Wirtualne Państwo

Rozmowy bez konieczności trzymania się tematu
Awatar użytkownika
BrowarMan
Moderator
Moderator
Posty: 1467
Rejestracja: 05.07.2004, 13:28
Lokalizacja: Poręba
Kontakt:

Wirtualne Państwo

Post autor: BrowarMan » 15.10.2006, 22:35

Chciałbym Wam przybliżyć ciekawą strone: www.scholandia.org
Otóż w polskim Internecie istnieje cos takiego jak wirtualne państwa. Największym i najbardziej rozbudowanym takim państwem w Polsce jest właśnie Scholandia. Ale czym jest takie v-państwo i co można tam robić? Scholandia jest realistyczną symulacją życia państwa, starającą się objąć wszystkie elementy egzystencji w prawdziwym świecie.
Jesteśmy monarchią konstytucyjną, mamy zatem Króla i demokratycznie wybierany Parlament oraz Rząd. Zasady działania naszego Państwa są odzwierciedleniem reguł panujących w prawdziwym świecie. Staramy się rozwijać we wszystkich kierunkach. Mamy Narodowy Bank, Sąd, szpital, bazy i poligony Sił Zbrojnych, sklepy, restauracje, puby, wszelkiego rodzaju firmy, świadczące najróżniejsze usługi, a nawet cmentarz. Nasze gazety prześcigają się w publikowaniu nowości, wydawaniu kontrowersyjnych opinii, dociekaniu prawdy i odkrywaniu skandali dokładnie tak jak w prawdziwym życiu. Naturalnie rządzące na rynku zasady konkurencji, zależność działaczy gospodarczych od siebie nawzajem ze sporym powodzeniem napędzają scholandzką gospodarkę. Wyprodukować, kupić lub sprzedać można prawie wszystko: nieruchomości, domy, fabryki, towary, surowce, półprodukty, maszyny, żywność, a nawet przedmioty zbytku, powiększające prestiż danej osoby. Główne cele życia każdego Scholandczyka są dość oczywiste. Musi on jeść (ma do wyboru stołowanie się w którejś z restauracji, kupowanie żywności w markecie, na bazarze itp.), powinien mieć dach nad głową, czemu służą liczne hotele i kamienice dla uboższych lub, domki, wille, a nawet pałacyki - dla "nieco" zamożniejszych. Obywatele zdobywają prestiż, poprzez uczestnictwo w życiu kulturalnym, stołowaniu się w ekskluzywnych lokalach, czy też zdobywaniu różnorakich tytułów - szlacheckich i naukowych. Wykształcenie, niezbędne do objęcia ważnych, dobrze płatnych posad zdobywamy zarówno na Uniwersytecie, jak i Politechnice. Scholandia nie kosztuje ani złotówki. Wszystko, co scholandzkie kupuje się w arminach (waluta) i nie jest to związane z realnymi pieniędzmi. Na sam start otrzymujesz 200 arminów które wykorzystujesz jak ci się podoba. Później można zatrudnić się u kogoś - duże firmy chętnie zatrudnią ludzi kompetentnych do pomocy. Jest też trochę posad państwowych, dla ludzi ambitnych i z inicjatywą. Potrzebni są burmistrzowie miast, prefekci prowincji, wojskowi, webmasterzy, duchowni, no i oczywiście parlamentarzyści. Raz na 4 lata scholandzkie (czyli co 4 miesiące realne) odbywają się demokratyczne wybory, w których udział mogą wziąć wszystkie zarejestrowane partie scholandzki (do których Ty także możesz wstąpić), które swoją kampanią zdołają zachęcić wyborców do oddania głosu na nie. Jeśli ktoś ceni sobie swobodę i ma talent, może spróbować swoich sił w którymś z wolnych zawodów, np. malować obrazy, pisać książki i wiersze, artykuły do gazet, czy też strony internetowe dla firm i instytucji. Tak naprawdę to mógłbym o Scholandii pisać godzinami, ale chyba już troszkę czasu wam zająłem więc na tym zagończe. Aby zostać Scholandczykiem wystarczy wejść na www.scholandia.org i wypełnić wniosek o przyznanie obywatelstwa. To naprawde świetna zabawa i okazja na nowe wirtualne przyjaźniej
Nigdy nie kłóć się z idiotami - sprowadzą Cię do swojego poziomu, a potem pokonają doświadczeniem.

Lord_GAPO
Sporadyczny bywalec
Sporadyczny bywalec
Posty: 51
Rejestracja: 03.11.2006, 15:27

Post autor: Lord_GAPO » 03.12.2006, 12:52

pomysł fajny... ale ja jestem przeciwny takim rzeczą

Awatar użytkownika
BrowarMan
Moderator
Moderator
Posty: 1467
Rejestracja: 05.07.2004, 13:28
Lokalizacja: Poręba
Kontakt:

Post autor: BrowarMan » 03.12.2006, 14:39

no to się wypowiedziałeś.....chociaż byś powiedział dlaczego..
Nigdy nie kłóć się z idiotami - sprowadzą Cię do swojego poziomu, a potem pokonają doświadczeniem.

Lord_GAPO
Sporadyczny bywalec
Sporadyczny bywalec
Posty: 51
Rejestracja: 03.11.2006, 15:27

Post autor: Lord_GAPO » 03.12.2006, 20:31

znaczy sie tak: pomysł dobry, idea też. ja nie mam nic przeciwko ale wiesz jestem konserwatystą i lubie robic coś na żywo, także nie przepadam nawet za grami itp. JA lubie kontakt z ludźmi po prostu a jesli ktoś inny gustuje w rzeczach typu wirtualne państwa to zycze powodzenia i pozdrawiam;]

ODPOWIEDZ