Wieści ze świata

Rozmowy bez konieczności trzymania się tematu
Awatar użytkownika
Matt
Administrator
Administrator
Posty: 3416
Rejestracja: 31.05.2004, 13:40
Lokalizacja: Poręba
Kontakt:

Post autor: Matt » 15.11.2007, 01:06

"Myśleć" to nie wszystko :idea: Pogadamy jak powstanie.

P.S. Czekamy na osiedle "Na stoku" ;)
"Dwie rzeczy są nieskończone: Wszechświat i głupota ludzka. Co do tej pierwszej nie mam pewności." - A. Einstein

Awatar użytkownika
erni
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 676
Rejestracja: 21.10.2006, 15:13

Post autor: erni » 15.11.2007, 13:26

Pewnie że się podoba- po to jest zrobiona ta prezentacja żeby się podobać.

Moim zdaniem to akurat ten projekt jest bardzo naciągnięty. Mam wrażenie, że ktoś przerysował rynek w Sławkowie. Jakaś nowa moda, żeby budować od razu stare miasta? Na mało zaludnionym terenie proponują od razu dwupiętrowe budynki a ta oferta ma być przecież skierowana do mieszkańców GOPu- i co niby, z bloków przeprowadzą się do bloków na wsi? A już ten duży jacht przycumowany do molo to po prostu oszustwo, bo nic takiego nigdy tam nie będzie miało miejsca.
Oczywiście to wszystko nie zmienia faktu, że Siewierz dzięki swojej lokalizacji ma wspaniałe warunki do rozwoju i na pewno je dobrze wykorzysta.

emil: Skoro ty myślisz, że w Porębie nikt nie myśli, to albo nie masz racji, albo nie jesteś w Porębie :) No a tak na poważnie, to jak zauważa Matt, sprawa osiedla Na Stoku i częściowych planów zagospodarowania przestrzennego jest priorytetem w mieście.
W Hradcu dni są niespokojne I noce zatrute, Miażdży bruk polski żołnierz Swym podkutym butem.
Była wolność i swoboda, Była demokracja, W Hradcu Kralovem, w Hradcu Kralovem
Polska okupacja. http://youtu.be/6BD2qnBozvEI

Awatar użytkownika
Cpt_Willard
Woźny
Posty: 509
Rejestracja: 25.06.2004, 09:53
Lokalizacja: Dark corners of the earth
Kontakt:

Post autor: Cpt_Willard » 15.11.2007, 16:42

Jakaś nowa moda, żeby budować od razu stare miasta? Na mało zaludnionym terenie proponują od razu dwupiętrowe budynki a ta oferta ma być przecież skierowana do mieszkańców GOPu- i co niby, z bloków przeprowadzą się do bloków na wsi?
To raczej numer dla tej bardziej "postępowej klasy średniej". Modnie mieszkać na wsi a już podwójnie w starym miasteczku. Dzięki temu to do lansu +3 a do tego to molo i jachty to już będzie razem +4. Nic tylko później innych postępowych zapraszać i pokazywać jak to super, jazzy i cool się mieszka. Plan nie jest głupi bo wcisnąć łatwo ludziom takie pierdoły, a że potem to będzie miasto frajerów to inna sprawa :twisted:
"The only thing I ever saw that came close to Objective Journalism was a closed-circuit TV setup that watched shoplifters in the General Store at Woody Creek, Colorado"
Hunter S. Thompson

Awatar użytkownika
Matt
Administrator
Administrator
Posty: 3416
Rejestracja: 31.05.2004, 13:40
Lokalizacja: Poręba
Kontakt:

Post autor: Matt » 14.04.2008, 13:08

Nie byłem pewien czy dać to tutaj czy do Humoru - czy śmiać się czy bać :P
Rolnik porzucił trzecią żonę i "poślubił" kozę

Nieszczęśliwy rolnik z Bułgarii zostawił swoją trzecią już żonę dla kozy - podaje "The Daily Telegraph".
Stoil Panayotov dokonał wymiany - dotychczasową żonę oddał sąsiadowi w zamian za Elenę, 8-letnią kozę. Powodem był fakt, że kobieta nie mogła mu dać dziecka. "Zaślubin" dokonano na oczach tłumu, na placu w mieście Plovdiv w centralnej Bułgarii.

- Dzień wcześniej przyjaciel powiedział mi, że nie ma szczęścia z kobietami, a jednocześnie bardzo lubi moją żonę - mówi 54-letni rolnik. Dodaje także, że umowa wymiany była możliwa, bo jego żona zgodziła się na nią - podaje "The Daily Telegraph".REKLAMA Czytaj dalej

- Koza urodziła już trójkę potomstwa, a moja żona ani jednego dziecka - dodaje Stoil. - Tak więc wymiana jest korzystna dla właściciela kozy, ja mam bowiem kozę "z drugiej ręki", a on ma całkiem nową żonę - mówi Bułgar.

To kolejny już przypadek dziwnego związku między zwierzęciem a człowiekiem. W minionym roku świat obiegła informacja, że koza z Sudanu została wybranką Charles'a Tombe'a. Poślubił on czarno-białe zwierzę, gdyż go do tego zmuszono. Wcześniej bowiem przyłapano go na współżyciu z pasącą się kozą. Rose - bo tak miała na imię - już jednak nie żyje. Udławiła się foliową torebką i zdechła.

W Indiach mężczyzna poślubił psa, bo tak poradził mu astrolog - podaje "The Daily Telegraph".

źródło: Onet.pl
"Dwie rzeczy są nieskończone: Wszechświat i głupota ludzka. Co do tej pierwszej nie mam pewności." - A. Einstein

ODPOWIEDZ