Rozwój przemysłu w naszej okolicy

Rozmowy bez konieczności trzymania się tematu
Awatar użytkownika
lukas
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 668
Rejestracja: 20.12.2006, 22:50
Lokalizacja: z bufetu
Kontakt:

Rozwój przemysłu w naszej okolicy

Post autor: lukas » 28.03.2007, 10:11

w ostatnim czasie coraz głosniej o powstaniu duzych zakładow przemysłowych niedaleko poreby. np>kopalni cynku i ołowiu< albo duzej walcowni przy ulicy mysliwskiej. :cry: :!:
Ostatnio zmieniony 29.03.2007, 17:35 przez lukas, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
ZiGi
Mistrzu
Mistrzu
Posty: 1140
Rejestracja: 16.06.2004, 20:28
Kontakt:

Post autor: ZiGi » 28.03.2007, 16:54

Ja slyszalem ze kiedys w porebie miala byc kopalnia cynku ale ludnosc sie nie zgodzila czy cos... Istniała nawet PODOBNO mozliwosc wysiedlenia Poręby do Bieszczad a w Porębie otwarcie duzej kopalni... To bylo kiedys... A teraz nie wiem
Obrazek

Awatar użytkownika
lukas
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 668
Rejestracja: 20.12.2006, 22:50
Lokalizacja: z bufetu
Kontakt:

Post autor: lukas » 29.03.2007, 17:34

wyglada na to ze temat wraca. kopalnia cynku i ołowiu mialaby powstac na terenie zawiercia ale jeszcze jedna na terenie południowej czesci powiatu myszkowskiego, i to byłaby kopalnia jakis rud......... :( lepiej zeby nic z tego nie wyszło ale takie przymiarki sa w toku a podobno złoża sa bardzo bogate. :idea: na ten temat pisała prasa ostatnio.

Awatar użytkownika
Matt
Administrator
Administrator
Posty: 3416
Rejestracja: 31.05.2004, 13:40
Lokalizacja: Poręba
Kontakt:

Post autor: Matt » 29.03.2007, 18:53

Rzeczywiście słyszałem o planach powstania kopalni pod Myszkowem. Pamiętajmy też o plusach takiej inwestycji - nowe miejsca pracy, ogromne wpływy z podatków, rozwój infrastruktury, szansa dla podwykonawców, itd. Dzisiejsze (nowe) kopalnie to nie to co dawniej - muszą spełniać wiele rygorystycznych warunków aby mogły działać. Poczekajmy na oficjalne info. Nie bójmy się 'nowego' ;)
"Dwie rzeczy są nieskończone: Wszechświat i głupota ludzka. Co do tej pierwszej nie mam pewności." - A. Einstein

Awatar użytkownika
ZiGi
Mistrzu
Mistrzu
Posty: 1140
Rejestracja: 16.06.2004, 20:28
Kontakt:

Post autor: ZiGi » 29.03.2007, 20:41

lukas pisze:podobno złoża sa bardzo bogate.
Tez tak slyszalem. Podobno sa dosyc gleboko ale sa na tyle bogate, ze oplaca sie je wydobywac
Obrazek

Awatar użytkownika
Matt
Administrator
Administrator
Posty: 3416
Rejestracja: 31.05.2004, 13:40
Lokalizacja: Poręba
Kontakt:

Post autor: Matt » 30.03.2007, 10:20

Tu macie więcej informacji na temat kopalni w Myszkowie:
<center>Czy w Myszkowie powstanie kopalnia?
źródło: Dziennik Zachodni (2005)</center>
Śląsko-Krakowska Kompania Górnictwa Metali Sp. z o. o. chce w Myszkowie wybudować zakład górniczy. Czy na polach będuskich powstanie kopalnia złóż rudy miedzi, wolframu i molibdenu?

Temat powraca jak bumerang co kilka lat, a kopalni jak nie było, tak nie ma. Tym razem – jak zapowiada starosta – być może już w lutym rozpoczną się odwierty.

Państwowy Instytut Geologiczny wystąpił 18 listopada do Leona Okraski, burmistrza Myszkowa, o uwzględnienie inwestycji przy sporządzaniu planu zagospodarowania przestrzennego terenu, na którym miałaby powstać kopalnia.

Jeszcze w listopadzie Kompania Górnictwa Metali złożyła do Ministerstwa Środowiska w Warszawie wniosek o uzyskanie koncesji na poszukiwanie złoża w obszarze 234 km kw. Myszków – Żarki. Planowany czas rozpoczęcia inwestycji to 2 lutego 2006 roku.

W przypadku pozytywnych rezultatów prac geologiczno-wiertniczych, firma rozpoczęłaby podziemną eksploatację złoża, co wiąże się z budową zakładu górniczego.

– Działania w tym zakresie są już zaawansowane. Firma ta wystąpiła do nas o ustalenie właścicieli działek, na których znajdują się złoża – mówi Ryszard Chachulski, starosta myszkowski.

Śląsko-Krakowska Kompania Górnictwa Metali to podmiot z australijskim kapitałem należący do firmy Marathon. W Australii jest ona znana głównie z przemysłu poszukiwawczo-górniczego złoży metali.

Z wniosku, który firma złożyła do ministerstwa wynika, że posiada wystarczające środki własne, by działalność rozpocząć. Fundusze na późniejsze prace zostaną pozyskane z europejskiego rynku kapitałowego.

Granice złoża, na których miałaby w przyszłości stanąć kopalnia znajdują się między ul. Pułaskiego, Jesionową i Szpitalną.

Jeśli Kompania Górnictwa Metali koncesję otrzyma, radni będą musieli zdecydować, czy tereny te przeznaczyć pod budowę przemysłową, czy pod kopalnię.

Przypomnijmy, że jeszcze niedawno mówiło się o sprzedaży pól będuskich firmie Sokpol z Myszkowa, która chciała na tych terenach budować drugą fabrykę soków. Od wielu lat słyszymy także o obwodnicy, która ma przebiegać w tamtym rejonie. Rada Miasta jest w trakcie opracowywania zmian w planie zagospodarowania przestrzennego zakładając przeznaczenie terenów, o których mowa dla przemysłu lekkiego a nie wydobywczego. Burmistrz Leon Okraska twierdzi, że w Narodowym Planie Inwestycyjnym na lata 2007-2013 nie przewidziano budowy kopalni w naszym powiecie, więc do tematu podchodzi z dystansem.

– Nie mam nic przeciwko powstaniu kopalni, jednak nie bardzo wierzę, że tak się stanie – mówi.

W poniedziałek o godz. 11 w Starostwie Powiatowym odbędzie się spotkanie wójtów i burmistrzów z przedstawicielami Instytutu Geologii, na którym wypowiedzą się oni na temat wydania koncesji Kompani Górnictwa Metali. Będzie to również okazja do zaopiniowania koncepcji budowy kopalni w naszym powiecie.
<center>Czy będzie kopalnia pod Myszkowem?
źródło: Gazeta Wyborcza (2006)</center>
Jest szansa, że Myszków nareszcie doczeka się kopalni wolframu, molibdenu i miedzi. Zainteresowany rudami tych metali australijsko-polski inwestor poprosił Ministerstwo Środowiska o koncesję na poszukiwanie złoża.

O powstaniu kopalni mówi się w Myszkowie od bardzo dawna. W pierwszej połowie lat 90. XX wieku geolodzy z górnośląskiego oddziału Państwowego Instytutu Geologicznego opracowali analizę tego, co się znajduje w myszkowskiej ziemi. Stwierdzili występowanie rud miedzi, wolframu i molibdenu. Najlepiej zbadali tzw. pola będuskie w Myszkowie. Nie zdołali jednak udokumentować złoża, czyli potwierdzić takiego nagromadzenia rudnych minerałów, które pozwalałoby na opłacalną eksploatację.

Teraz zamierza to zrobić Śląsko-Krakowska Kompania Górnictwa Metali, która już wystąpiła do Ministerstwa Środowiska o pięcioletnią koncesję na poszukiwanie złoża. Kompania jest własnością australijskiej, notowanej na giełdzie spółki Marathon Resources, która poszukuje i wydobywa złoża metali, m.in. złota i miedzi. Australijska spółka nie bez powodu zainteresowała się unikatowymi w skali kraju i Europy rudami wolframu, molibdenu i miedzi w okolicach Myszkowa. Uwagę na nie zwrócił dyrektor Marathon Resources, którym jest mieszkający w Australii od początku lat 80. znany krakowski geolog Wiesław Bogacz. Jako absolwent i pracownik naukowy Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie ma sporą wiedzę na temat występowania rzadkich minerałów.

Śląsko-Krakowska Kompania Górnictwa Metali chce wykonać 12 odwiertów na głębokość około 1200 metrów, co może potrwać nawet cztery lata. Na prace w każdym roku spółka zarezerwowała około 20 mln zł. We wniosku o koncesję napisała, że chciałaby rozpocząć odwierty na początku lutego. Nie wiadomo jednak, czy uda się dotrzymać tego terminu, bo procedura udzielania koncesji przez resortowy Departament Geologii i Koncesji Geologicznych jeszcze się nie zakończyła.

- Projekt prac geologicznych, który obejmuje zakres i harmonogram odwiertów planowanych przez Kompanię, został już pozytywnie zaopiniowany przez naszą Komisję Zasobów Kopalin - tłumaczy Małgorzata Piwińska, zastępczyni dyrektora Biura Edukacji Ekologicznej i Komunikacji Społecznej Ministerstwa Środowiska. - Obecnie rozpoczęła się procedura polegająca na zasięgnięciu opinii prezydentów, burmistrzów i wójtów siedmiu gmin, w których mają być wykonywane odwierty.

Bo Kompania nie chce się ograniczać do poszukiwania złoża na polach będuskich. Tym bardziej że badania naukowców z Państwowego Instytutu Geologicznego potwierdziły możliwość występowania złoża także w Mysłowie w gminie Koziegłowy. Dlatego oprócz Myszkowa spółka zamierza przeprowadzić rozpoznanie geologiczne w czterech gminach powiatu myszkowskiego - Żarkach, Poraju, Koziegłowach i Niegowie oraz w dwóch gminach powiatu zawierciańskiego - Włodowicach i Zawierciu.

Starosta myszkowski Ryszard Chachulski nie ukrywa, że cieszy go zainteresowanie polsko-australijskiego inwestora: - Temat kopalni w Myszkowie powraca od lat. Ale tak naprawdę Śląsko-Krakowska Kompania Górnictwa Metali jest pierwszą spółką, która zainteresowała się rudami na tyle poważnie, by wystąpić do resortu środowiska o pozwolenie na odwierty. Mało tego, firma zwróciła się też do nas o ustalenie właścicieli działek, na których występują rudy. Jest nadzieja, że jeśli inwestor znajdzie u nas to, czego szuka, to już tutaj zostanie. A utworzenie kopalni to wielka szansa dla rozwoju regionu.

Inwestora poważnie traktuje nie tylko powiat. Starania australijskiej firmy ocenia pozytywnie także Państwowy Instytut Geologiczny. Wystąpił już do burmistrza Myszkowa, by przy sporządzaniu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla pól będuskich uwzględnił plany Śląsko-Krakowskiej Kompanii Górnictwa Metali.

- Myszków chce ten dotychczas rolniczy teren przeznaczyć pod produkcję, handel i usługi - mówi Albin Zdanowski, dyrektor górnośląskiego oddziału Państwowego Instytutu Geologicznego. - Zabudowa tego terenu - pod warunkiem, że będzie ograniczona - nie stoi przecież na przeszkodzie wybudowaniu podziemnej kopalni.

Myszków zgadza się z tym. - Nie mówimy kopalni ani tak, ani nie - komentuje Sebastian Dziuk, rzecznik prasowy myszkowskiego magistratu. - Jest jeszcze za wcześnie na takie opinie. Kopalnia to odległa wizja, bo po pierwsze - złoża są jeszcze niezbadane, a po drugie - nie wiadomo, gdzie powstanie kopalnia. Może to być Myszków, ale równie dobrze może być i Mysłów. A ponieważ miasto Myszków bardzo cierpi na brak terenów inwestycyjnych, to na razie na polach będuskich damy zielone światło małej i średniej przedsiębiorczości. Kupnem części terenów jest zainteresowany na przykład Sokpol. Natomiast ewentualna budowa podziemnej kopalni nie stanie w sprzeczności z produkcją czy handlem.

Droga do powstania kopalni rzeczywiście okazuje się daleka. Kompania dopiero po przeprowadzeniu wielu badań będzie mogła stwierdzić, czy wydobycie będzie dla niej opłacalne i czy w ogóle zwracać się do Ministerstwa Środowiska o pozwolenie na eksploatację złoża. Najbardziej zyskowna byłaby metoda odkrywkowa, ale w przypadku myszkowskich rud molibdenu, wolframu i miedzi nie wchodzi ona w grę: nadające się do eksploatacji rudy leżą na głębokości od kilkuset do tysiąca metrów pod ziemią. Poza tym nad nimi znajdują się pokłady wodnonośne. Jedynym wyjściem jest więc budowa kosztownej kopalni podziemnej.

Z krakowską siedzibą Kompanii nie udało nam się skontaktować. Wiesław Bogacz przebywa obecnie w Australii.
"Dwie rzeczy są nieskończone: Wszechświat i głupota ludzka. Co do tej pierwszej nie mam pewności." - A. Einstein

Awatar użytkownika
lukas
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 668
Rejestracja: 20.12.2006, 22:50
Lokalizacja: z bufetu
Kontakt:

Post autor: lukas » 30.03.2007, 12:47

jednak nie do konca musze sie z matem zgodzic. problem polega na tym że gdyby takie inwestycje ruszyły to w porebie moglibysmy odczuc tego skutki np brak wody a i tak ewentualne dochody z podatków pozostawałyby w gminach na terenie których one powstana. wiec akurat dla poreby to nie jest zbyt ciekawy scenariusz. :idea:

Awatar użytkownika
szwajcar
Sporadyczny bywalec
Sporadyczny bywalec
Posty: 154
Rejestracja: 07.09.2007, 08:49

Post autor: szwajcar » 26.06.2008, 21:45

Mam takie pytanie jakiś czas temu slyszalem ,że Zawiercie stara się o włączenie do Katowickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej czy wie może ktos z was więcej na ten temat czy powstana nowe inwestycje na terenie Zawiercia czy są już firmy zainteresowane inwestowaniem na terenie naszego powiatu.

Awatar użytkownika
erni
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 676
Rejestracja: 21.10.2006, 15:13

Post autor: erni » 26.06.2008, 22:55

Zawiercie szykuje kilka stref aktywności gospodarczej- w tym jedna przy granicy z Porębą- w tym momencie przyjmują zgłoszenia od firm, które byłyby zainteresowane działalnością w tej strefie. Część strefy ma być włączona tak jak piszesz- do Katowickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej ale to niestety dotyczy tylko jednej firmy która ma być na tym terenie i ma takie fory. Niestety nie wiem co to za firma- może ktoś będzie bardziej zorientowany...
W Hradcu dni są niespokojne I noce zatrute, Miażdży bruk polski żołnierz Swym podkutym butem.
Była wolność i swoboda, Była demokracja, W Hradcu Kralovem, w Hradcu Kralovem
Polska okupacja. http://youtu.be/6BD2qnBozvEI

ODPOWIEDZ