Te zgubne narkotyki

Czyli rozmowy o wyższych stanach świadomości ;)
agnieszka
Sporadyczny bywalec
Sporadyczny bywalec
Posty: 42
Rejestracja: 20.06.2004, 13:09
Lokalizacja: poręba
Kontakt:

Te zgubne narkotyki

Post autor: agnieszka » 09.08.2004, 16:43

Rzecz której nigdy nie przecierpię to problem narkotyków który jest coraz większy w naszym mieście.Mnie osobiście ominęło to i teraz wiem że nie warto wogóle zaczynać.Ale boję się czego doczekają moje dzieci i nie będę w stanie ich przed tym cholerstwem uchronić.Tyle osób z Poręby truje się tym świństwem i wciąga w bagno bez dna.
Wiem że wiele osób może mnie nie rozumieć lub też mieć jakieś ale co do mojego zdania bo dla nich jest to pewnego rodzaju odskocznia.Ale mnie bierze obrzydzenie do tych ćpunów i wiem że normalnego domu nie da się zbudować na tym nałogu bo rządzi tylko kłamstwo i brak zainteresowania rodziną.
Napiszcie co sądzicie o tym co dla mnie jest problemem i czy marichuana jest dla was narkotykiem i dlaczego, bo dla mnie jest i to w 100%.
:( :( :( :( :( :(

Awatar użytkownika
BrowarMan
Moderator
Moderator
Posty: 1467
Rejestracja: 05.07.2004, 13:28
Lokalizacja: Poręba
Kontakt:

Post autor: BrowarMan » 09.08.2004, 21:45

narkotyki...hmmm ciekawy temat i można dużo na ten temat pisać...ale moim zdaniem w porębie jest jednak za duuużoo tego...

ci co ćpają to bezmózgowcy... :!: :!: :!: może jak zejdą na dno to coś zrozumieją...choć większość jak sie stoczy to nie ma siły aby się podnieść...
pozdrawiam aga.. :!: :D

Awatar użytkownika
Matt
Administrator
Administrator
Posty: 3414
Rejestracja: 31.05.2004, 13:40
Lokalizacja: Poręba
Kontakt:

Post autor: Matt » 09.08.2004, 22:24

Nie będę się w tym temacie za bardzo rozpisywał bo jestem tutaj chyba jedyną osobą, która nie jest anonimowa :? Powiem tylko tyle, że sam nie zażywam żadnych narkotyków ale popieram tych co są za legalizacją marihuany (tak jak np. w Holandii 8) )
"Dwie rzeczy są nieskończone: Wszechświat i głupota ludzka. Co do tej pierwszej nie mam pewności." - A. Einstein

agnieszka
Sporadyczny bywalec
Sporadyczny bywalec
Posty: 42
Rejestracja: 20.06.2004, 13:09
Lokalizacja: poręba
Kontakt:

Te zgubne narkotyki

Post autor: agnieszka » 10.08.2004, 15:18

Matt, pewnie jesteś za legalizacją marihuany bo nie uważasz tego za narkotyk albo uważasz to co już kiedyś słyszałam na ten temat,że jak zalegalizują to zmniejszy się narkomania w Polsce.Ozywiście, że się zmniejszy bo ci co palili marihuanę to nie będą już narkomanami.Ale dla mnie to jedno wielkie G....... :!:

Awatar użytkownika
viggen
Regularny bywalec
Regularny bywalec
Posty: 339
Rejestracja: 20.08.2004, 19:57

Re: Te zgubne narkotyki

Post autor: viggen » 20.08.2004, 20:06

Agnieszko przecież kofeina, nikotyna to również narkotyki... Co do ćpania w P-bie to na szczęście obce są u nas widoki znane np z dworca PKP w Katowicach ;-).
a co do legalizacji konopii to liczba ludzi ją biorących nie wzrośnie dramatycznie, a są wielkie pozytywne aspekty- zniknięcie a w każdym razie zmniejszenie szarej strefy i co ważne zwiększenie wpływów fiskusa...
Moim zdaniem zalegalizowana powinna zostać również prostytucja z tych samych powodów.

Awatar użytkownika
BrowarMan
Moderator
Moderator
Posty: 1467
Rejestracja: 05.07.2004, 13:28
Lokalizacja: Poręba
Kontakt:

Post autor: BrowarMan » 21.08.2004, 15:09

legalizacja marihuany czy prostytucji to wcale nie jest metoda na zwiększenie wpływów do fiskusa...powód jest taki że jeżeli te dwie że tak powiem "używki" zostały by zalealizowane wówczas ich cena diametralnie by wzrosła..a co to oznacza..proste..rozwój szarej strefy..każdy wolałby zapłacić mniej jak to ma miejsce teraz..

może kiedyś doczekamy czasy kiedy to nastąpi...( a przynajmniej mam taką nadzieję).. :lol: :lol:
Nigdy nie kłóć się z idiotami - sprowadzą Cię do swojego poziomu, a potem pokonają doświadczeniem.

Awatar użytkownika
viggen
Regularny bywalec
Regularny bywalec
Posty: 339
Rejestracja: 20.08.2004, 19:57

Post autor: viggen » 21.08.2004, 17:11

niezupelnie! czy słyszałeś o prohibicji w USA? czy twierdzisz że wtedy nasze ukochane piwo- ja też je lubię zwłaszcza Żywca:-) było tańsze niż jest teraz? zdecydowanie nie!
Chodzi o to, ze sprzedaż używek byłaby pod nadzorem państwa!
A koszty.... teraz je dyktują gangsterzy i zdaje się, że każą sobie słono placić m.in za ryzyko jakie neisie ze sobą łamanie prawa i ryzykowanie 10lat odsiadki.

agnieszka
Sporadyczny bywalec
Sporadyczny bywalec
Posty: 42
Rejestracja: 20.06.2004, 13:09
Lokalizacja: poręba
Kontakt:

Post autor: agnieszka » 21.08.2004, 19:12

Viggen, kawy nie pijam a papierosów nie palę i sobie żyję spokojnie. Kawa i papierosy są legalne i nie mają takiego wpływu na ludzką świadomość jak te cholerne narkotyki. Alkohol ma i dla mnie nie jest czymś super jeżeli używa się go często i w dużych ilościach bo prowadzi do nałogu który zgubił wielu ludzi (widać to po tych porębskich meliniarzach których wida na każdym kroku 24h/dobę).I nie wmawiajcie mi że od marihuany nie można się uzależnić. Można i to bardzo. Twoja psycha potrzebuje stanu rozlużnienia i dostrzegania rzeczy których nie możesz zobaczyć bez palenia tego świństwa. Jeżeli jesteś tak elokwentny i potrafisz cieszyć się życiem bez pomagania sobie czymś takim to wtedy jest wszystko w porządku z tobą.
A co do dworca w Katowicach to aż strach tam przebywać, a w porębie za kilka lat będzie to samo (widać już alkocholików którzy żebrzą).LEPSZE NIŻ WSZYSTKIE NARKOTYKI JEST SEKS I DAJE WIĘCEJ SATYSFAKCJI :oops: :lol:

Awatar użytkownika
viggen
Regularny bywalec
Regularny bywalec
Posty: 339
Rejestracja: 20.08.2004, 19:57

Post autor: viggen » 21.08.2004, 23:46

niemniej jednak z pewnych względów jestem za legalizacją marihuany,,, chociażby z tego względu, iż inzynieria genetyczna pozwala dowolnie manipulować poziomem substancji chemicznych w konopii indyjskiej, tak więc państwo jest w stanie tak dobrać towar dopuszczony do obrotu aby zminimalizować ryzyko uzależnień, przećpań etc. z resztą to coś co kupują dzieciaki i inni ćpający dawno przestałobyć zwykłą niewinną trawą, dodawane są do marihuany sztuczne substancje poprawiające jej pierwotne własciwości i zapewne przyśpieszające uzależnienie :/.
W ogóle wiele się mówi ostatnio o pozytywnym działaniu niektórych substancji zawartych w konopiach... To niełatwy temat... ale nalezy wybrać mniejsze zło... kontrola państwa jest lepsza niż kontrola gangów i mafii nad tym sektorem...
a co do sexu... mózg zakochanej osoby wydzieja sybstancje chemiczną- fenyloetyloaminę, która działa jak narkotyk.... wiemy jak działa :-) w czasie miłosnych uniesień jej wydzienanie jest ponadprzeciętnie większe...
Mówi się, ze ludzie kiedy doznają zawodów miłosnych obżerają się np czekoladą, tak sie składa, że owa czekolada również zawiera fenyloetyloaminę, która zapewnia w tym ciężkim okresie pewne zasokojenie głodu...miłości.
Abyś nie pomyślała, że jestem zaćpanym menelem...nigdy nie ćpałem tzn raz miałem okazję sprawdzić działanie trawy..tylko raz.
Co do śmierdzących niebezpiecznych meneli znad renu- uwazam, że takowym powinno się wszczepiać esperal i w jakiś sposób zmuszać do uczestnictwa w AA albo coś w tym stylu...

Awatar użytkownika
Cpt_Willard
Woźny
Posty: 509
Rejestracja: 25.06.2004, 09:53
Lokalizacja: Dark corners of the earth
Kontakt:

Post autor: Cpt_Willard » 22.08.2004, 09:33

Jasne, albo zamykać do obozów i później zagazować. Przykro mi, ale nie wszyscy zauważyli, że mamy demokracje i jak ktoś chce to może być śmierdzącym menelem. To wybór tych ludzi i tyle, Ja jak będę chciał to będę mieszkał pod mostem i do póki nie będzie to sprzeczne z prawem to możecie mi naskoczyć. No chyba, że mnie też siłą do czegoś zmusicie. Też nie lubię żuli, ale nie popadajmy w skrajności.
Kawa i papierosy są legalne i nie mają takiego wpływu na ludzką świadomość jak te cholerne narkotyki
No i z tym stwierdzeniem się nie zgodzę. Kawa i papierosy tak samo uzależniają jak każdy narkotyk a nawet pokuszę się o stwierdzenie, że są to także narkotyki. Po kawie i fajkach możesz nie mieć jazdy, ale chyba widziałaś ludzi, którym się chciało palić a nie mieli fajek??? Znam też ludzi, którzy bez kawy nie wstaną rano. Tu różnicy nie widzę. Dla czego papierosy i kawa są legalne chociaż szkodzą?? Dla czego nie można zalegalizować marihuany?? Choć byśmy chcieli czy nie narkotyki i tak się rozprzestrzeniają i problem polega na tym czy kasę będzie za to brało państwo i miało jakąś nad tym kontrolę, czy gangsterzy i dilerzy. Poza tym duża ilość tego co sprzedają dilerzy to cholerne g*$#*#$ psikane domestosami, rozpuszczonymi tabletami i innym świństwem, którego nawet nie wymienię. Gdyby było to legalne można by sprzedawać ludziom normalne odmiany, które nie posiadają w sobie całej tablicy Mendelejewa. Gdyby dobrze to rozwiązać ceny były by konkurencyjne + do tego np. paragonik i już nie trzeba było by się po krzakach chować tylko w razie kontroli pokazać. Wiadomo, że większość wolałaby iść i kupić dostać kwit i mieć spokój niż czaić się w różnych dziwnych miejscach.
A co do dworca w Katowicach to aż strach tam przebywać, a w porębie za kilka lat będzie to samo widać już alkoholików którzy żebrzą.
Do Katowic nam jeszcze brakuje a goście żebrzący o kasę byli odkąd sięgam pamięcią :) więc nie ma tu jakiś gwałtownych zmian. Ludzie wyrzuceni za tak zwany "margines" są prawie we wszystkich krajach (prawie bo w krajach socjalistycznych ich "nie ma" :wink: ). To nie jest nowość i trzeba się do tego przyzwyczaić bo jak na razie nikt nie wymyślił skutecznego rozwiązania tego problemu. Nasza cywilizacja pomimo tych wszystkich pseudo humanitarnych bzdetów i gestów to nadal cywilizacja rządzona prawem dżungli. Słabe osobniki, które nie mogą sobie poradzić odpadają i umierają. Tak było zawsze i tak jest teraz choćbyśmy tego nie chcieli dalej rządzą nami natura i ewolucja. My zaś udajemy, że zapanowaliśmy nad tym.

No i na koniec chciałbym podziękować wszystkim, którzy nazwali mnie bezmózgowcem i ćpunem. Bo przyznam się bez bicia, że kilkanaście razy w życiu paliłem trawkę co prawda było to dawno, ale było. No, ale widać nie mam mózgu więc możecie zignorować mój post. Może nie wszystko jest na temat, ale pokazuje mój punkt widzenia.

P.S Agnieszka jeśli się boisz, że twoje dzieci będą miały styczność z narkotykami to może nie powinnaś ich mieć. Jeśli rodzice interesują się swoimi dziećmi i z nimi rozmawiają da się uniknąć wielu problemów. Więc jeśli masz już teraz jakieś obawy to się zastanów nad dziećmi bo później mogą stać się ludźmi, których teraz tak bardzo nienawidzisz. No offence please
"The only thing I ever saw that came close to Objective Journalism was a closed-circuit TV setup that watched shoplifters in the General Store at Woody Creek, Colorado"
Hunter S. Thompson

Awatar użytkownika
viggen
Regularny bywalec
Regularny bywalec
Posty: 339
Rejestracja: 20.08.2004, 19:57

Post autor: viggen » 22.08.2004, 12:24

problemem są wolni i kożystający z demokratycznej wolności menele, którzy pod wpływem alk. stają się niebezpieczni dla otoczenia i w jakikolwiek sposób łamią prawo... takich kolesi trzeba odizolować. I tak zazwyczaj nie pracują i wiodą swe marne żywoty na koszt podatników wysysając zasiłki z ZUSu albo MOPS'a !! Państwo opiekończe to paranoja :evil: .
Co do dzieci to skuteczną metodą jest rozmowa i uświadamianie, brak tabu w rodzinie.... To samo tyczy się spraw wdrażania dzieci, młodzieży do życia seksualnego, ale to temat na inną dyskujsę.

Awatar użytkownika
BrowarMan
Moderator
Moderator
Posty: 1467
Rejestracja: 05.07.2004, 13:28
Lokalizacja: Poręba
Kontakt:

Post autor: BrowarMan » 22.08.2004, 23:10

Cpt_Willard...nie nazwałem cię bezmózgowcem bo nie jesteś ćpunem..ja napisałem że ci co ćpają to bezmózgowcy a nie ci co spróbowali kilka razy..sam próbowałem... :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: ...wszystko jest dla ludzi tylko trzeba wiedzieć kiedy przestać...

a co do meneli...to ich wybór...dopóki nie zaczepiają i nie są agresywni to niech sobie piją...a co im w sumie pozostało..taką życie sobie wybrali..

Aga masz racje SEX jest o wiele lepszy bez dwóch zdań...
Nigdy nie kłóć się z idiotami - sprowadzą Cię do swojego poziomu, a potem pokonają doświadczeniem.

Awatar użytkownika
Cpt_Willard
Woźny
Posty: 509
Rejestracja: 25.06.2004, 09:53
Lokalizacja: Dark corners of the earth
Kontakt:

Post autor: Cpt_Willard » 22.08.2004, 23:38

Aga masz racje SEX jest o wiele lepszy bez dwóch zdań...
Co nie zmienia faktu, że w naszej kochanej wsi narkotyki są łatwiej dostępne niż Sex :x
"The only thing I ever saw that came close to Objective Journalism was a closed-circuit TV setup that watched shoplifters in the General Store at Woody Creek, Colorado"
Hunter S. Thompson

Awatar użytkownika
BrowarMan
Moderator
Moderator
Posty: 1467
Rejestracja: 05.07.2004, 13:28
Lokalizacja: Poręba
Kontakt:

Post autor: BrowarMan » 22.08.2004, 23:48

brawo...dobre..i zarazem prawdziwe.. :cry: :cry:

za ten wpis masz u mnie browara... :lol: :lol:
Nigdy nie kłóć się z idiotami - sprowadzą Cię do swojego poziomu, a potem pokonają doświadczeniem.

Awatar użytkownika
viggen
Regularny bywalec
Regularny bywalec
Posty: 339
Rejestracja: 20.08.2004, 19:57

Post autor: viggen » 23.08.2004, 10:12

hehehe kurde racja! trzeba do zawiercia jeździć :P

ODPOWIEDZ