powodzenia panowie. :D :D :D

Awatar użytkownika
BrowarMan
Moderator
Moderator
Posty: 1467
Rejestracja: 05.07.2004, 13:28
Lokalizacja: Poręba
Kontakt:

Post autor: BrowarMan » 10.10.2004, 10:40

Ja powiem tylko tyle że Polska reprezentacja mnie zaskoczyła..i to bardzo pozytywnie...spodziewalem się porażki...
nalży im pogratulować i życzyć równie udanego występu z Walią(choc z walijczykami będzie dużo trudniej)

nadal jednak Jestem za zwolnieniem Janasa...skład wyjściowy był do du*** :wink: :wink: co robił Rasiak to ja nie wiem..dlaczego od pierwszych minut nie grał Frankowski...

pozytywnie natomiast zaprezentował się J.Krzynówek...od razu widać ze nie grzeje ławy w swoim klubie....no i Dudek też wyciągnął kilka piłek..

oby tak dalej...choć nie popadajmy w euforie...
Nigdy nie kłóć się z idiotami - sprowadzą Cię do swojego poziomu, a potem pokonają doświadczeniem.

Sztetke
Regularny bywalec
Regularny bywalec
Posty: 351
Rejestracja: 22.07.2004, 20:33

Post autor: Sztetke » 10.10.2004, 14:10

tak na szybkiego bo wyjazd do Kocikowej tuż tuż...

nasuwa się jeden komentarz-wynik lepszy niż gra(ale nikt nie rozlicza zwycięzców)
C.D.N.nastąpi po meczu z huraganem
sztuczna inteligencja jest niczym przy prawdziwej głupocie...

Awatar użytkownika
BrowarMan
Moderator
Moderator
Posty: 1467
Rejestracja: 05.07.2004, 13:28
Lokalizacja: Poręba
Kontakt:

Post autor: BrowarMan » 17.10.2004, 14:05

No i zakonczyła się pierwsza runda meczow eliminacyjnych..więc czas na małe podsumowania...wszyscy wiemy że "nasze orełki" zajmują drugie miejsce w naszej grupie z 9 ptk (10;5 w bramkach) :lol: :lol: tracimy tylko 1 ptk do Angli..
gra naszej drużyny nie jest może taka jak byśmy sobie tego wszyscy życzyli czyli widowiskowa, szybka,dokladna...itd ale jest skuteczna(a wynik jest najważnieszy)...ostatnie dwa mecze tj z Austrią i Walią dostarczyły nam-kibicom wielu wrażeń i emocji...w naszej pamięci zapewne pozostanie postawa T.Frankowskiego i J.Krzynówka... :D :D
wiele kontrowersji budziły również decyzje naszego selekcjonera Janasa...no cóż...podejrzewam że on chyba najbardziej sie cieszy bo na jego konto znowu co miesiąć bedzie wpływać okrągła sumka 30 tyś zł... :evil: :twisted: :evil:
teraz pozostaje nam czekać do marca na pierwsze mecze naszych orełków...
:arrow: a jakie są wasze spostrzeżenia... :?: :?: :?:
:arrow: czy waszym zdaniem Polska awansuje do MŚ 2006 :?: :?:
:arrow: czy Janas powinien dalej być "wodzem" :?: :?:
Nigdy nie kłóć się z idiotami - sprowadzą Cię do swojego poziomu, a potem pokonają doświadczeniem.

porębianin111
Regularny bywalec
Regularny bywalec
Posty: 466
Rejestracja: 02.10.2004, 20:34
Lokalizacja: Poręba

Post autor: porębianin111 » 19.10.2004, 14:32

miło by były gdyby Polska reprezentacja grała znowu w mistrzostwach świata. Szansa jest duża przecież wygraliśmy 3 mecze na wyjeżdzie z Ażerbejdzanem można przecież wygrać. Miło by było gdyby do ostatniego meczu Polska traciła do angli tylko 1 punkt lub miała ich tyle samo i o awansie będzie decydował ostatni mecz w Angli. Historia czasami lubi się powtarzać i może po raz pierwszy wygramy na ich terenie i zapewnimy sobie awans z pierwszego miejsca. Wszystko jest w głowie i nogach naszych zawodników.

Awatar użytkownika
BrowarMan
Moderator
Moderator
Posty: 1467
Rejestracja: 05.07.2004, 13:28
Lokalizacja: Poręba
Kontakt:

Post autor: BrowarMan » 20.10.2004, 11:40

TRUP pisze:Moim zdaniem fajnie by było gdyby Olisadebe wrócił do formy i wspomógł ofensywe. ....
Oli rozegrał już jeden meczyk w Panathinaikosie..przebywal w sobotnim meczu 18 minut na boisku..dzisiaj najprawdopodobniej zagra w LM przeciwko Arsenalowi((nie od pierwszych minut ale prawdopodobnie wejdzie w 2 polowie))
TRUP pisze:Mysle ze Polska moze przy dobrych wiatrach zagrac w tych mistrzostwach. Oby się spełniło....
jak na razie szanse na awans są duże..ale ja bym nie popadał w zbytni optymizm..zwłaszcza że z doswiadczenia wiadomo że mecze na wiosne naszym kopaczom wychodzą gorzej...
Nigdy nie kłóć się z idiotami - sprowadzą Cię do swojego poziomu, a potem pokonają doświadczeniem.

ODPOWIEDZ