Wieści ze świata

Rozmowy bez konieczności trzymania się tematu
Awatar użytkownika
Ted Kaczynski
Sporadyczny bywalec
Sporadyczny bywalec
Posty: 72
Rejestracja: 29.11.2004, 22:58
Lokalizacja: Puszcza

Wieści ze świata

Post autor: Ted Kaczynski » 13.12.2004, 23:36

To na początek to:

Dwunastolatek zgwałcił nauczycielkę

12-letni uczeń zgwałcił nauczycielkę w hrabstwie Durham (północny-wschód Anglii) - poinformowała brytyjska policja.
Do gwałtu doszło w szkole, w czasie przerwy obiadowej. Nauczycielka miała z chłopcem zajęcia wyrównawcze.
Po gwałcie uczeń odjechał ze szkoły samochodem swej ofiary, który porzucił po przejechaniu niewielkiej odległości.
Nauczycielka wezwała policję. Chłopaka zatrzymano i oskarżono o gwałt i kradzież. Stanie przed sądem 30 grudnia.
"Jak masz srake to składaj papier na cztery" Adam Mickiewicz
"Nie bądź rasistą - zabij wszystkich"

Awatar użytkownika
Matt
Administrator
Administrator
Posty: 3416
Rejestracja: 31.05.2004, 13:40
Lokalizacja: Poręba
Kontakt:

Post autor: Matt » 14.12.2004, 00:54

12 lat? :shock: Niezły kolo :wink:
"Dwie rzeczy są nieskończone: Wszechświat i głupota ludzka. Co do tej pierwszej nie mam pewności." - A. Einstein

Awatar użytkownika
Matt
Administrator
Administrator
Posty: 3416
Rejestracja: 31.05.2004, 13:40
Lokalizacja: Poręba
Kontakt:

Post autor: Matt » 19.12.2004, 01:41

Dziecko wyjęte z brzucha zabitej kobiety żyje

Dziewczynkę, którą wyjęto z brzucha wcześniej zabitej matki, znaleziono żywą po gorączkowych poszukiwaniach; aresztowano kobietę, która przyznała się do uduszenia matki i kradzieży dziecka - podała w sobotę agencja AP.

Dziecko znaleziono w piątek w domu w jednej z miejscowości we wschodniej części stanu Kansas. 36-letnią Lisę M. Montgomery aresztowano później pod zarzutem porwania.

Młodą mężatkę, 23-letnią Bobbie Jo Stinnet, która była w ośmiomiesięcznej ciąży z pierwszym dzieckiem, znaleziono zamordowaną w kałuży krwi, w jej domu w Skidmore, Missouri.

Montgomery przyznała się do uduszenia niedoszłej matki, rozcięcia jej brzucha, wyjęcia dziecka po odcięciu pępowiny. Morderczyni ma dwoje nastoletnich dzieci. Rodzinę, w tym męża, okłamywała, że jest w ciąży, przygotowywała na to, że wkrótce urodzi.

W ostatnich latach w USA doszło do wielu podobnych zabójstw. Zabójcy zatrzymywali jako swoje dzieci wyjmowane z łon matek.
"Dwie rzeczy są nieskończone: Wszechświat i głupota ludzka. Co do tej pierwszej nie mam pewności." - A. Einstein

Awatar użytkownika
Cpt_Willard
Woźny
Posty: 509
Rejestracja: 25.06.2004, 09:53
Lokalizacja: Dark corners of the earth
Kontakt:

Post autor: Cpt_Willard » 19.12.2004, 10:06

Rodzinę, w tym męża, okłamywała, że jest w ciąży, przygotowywała na to, że wkrótce urodzi.
No to wyobrażam sobie jak ona musi wyglądać, że rodzina nie widziała czy jest w ciąży czy nie.
"The only thing I ever saw that came close to Objective Journalism was a closed-circuit TV setup that watched shoplifters in the General Store at Woody Creek, Colorado"
Hunter S. Thompson

Awatar użytkownika
Matt
Administrator
Administrator
Posty: 3416
Rejestracja: 31.05.2004, 13:40
Lokalizacja: Poręba
Kontakt:

Post autor: Matt » 27.01.2005, 20:37

New York Times: Polska współodpowiedzialna za holokaust

"New York Times" w korespondencji z Krakowa, dotyczącej obchodów 60. rocznicy wyzwolenia Auschwitz-Birkenau, napisał, że "Polska i inne kraje Europy Środkowej" są współodpowiedzialne za holokaust.

"Obchody rocznicowe znaczą różne rzeczy dla każdego kraju: dla Rosji jest to upamiętnienie jej często zapominanej roli jako wyzwoliciela, podczas gdy dla Polski i innych krajów Europy Środkowej jest to zarówno element stopniowego uznawania swego wspólnictwa w morderstwie, jak i okazja, by zbliżyć się do Europy" - pisze dziennik.
Gazeta zwraca też uwagę na wzrost antysemityzmu w Europie w ostatnich latach oraz takie wydarzenia jak przebranie się brytyjskiego następcy tronu, księcia Harry'ego, w mundur hitlerowski na przyjęciu, które komentuje jako sygnały "budzące troskę, że potworności holokaustu zostają zapominane".

To najbardziej bulwersujące stwierdzenie, jakie ukazało się w amerykańskich mediach, relacjonujących obchody 60. rocznicy wyzwolenia obozuAuschwitz-Birkenau.

Jednak większość mediów amerykańskich opisuje Auschwitz jako "nazistowski obóz w Polsce", nie dodając zwykle wyjaśnienia, że chodzi o Polskę okupowaną przez Niemcy.

Wprost, em, pap
"Dwie rzeczy są nieskończone: Wszechświat i głupota ludzka. Co do tej pierwszej nie mam pewności." - A. Einstein

Awatar użytkownika
BrowarMan
Moderator
Moderator
Posty: 1467
Rejestracja: 05.07.2004, 13:28
Lokalizacja: Poręba
Kontakt:

Post autor: BrowarMan » 28.01.2005, 01:39

W Angli nie uczą sie wogóle historii w szkołach dlatego wiekszość Brytyjczyczyków wogóle nie wie co to Oświęcim i z niczym im to się nie kojarzy...podobnie w USA wiekszość obywateli sądzi że były to "polskie obozy"(z resztą był o to spór w parlamencie europejskim- naszczęście polscy eurodeputowani potrafili się zjednoczyć i przeforsowali zapis "obozy nazistowskich niemiec)...ale chodzi o to że niektórzy chcieli zafałszować historie...każdy Polak wie co się działo w Oświęcimiu...ale np. już nie każdy wie kto tam ginął....ok. 40% Polaków sądzi że najwiecej zginęło Polaków a prawda jest taka że najwięcej ofiar to Żydzi...

według mnie najważniejsza jest jednak pamięć o pomordowanych w bestialski sposób setek tysięcy ludzi...ważne jest to aby pamięć o nich przetrwała....ważne jest to aby My- młode pokolenie nigdy nie zapominało o tych tragicznych wydażeniach...abyśmy umieli przekazać prawdziwą historię kolejnym pokoleniom i abyśmy wyciągnęli odpowiednie wnioski....oby to już się wiecej nie powtórzyło...
Nigdy nie kłóć się z idiotami - sprowadzą Cię do swojego poziomu, a potem pokonają doświadczeniem.

Awatar użytkownika
Matt
Administrator
Administrator
Posty: 3416
Rejestracja: 31.05.2004, 13:40
Lokalizacja: Poręba
Kontakt:

Post autor: Matt » 15.10.2005, 13:01

Kreskówka UNICEF - atak na wioskę smerfów

ONZ-owski Fundusz Pomocy Dzieciom - UNICEF - wyemitował kreskówkę, w której bombardowana jest wioska smerfów.
20-sekundowy film od niedawna wyświetlany jest w belgijskiej telewizji. Ma na celu zbiórkę funduszy na rzecz byłych żołnierzy- dzieci w Afryce.

Kreskówka zaczyna się od radośnie tańczących i śpiewających smerfów. Nagle jednak idylliczny nastrój przerywają nadlatujące samoloty, które bombardują okolicę. Wioska płonie. Ginie Smerfetka, a inne postacie próbują znaleźć schronienie. Na środku ekranu pozostaje płaczący mały smerf.

Film kończy się napisem: "Nie pozwól, by wojna wpłynęła na życie naszych dzieci".

Rzecznik belgijskiego oddziału UNICEF-u Philippe Henon mówił, że podobne szokujące kampanie informacyjne organizacji sprawdziły się w przeszłości. Ponadto film emitowany jest tylko nocą, aby nie wystraszyć dzieci przed telewizorami.

W większości reakcje na kampanię są pozytywne, choć niektórym musimy tłumaczyć, dlaczego to robimy - powiedział rzecznik. Dodał, że niełatwo jest przekonać ludzi do pomocy humanitarnej, dlatego też UNICEF zdecydował się na zestawienie obok siebie szczęśliwego dzieciństwa i okrucieństwa wojny.

W zeszłorocznym raporcie ONZ ogłosił, że w latach 2001-2004 w 22 konfliktach na świecie walczyli również młodociani żołnierze. Obecna kampania UNICEF-u koncentruje się na wojnie w Sudanie, Burundi i Demokratycznej Republice Konga.

Onet.pl
A tutaj jest ta 'reklama':
:arrow: http://www.cbsnews.com/stories/2005/10/ ... 3310.shtml
:arrow: http://media.putfile.com/end_of_smurfs
"Dwie rzeczy są nieskończone: Wszechświat i głupota ludzka. Co do tej pierwszej nie mam pewności." - A. Einstein

Awatar użytkownika
viggen
Regularny bywalec
Regularny bywalec
Posty: 339
Rejestracja: 20.08.2004, 19:57

Post autor: viggen » 15.10.2005, 13:16

czyli generalnie pisząc 'happy tree friends' w smerfowym lesie :D
Kiedy ludzie są tego samego zdania co ja, mam zawsze wrażenie, że się pomyliłem.
Oscar Wilde

Awatar użytkownika
Matt
Administrator
Administrator
Posty: 3416
Rejestracja: 31.05.2004, 13:40
Lokalizacja: Poręba
Kontakt:

Post autor: Matt » 15.10.2005, 13:34

viggen pisze:czyli generalnie pisząc 'happy tree friends' w smerfowym lesie :D
Hehehe :D Zgadza się. Dobre skojarzenie.
"Dwie rzeczy są nieskończone: Wszechświat i głupota ludzka. Co do tej pierwszej nie mam pewności." - A. Einstein

Awatar użytkownika
Matt
Administrator
Administrator
Posty: 3416
Rejestracja: 31.05.2004, 13:40
Lokalizacja: Poręba
Kontakt:

Post autor: Matt » 10.01.2006, 21:53

Strach podnieść słuchawkę

Krótki telefon i... rachunek na 10 tysięcy dolarów.
Przyjeżdża do Ciebie kurier i oświadcza, że ma dla Ciebie paczkę za zaliczeniem. Koszt około 500 zł. Na paczce jest Twoje imię, nazwisko i poprawnie napisany adres. Nadawcą jest firma „X”, której nie znasz i w której nic nigdy nie zamawiałeś. Kurier oświadcza, że nic mu na ten temat nie wiadomo – jego zadaniem jest tylko dostarczenie paczki i pobranie pieniędzy, ale skoro są wątpliwości – to można je wyjaśnić od ręki telefonicznie.
Kurier pyta, czy w takim razie może zadzwonić do Ciebie do firmy i szybko się wszystko wyjaśni... 99% ludzi, nie podejrzewając podstępu, wpuszcza kuriera do domu i wskazuje mu gdzie jest telefon, albowiem chce jak najszybciej sprawę wyjaśnić...
Kurier wykonuje KRÓTKI TELEFON (1 min) i niby sprawdza w firmie, czy nie zaszła pomyłka – po czym informuj Cię, że faktycznie jest to pomyłka, przeprasza grzecznie i wychodzi! (bajki o pomyłkach są różne w zależności od oceny reakcji wrabianego...). Po miesiącu przychodzi rachunek telefoniczny... około 10.000 dolarów w przeliczeniu na złotówki.
Dlaczego? Ponieważ ten jeden „niewinny krótki telefonik” obleciał w międzyczasie cały świat przez przekierowania komercjne (Seszele, wyspy Bali, Kajmany i wiele innych - wszystko automatycznie), aby w końcu trafić na sex linię w Australii.
Jak to możliwe?! – zadasz samemu sobie pytanie. Przecież patrzyłeś kurierowi na ręce i było widać, że wykreca numer telefonu stacjonarnego... Tak, to prawda – kurier wykręcił numer telefonu stacjonarnego, który jest zainstalowany gdzieś w jakimś wynajętym (po cichu) mieszkaniu (na dodatek, na lewe papiery) – i w tym właśnie mieszkaniu stoi sobie małe, niepozorne urządzenie, które natychmiast dokonuje przekierowań, jak się tylko do niego dodzwonisz. Podoba Ci się? Czy masz szansę na reklamacje w TPSA?
Nie – ponieważ połączenie wyszło z Twojego numeru telefonu, a co za tym idzie – za Twoją zgodą – wiec nawet w sądzie przegrasz....

Numer „na Tepsę”
Dzwoni do Ciebie człowiek i podaje się za pracownika Telekomunikacji Polskiej S.A. Informuje Cię o tym, że właśnie wymieniono skrzynkę kablową, rozdzielczą lub cokolwiek innego. W związku z powyższym monterzy TPSA testują połączenia i proszą o potwierdzenie ich poprawnego funkcjonowania poprzez naciśnięcie klawiszy: 9, 9#, 09, 09#, 90, 90#
Nie naciskaj! Niczego nie potwierdzaj!
Jeśli to zrobisz – jesteś przekierowany na sex linię (NA TWÓJ koszt oczywiście) do Wielkiej Brytanii przez pół świata na Pacyfiku (Wyspa Niua w tym procederze króluje!!) i nawet jeżeli natychmiast rzucisz słuchawkę na widełki – NIC CI TO NIE DA!!! – połączenie nie skończy się przed upływem 5 min. Podoba Ci się? Koszt – około 1500 zł.
Jeżeli ktokolwiek do Ciebie zadzwoni i powie, że coś wygrałeś – rzuć natychmiast słuchawkę i niczego nie naciskaj! Żadnych cyfr, gwiazdek lub krzyżyków, jeżeli zadzwoni do Ciebie ktoś, kogo nie znasz – nieważne czy będzie to firma czy osoba prywatna i poprosi Cię o oddzwonienie w dowolnym czasie... NIE RÓB TEGO! – nie znasz osobiście – nie oddzwaniasz – bo może Cię to kosztować 320 zł za samo połączenie!
Pamiętaj, że oszuści bardzo często podszywają się pod różnego typu instytucje lub wydziały spółdzielni mieszkaniowych.
Jak administracja lub inna instytucja będzie miała do Ciebie sprawę – to wyśle Ci pismo!

Jak się bronić?
1. Myśleć i nic na „uraa”. Niczego nie naciskać i niczego nie potwierdzać.
2. Zadzwonić do swojego operatora, np.: TP S.A. (9393) i zażądać zablokowania wszystkich numerów komercyjnych: 0-700..., 0-300..., 0-400..., jak i możliwości przekierowania na nie.
3. Zablokować wszystkie numery: międzymiastowe, międzynarodowe i komórkowe. Każdy operator ma obowiązek udostępnić Ci kod aktywujący takie połączenia i drugi kod – dezaktywujący takie połączenia. Nie ma innego wyjścia! Dostaniesz od operatora dwa osobiste hasła i nikomu ich nie pokazuj.
Pamiętaj! Zapisz datę i godzinę połączenia się z operatorem w celu zablokowania powyższych numerów.
Zapisz imię i nazwisko osoby przyjmującej zgłoszenie. Zapisz numer zgłoszenia. Potem żądaj od operatora pisemnego potwierdzenia faktu, że zgłaszane przez Ciebie zadania zostały zrealizowane. Jak to będziesz miał na piśmie, to – jakby co – wygrasz w każdym sądzie.
Witam wszystkich! To jest wiadomość, którą przekazał pracownik działu reklamacji w TPsie!
„Jeśli zadzwoni jakiś gość, że wygrałeś coś w konkursie (przeważnie ekskluzywną wycieczkę) i w dodatku poprosi o naciśnięcie klawisza 9, żeby potwierdzić wiadomość, i jeśli to zrobisz, to jesteś załatwiony na cacy. Łączność z tą linią kosztuje 20 funtów za minutę, ponieważ rozmowa przekierowana jest przez Kajmany do sex linii w Anglii.
Nawet jak natychmiast rzucisz słuchawkę na widły, to dużo to nie da, bo rozłączy cię za 5 minut. Ale jeśli dasz zrobić się w balona i dasz im swoje dane, to możesz już strzelić sobie w łeb, bo po następnych dwóch minutach dostaniesz potwierdzenie, że oczywiście nic nie wygrałeś. Koszt takiej rozmowy to około 260 funtów.
Jedyne co możesz zrobić, to – natychmiast po odebraniu takiej rozmowy – rozłączyć się. I to jak najszybciej.
Jeszcze jedno. Może zadzwonić ktoś podający się za technika TP S.A. i poprosić o potwierdzenie numeru telefonu poprzez naciśnięcie klawisza 9. Efekt jak powyżej.
Problem dotyczy też komórkowców. Nigdy nie należy naciskać 9, lub 9,0,#, lub 0,9,# w tych kombinacjach. Przeważnie numer dzwoniący to: 07090203840. Numer może się różnić ostatnimi 4 cyframi. Pojawia się na początku jako nieodebrane. Nie oddzwaniać na ten numer, bo połączenie kosztuje 320 zł/min – sex linia w Australii.
Ponieważ w Anglii ten proceder jest już nielegalny, to farmazony tego typu przeniosły się do Polski. Tak więc nie gadać z kimś, kto wciska Ci kit, że coś wygrałeś”.
Proszę o rozpowszechnienie tej informacji wśród swoich znajomych!

Źródło: Internet
"Dwie rzeczy są nieskończone: Wszechświat i głupota ludzka. Co do tej pierwszej nie mam pewności." - A. Einstein

Awatar użytkownika
Matt
Administrator
Administrator
Posty: 3416
Rejestracja: 31.05.2004, 13:40
Lokalizacja: Poręba
Kontakt:

Post autor: Matt » 08.02.2006, 13:31

<center>Chuck Norris w różowym kapeluszu
www.wirtualnemedia.pl</center>

"Najszybsza droga do serca mężczyzny to pięść Chucka Norrisa." - pod tym hasłem rozpoczyna się kolejny etap kampanii promującej autobiografię Chucka Norrisa "Against All Odds".

Pod adresem http://www.chucknorristruefacts.com można zobaczyć serwis w nowej, słodko-różowej szacie i wysłać walentynkowe pozdrowienia.

"E-kartki zostały przygotowane zarówno dla zwolenników, jak i przeciwników Święta Zakochanych." - mówi Małgorzata Woźniakowska, dyrektor zarządzający MindChili. - "Ogromna popularność dnia Św. Walentego wciąż wzbudza wiele kontrowersji i sprzecznych uczuć. Postanowiliśmy to wykorzystać, łącząc falę faktów o Chucku Norrisie z pomysłami na walentynkowe prezenty i kartki. Każdy może dać upust swoim uczuciom i wyrazić swoje poparcie lub sprzeciw wobec tego święta." Marketing wirusowy, zastosowany przez MindChili jako podstawowe narzędzie w kampanii, wymaga emocjonalnego zaangażowania internautów. Jest ono budowane dzięki zabawnemu połączeniu wizerunku Strażnika Teksasu ze słodkimi serduszkami symbolizującymi Walentynki.

O walentynkowe gadżety wzbogacił się także sklep z koszulkami. Jeden z nowych wzorów, słodko uśmiechnięta pielęgniarka mówiąca "Kocham Chucka Norrisa", to przewrotny pomysł na walentynkowy prezent dla ukochanej. Do wyboru są także seksowne koszulki na ramiączkach, wlepki, a nawet... czarne męskie bokserki z różowym sercem. "Jesteśmy bardzo zadowoleni z dotychczasowych wyników całej akcji" - dodaje Łukasz Dyszy, dyrektor techniczny MindChili.

Sam serwis powstawał błyskawicznie – od pomysłu do uruchomienia pierwszej wersji strony www.chucknorristruefacts.com upłynęły tylko 4 dni. Mimo, że serwis skierowany jest głównie dla internautów z USA, cieszy fakt odnotowania kilkudziesięciu tysięcy odsłon w ciągu jednego dnia, dokonanych przez polskich internautów. Wskaźnik odwiedzin świadczy o tym, że fakty o Chucku Norrisie to nadal nośny temat. Jak długo? Tego nie wiadomo, lecz plotka głosi, że internet został wynaleziony tylko po to, by rozpowszechniać fakty o Chucku Norrisie.

Kampania prowadzona jest przez polską agencję kreatywną MindChili.
"Dwie rzeczy są nieskończone: Wszechświat i głupota ludzka. Co do tej pierwszej nie mam pewności." - A. Einstein

Awatar użytkownika
Matt
Administrator
Administrator
Posty: 3416
Rejestracja: 31.05.2004, 13:40
Lokalizacja: Poręba
Kontakt:

Post autor: Matt » 08.10.2007, 23:52

Proszę, jakich to rzeczy się z onetu dowiedziałem ;)
<center>
<center>Firma z GPW zbuduje miasteczko metodą charette
źródło: onet.pl</center>
W ciągu najbliższych dziewięciu dni 12-osobowa międzynarodowa grupa architektów i urbanistów ma stworzyć kompletną koncepcję zabudowy 120 hektarów gruntu w pobliżu Siewierza (Śląskie), nad zalewem przeczyckim. Inwestorem będzie giełdowa spółka TUP SA.

W poniedziałek w Siewierzu rozpoczęły się warsztaty urbanistyczne, których efektem ma być koncepcja miasteczka, wypracowana przy współpracy przedstawicieli władz i mieszkańców Siewierza. Taki sposób projektowania, urbaniści nazywają metodą charrette.

"Metoda charrette, w przeciwieństwie do tradycyjnych metod planowania zagospodarowania terenu, daje możliwość poznania opinii wszystkich zainteresowanych stron w bardzo krótkim czasie i uwzględnienia tych głosów już na etapie tworzenia koncepcji" - powiedział architekt i urbanista Maciej M. Mycielski, kierujący grupą charrette w Siewierzu.

Metoda urbanistycznego planowania przestrzeni charrette stosowana była m.in. w USA i Wielkiej Brytanii. W Polsce była już wykorzystana przez firmę TUP w poznańskiej Modenie, gdzie rewitalizowane są zabudowania dawnych zakładów odzieżowych. Warsztaty urbanistyczne w Siewierzu są największym takim przedsięwzięciem w Polsce.

TUP planuje stworzyć pod Siewierzem miasteczko, z pełną infrastrukturą, sklepami i zabudową jedno i wielorodzinną. Projekt ma być realizowany przez sprzedaż poszczególnych działek, samodzielne inwestycje oraz projekty realizowane we współpracy z firmami deweloperskimi.

Wstępnie zakłada się, że realizacja wypracowanej w ciągu najbliższych dziewięciu dni koncepcji nastąpi w kilku etapach i potrwa nawet do 25 lat. Obecnie w fazę realizacji wchodzi inny projekt TUP: Modena Park w Poznaniu, którego koncepcja powstała na trzydniowych warsztatach charrette półtora roku temu.

Warsztaty w Siewierzu rozpoczęły się od zwiedzania terenu, na którym ma powstać miasteczko. Grupa architektów i urbanistów zapoznaje się z lokalnymi trendami architektonicznymi i specyfiką terenu. Do uczestnictwa w spotkaniach podczas warsztatów zaproszeni zostali także specjaliści od geotechniki, infrastruktury, ekologii i socjologii. Pomysły mają być na bieżąco konsultowane z inwestorem oraz przedstawicielami mieszkańców Siewierza. Pod koniec warsztatów zainteresowani poznają gotowy projekt.

TUP jest firmą inwestycyjną, która m.in. zakłada lub przejmuje firmy charakteryzujące się wysokim potencjałem wzrostu. Specjalizuje się w rewitalizacji przedsiębiorstw, której celem jest przemiana firm z problemami finansowymi w dochodowe przedsięwzięcia. TUP jest spółką giełdową, która zarządza grupą kapitałową, złożoną z firm prowadzących poszczególne projekty.

Siewierz to miejscowość niedaleko Katowic, oddalona od stolicy regionu o ok. pół godziny drogi samochodem. Przedwstępną umowę dotycząca przejęcia gruntów w Siewierzu (zostały wycenione na 11,8 mln euro) grupa TUP podpisała z dotychczasowymi właścicielami w końcu maja tego roku. Umowy sprzedaży mają być zawarte do połowy listopada. We wrześniu zawarto kolejne przedwstępne umowy, wartości ponad 3,7 mln euro. Sprzedającymi są osoby fizyczne i firma Elektrobud.

Grupa TUP osiągnęła w 2006 r. 12,8 mln zł zysku netto (wpływ na zeszłoroczne wyniki miała m.in. sprzedaż pozostałych 30 proc. udziałów CJ International). Prognozy grupy na 2007 r. to 28 mln zł zysku netto. Wynik ma zostać osiągnięty dzięki sprzedaży poznańskiego projektu Modena Park.
</center>
"Dwie rzeczy są nieskończone: Wszechświat i głupota ludzka. Co do tej pierwszej nie mam pewności." - A. Einstein

Awatar użytkownika
Matt
Administrator
Administrator
Posty: 3416
Rejestracja: 31.05.2004, 13:40
Lokalizacja: Poręba
Kontakt:

Post autor: Matt » 08.11.2007, 22:41

Oto jak miałoby wyglądać to miasteczko - źródło: www.tup.com.pl:
[flash width=550 height=400 loop=true]http://img222.imageshack.us/img222/1156 ... ja1hc9.swf[/flash]
"Dwie rzeczy są nieskończone: Wszechświat i głupota ludzka. Co do tej pierwszej nie mam pewności." - A. Einstein

Awatar użytkownika
erni
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 676
Rejestracja: 21.10.2006, 15:13

Post autor: erni » 09.11.2007, 00:25

po animacji widać że ten Siewierz to chyba jakiś nadmorski kurort! Molo, jachty, .... łał :wink:
W Hradcu dni są niespokojne I noce zatrute, Miażdży bruk polski żołnierz Swym podkutym butem.
Była wolność i swoboda, Była demokracja, W Hradcu Kralovem, w Hradcu Kralovem
Polska okupacja. http://youtu.be/6BD2qnBozvEI

emil
Sporadyczny bywalec
Sporadyczny bywalec
Posty: 59
Rejestracja: 23.02.2007, 10:37

Post autor: emil » 14.11.2007, 21:17

Przynajmniej coś myslą w tym Siewierzu w przeciwieństwie do Poręby .Mnie akurat się podoba !!!!!

ODPOWIEDZ