Strona 9 z 9

Re: Co słychać w FUM Poręba?

: 20.12.2014, 00:19
autor: Godfather
Pracownicy FUM Poręba jedynie sami sobie zawdzięczają taki koniec zakładu. Skąd tak ostra moja ocena? Każdy z nich traktował zakład jako własny interes służący jemu a nie firmie - zrobić fuchę, jakiś kociołek, coś wynieś. I tak wynosili przez lata po kawałku, bo to przecież było państwowe, a to nie kradzież. W ilu prywatnych warsztatach stoją tokarki i inne maszyny i narzędzia z FUM-u? W wielu.
I oczywiście nie wolno zapomnieć o przysłowiowym gwoździu do trumny czyli Pani Juńczy.owej wraz ze swoją ekipą, co się nazwała Związki Zawodowe. To ta Pani co ją w biedronce złapali na kradzieży. Ile w jej działaniach było celowości, a ile zwykłej głupoty nie wiem. Ale finał tego jest tragiczny dla wielu Porębian.

Re: Co słychać w FUM Poręba?

: 20.12.2014, 12:59
autor: viggen
Godfather pisze:Pracownicy FUM Poręba jedynie sami sobie zawdzięczają taki koniec zakładu. Skąd tak ostra moja ocena? Każdy z nich traktował zakład jako własny interes służący jemu a nie firmie - zrobić fuchę, jakiś kociołek, coś wynieś. I tak wynosili przez lata po kawałku, bo to przecież było państwowe, a to nie kradzież. W ilu prywatnych warsztatach stoją tokarki i inne maszyny i narzędzia z FUM-u? W wielu.
I oczywiście nie wolno zapomnieć o przysłowiowym gwoździu do trumny czyli Pani Juńczy.owej wraz ze swoją ekipą, co się nazwała Związki Zawodowe. To ta Pani co ją w biedronce złapali na kradzieży. Ile w jej działaniach było celowości, a ile zwykłej głupoty nie wiem. Ale finał tego jest tragiczny dla wielu Porębian.
Co do młoteczka pilniczka czy innej drobnicy to się jeszcze zgodzę, ale bez jaj maszyny z FUMu to już lekka przesada plankton takich mocnych wałków nie robił, tym zajmowały się grube ryby :twisted:

Re: Co słychać w FUM Poręba?

: 29.12.2014, 11:32
autor: lukas
oczywiście nie chodzi o 20 metrową obrabiarke, ale małe maszyny, stołowe wiertarki itp. metoda opanowana do perfekcji: rozkładamy na cześci-przechowujemy w szafce-wynosimy po jednej-skręcamy w miejscu docelowym np garażu. takiiiie tam legendy krążyły. ale dzieki tym legendom porębska ''wieś'' wyposażona i zmechanizowana od lat.

Re: Co słychać w FUM Poręba?

: 21.01.2015, 13:53
autor: rozp
Fabryki FUM juz nie ma!
Nie pomogą pikiety nawet...
Co mieli sprzedać-sprzedali, co zburzyć-zburzyli, co ukraść-pokradli...

Gwożdźiem do trumny takich zakładów jak FUM były są i bedą ZWIĄZKI ZAWODOWE!!!!!
To zwiazki przyczyniły sie do ciagłych zmian zarządów, prezesów..

Jakby na Zachodzie, w Niemczech czy obojetnie gdzie, ktoś wstał i powedział ze chce załozyć zwiazki zawodowe to by w pysk dostał od właściciela.
W dobrej firmie, fabryce, zakładzie, jesli tylko pracodawca jest OK wobec pracowników i odwrotnie to ŻADNE zwiazki sa nie potrzebne...
Teraz sie mówi o upadajacych kopalniach,,, Jakoś jedna kopalnia pare lat temu miala 100mlz strat rocznie.(działajace tam zwiazki dawały górnikom 13, 14 pensje, mega odprawy a kopalnia nie przynosila zysku).
Sprywatyzowano ją od podstaw,, pogonili batem zwiazki zawodowe i teraz jakas koplania nie ma strat a same zyski.

Smutne to, ze tak sie stało z FUMEM, bo nasi dziadkowie pewnie w grobach by sie poprzewracali jakby usłyszeli co z ich FUMEM sie stało...
NIGDY wiecej ZWIĄZKÓW ZAWODOWYCH..

Re: Co słychać w FUM Poręba?

: 22.01.2015, 14:34
autor: Indygo
Smutne jest to,że zwykły przedsiębiorca nie może liczyć na taką opiekę i fory od państwa,jak np górnicy.
Jak zbankrutujesz,kogo to..?Masz pracownika w wieku przedemertalnym chronionym?-co z tego,że cię na niego nie stać?Możesz sobie protestować do woli.
Urlop?Jaki urlop,chyba ci się w głowie poprzewracało!
Jesteś chory?A kogo to,do roboty.
Tytuł własciciela prywatnej firmy nie jest zaszczytem.

Re: Co słychać w FUM Poręba?

: 23.01.2015, 09:59
autor: rysiu
Żal i jeszcze raz żal.... wiele osób z mojego pokolenia chętnie pracowałoby dla tej fabryki... niektórzy nawet próbowali jednak nic z tego... teraz trzeba napychać "kapsy" prywaciarzom płacącym podatki w innych miastach... Taka Fabryka...takie możliwości.... ale tak jak piszecie...wiele osób przyczyniło się do zrujnowania i zamknięcia tego zakładu.

Re: Co słychać w FUM Poręba?

: 25.01.2015, 00:40
autor: Godfather
I jeszcze raz napiszę to:

WIELKIE PODZIĘKOWANIA DLA PANI JUŃCZYKOWEJ I ZWIĄZKÓW ZAWODOWYCH ZA REKOMENDACJĘ TEGO PANA, KTÓRY MIŁOŚCIWIE PANUJE W FUM-ie

mogli być Holendrzy, ale po co, albo raczej pytanie powinno brzmieć: kto dał więcej

Re: Co słychać w FUM Poręba?

: 19.07.2016, 19:20
autor: e-poreba.pl
Takie wieści ze świata płyną ;)

Re: Co słychać w FUM Poręba?

: 31.07.2016, 08:20
autor: Tomek123
Witam .

" Stary czas jest kłamcą"

Temat FUMU jako porębianina nie jest mi obojętny. Czytając wiadomości na e-poręba to nie mogę uwierzyć ,że dawniej nie dało
uratować się naszego zakładu , filaru naszego miasta, a teraz da się, da.?
Jakie to śmieszne, a zarazem przykre tak zniszczyć Porębę.
Wstyd mi za tych, którzy sprzedali 21.01.2016 roku RAFAMET pełną dokumentację obrabiarek oraz znak towarowy POREBA 1798 rok.
W dodatku zachowanie skandaliczne , przyjść na otwarcie firmy BLACHMIX pana prezesa Piotra MAłuchy.
Brakuje mi słów, dlatego też podpowiem, że pozostał jeszcze do sprzedania herb miasta POREBY.
Pozdrawiam

Re: Co słychać w FUM Poręba?

: 07.09.2017, 17:20
autor: Timmy
Wie ktoś może co się dzieje w biurowcu?
Krzaki przed wejściem wykoszone, a na ścianie baner surowo ostrzegający przed wstępem.

Obrazek

Re: Co słychać w FUM Poręba?

: 08.09.2017, 16:16
autor: Avalon
Pewnie przyjadą goście na prażonki i sprzątają, żeby wstydu nie było.

Re: Co słychać w FUM Poręba?

: 09.09.2017, 07:34
autor: Timmy
Faktycznie. Może tak być

Re: Co słychać w FUM Poręba?

: 24.09.2017, 21:38
autor: Timmy
Bardzo ciekawa rzecz z zeszłorocznego Przeglądu.
Artykuł o tym, jak to po 89-tym bezsensownie upadła 1/3 polskich zakładów.
Taki cytat:
"...Gdy się przyjrzeć likwidacji zakładów produkującym obrabiarki czy maszyny budowlane, trudno znaleźć racjonalne przyczyny ich upadku... "

ObrazekObrazekObrazekObrazekObrazekObrazekObrazekObrazekObrazek