Kawały o blondynkach

Kawały, dowcipy i inne rzeczy, które was śmieszą oraz umilają wolny czas
Awatar użytkownika
Ozzy
Nowicjusz
Posty: 9
Rejestracja: 18.06.2004, 16:07
Lokalizacja: Poręba
Kontakt:

Kawały o blondynkach

Post autor: Ozzy » 24.06.2004, 12:31

- Z czego najbardziej cieszy się blondynka?
- Z tego gdy ułoży puzzle w ciągu pół roku, na których na pudełku pisze "od lat dwóch do pięciu".

- Jak blondynki robią dżem?
Wyciskają go z pączków lub obierają pączki.

-Grają blondynki w brydża:
Pierwsza Blondynka: Pas
Druga Blondynka: Pas
Trzecia Blondynka: Jeden Dzwonek
Czwarta Blondynka: Pójdę otworzyć...

- Zapytano blondynkę, czy wie kiedy rodzą się Murzyni?
Nie wiedziała, więc wyjaśniono jej, że to bardzo proste - w dziewiątym miesiącu.
Blond dziewczę rozradowane opowiedziało zagadkę przyjaciołom:
-Wiecie kiedy rodzą się Murzyni? Nie? To proste! We wrześniu!

- Konkurs telewizyjny dla blondynek.
Jedna z blondynek dostała pytanie: ile jest 2 razy 2.
Po dłuższym zastanowieniu, strzela - 16.
Prowadzący odpowiada - no niestety nie.
Ale pyta się widowni (też blondynki), czy dać tej zawodniczce jeszcze jedną szansę.
Sala chórem: - Dać jej szansę.
Zadaje jej to samo pytanie:
A ona: - 8.
Prowadzący załamany, pyta się sali czy damy jej jeszcze jedną szansę.
Sala: - Dać jej szansę.
Jeszcze raz to pytanie:
Blondynka: - A może 4 ?
A sala dalej skanduje: - Dać jej szansę!!!

- W czasie rejsu blondynka próbuje nawiązać rozmowę z siedzącym obok chłopakiem:
- Przepraszam, czy pan też płynie tym statkiem?

- Blondynka zaczepia sąsiadkę i mówi:
- Co słychać u pani męża?
- Ależ ja jestem jeszcze panną!
- To pani mąż jest jeszcze kawalerem?

- Dyrektor przeprowadza rozmowę kwalifikacyjną z atrakcyjną blondynką, kandydatką na sekretarkę.
- Pisze pani na maszynie?
- Niestety, nie zdążyłam się jeszcze nauczyć.
- Zna pani stenografię?
- Ależ skąd!
- Orientuje się pani w pracy biurowej?
- Nie mam o niej zielonego pojęcia.
- Hmmmm... A mimo to mam przeczucie, że będę mógł Panią wykorzystać w pracy jako sekretarkę!!!

- Blondynka dyktuje na poczcie treść telegramu:
- Ble, ble, ble.
Pracownica poczty pyta:
- A może dopiszemy jeszcze jedno "ble"?
- Nie... - odpowiada po namyśle blondynka - To by było bez sensu!

- Konduktor w pociągu pyta się podróżującej z psem blondynki:
- Czy pani zapłaciła za tego psa?
- Ależ skąd. Dostałam go na urodziny.

- Jak doprowadzić blondynkę do orgazmu?
- Dać jej torebkę czekoladek M&Ms i kazać je ułożyć w porządku alfabetycznym.

- Na dworcu PKS blondynka podchodzi do kasy i prosi o bilet do Krakowa.
- Normalny? pyta kasjerka.
- A co, wyglądam na idiotkę?

- Przed automatem z wodą sodową stoi blondynka. Wrzuca monetę, czeka, aż szklanka napełni się wodą, wypija, wrzuca monetę i tak bez końca. Ludzie stojący za nią w kolejce niecierpliwią się.
- Niech się pani pospieszy!
- Nie ma głupich, ja cały czas wygrywam!

- Blondynka przed wyjściem do pracy długo przegląda się w lustrze, w końcu mówi do męża:
- Jakoś głupio dziś wyglądam!
- Ależ skąd! Wyglądasz jak zwykle!

- Dlaczego blondynka sypie karmę dla zwierząt do muszli klozetowej?
- Karmi WC-kaczkę.

- Co to jest: Poeta, blondynka, poeta?
- Kazimierz Przerwa Tetmajer

- Na imprezie facet opowiada dowcip.
- Co to jest?
- Jest długie, czerwone i często staje?
- Nie wiecie? To proste - tramwaj.
Pewnego razu będąc na innej imprezie, facet słuchał jak znajoma blondynka opowiadała jego dowcip innym ludziom.
- Co to jest?
- Jest długie, czerwone i często się pręży?
Facet słysząc to zagadał do sąsiada:
- Ciekawe jak ona z tego zrobi tramwaj?

- Jadą dwie blondynki windą. Nagle winda stanęła między piętrami. Przerażone blondynki jedna, a potem druga krzyczą:
Pierwsza Blondynka: - Pooomooocy!!!
Cisza, nikt nie słyszy.
Więc druga blondynka woła: - Pooomooocy!!!
Cisza.
Po chwili jedna blondynka mówi do drugiej zawołajmy razem, może wtedy nas ktoś usłyszy.
Po chwili zawołały: - Raaazeeem, raaazeeem,...

- Blondynka robi w sklepie zakupy. Nagle dzwoni jej telefon komórkowy, który odbiera:
- Maaamaaa?!? Skąd wiedziałaś, że jestem w sklepie?

- Dlaczego blondynka jak idzie spać stawia na nocnym stoliku jedną szklankę z wodą i jedną szklankę pustą?
- Tak na wszelki wypadek. Bo jak się obudzi w nocy, to może jej się chcieć pić, albo i nie.

- Blondynka zamówiła pizzę. Sprzedawca pyta się czy pokroić na sześć czy na dwanaście kawałków.
Ona odpowiada:
- Sześć, bo dwunastu to ja chyba nie zjem.

- Jaka jest różnica między mądrą blondynką a Yeti?
- Parę osób widziało Yeti...

- Dlaczego dowcipy o blondynkach są takie krótkie?
- Aby brunetki mogły je zapamiętać...
- Aby mężczyźni mogli je zrozumieć...

- Jaka jest różnica między prostytutką, nimfomanką a blondynką?
- Prostytutka mówi: "Skończyłeś już?"
- Nimfomanka mówi: "Co, już skończyłeś?..."
- Blondynka mówi: "Beżowy... tak. Pomaluję sufit na beżowo!"

- Czy słyszeliście o blondynce, która na plaży nudystów zaproponowała partię rozbieranego pokera?

- Blondynka z brunetką przygląda się pływającym po stawie kaczkom. Brunetka mówi:
- To są kaczki krzyżówki.
- Żartujesz! - mówi blondynka. - Krzyżówki to są w gazecie!

- Przychodzi blondynka do lekarza, a lekarz pyta:
- Co przysparza pani najwięcej kłopotów?
- Mój "stary", ale do pana przyszłam z powodu wątroby...

- Mąż zwraca się do blondynki:
- W tym tygodniu już piąty raz byłaś u lekarza. Czy ciebie nie krępuje to ciągłe rozbieranie się?
- A dlaczego miałoby mnie krępować? Przecież to taki sam mężczyzna, jak wszyscy inni...

- Czym się różni blondynka od dysku twardego?
- Czasem dostępu.

- Sekretarka-blondynka odbiera telefon:
- Niestety szef jest na naradzie, ale jeśli ma pan bardzo pilną sprawę, to go obudzę...

- Blondynka dzwoni na Informacje:
- Chciałam się dowiedzieć jak długo jedzie pociąg z Warszawy do Gdańska?
- Chwileczkę...
- ...Dziękuję!

- Dlaczego blondynka przestała zbierać grzyby?
- Bo jej się do klasera już nie mieściły.

- Jaki jest szczyt marzeń blondynki?
- Zrobić więcej "lodów" od Schoelera.

Stoją dwie blondynki przy windzie jedna mówi:
- Zawołaj windę. - blondynka woła: - Winda, winda!"
Druga blondynka mówi:
- Nie tak, przez guzik.
Blondynka łapie swój guzik od bluzki i mówi "winda, winda"...

- W biurze siedzi blondynka i brunetka. Brunetka do blondynki:
- Słuchaj , "fama" mówi ze używasz słów których znaczenia nie rozumiesz ?!
Zdenerwowana blondynka:
- Powiedz Famie ze jest głupia i vice-versa.

- W windzie jadą mądra blondynka, Yeti i Batman. Nagle gaśnie światło, kto pierwszy się odezwie?
- Yeti, bo reszta to postacie fikcyjne.

- Blondynka spaceruje ze swoim mężem. W pewnym momencie przechodzi obok nich ładna brunetka i wita się z mężem blondynki. Po chwili blondynka pyta go:
- Kto to był ?
- Moja kochanka.
- Aha
Idą dalej. Po chwili przechodzi obok nich jakaś para. Mąż blondynki wita się z nimi, a blondynka znów go pyta:
- Kto to był ?
Mój kolega z pracy i jego kochanka.
- A wiesz co? Ta nasza jest o wiele ładniejsza.

- Przychodzi blondynka do lekarza i mówi:
- Boli mnie gdy dotykam się palcem o tu (pokazując udo), oraz tu (pokazując ramię), a także tutaj (pokazując policzek).
Lekarz pyta:
- Jest pani naturalną blondynką? Jeśli tak to ma pani złamany palec.

- Dlaczego blondynka smaruje szybę nafta?
- Bo słyszała ze można zrobić interes na szybach naftowych.

- Dwie blondynki kupują prezent dla przyjaciółki.
Jedna mówi:
- Słuchaj, to może kupimy jej książkę ??!
A druga na to:
- Nieeee, no co ty, książkę to ona już ma.

- Jedna blondynka mówi do drugiej:
- Zrobiłam sobie test ciążowy.
Druga odpowiada:
- trudne były pytania.

- Dwie blondynki oglądają "WIADOMOŚCI"
Spiker mówi:
"W Turcji znów zatrzęsła się ziemia, zginęło 100 osób"
Na to blondynka do koleżanki:
- Ty. To na stare będzie chyba milion

- Spotkały się dwie blondynki i jedna mówi:
- Słyszałaś Sylwester w tym roku wypadnie w piątek!
- Kurcze, byle nie trzynastego...

- Policjant przesłuchuje blondynkę:
- Co pani robiła w nocy z 14 na 15?
- Z 14 na którego?

- Jak blondynka usiłuje zabić wigilijnego karpia.
- Wkłada go do wody i próbuje utopić.

- Dlaczego blondynkom w pracy nie przysługuje przerwa na kawę?
- Dla firm jest nie opłacalne, bo po przerwie blondynkę trzeba przyuczać od początku do zawodu.

- Jakie są cztery najgorsze lata w życiu blondynki?
- Ósma klasa.

- Jak umiera komórka mózgowa blondynki?
- Samotnie.

- Co powstanie gdy do skorupki orzecha laskowego włożymy mózg blondynki.
- Grzechotka.

- Dlaczego mózg blondynki jest nad ranem wielkości groszku.
- Bo puchnie w nocy.

- Dlaczego blondynka nie ma włosów łonowych?
- A czy na autostradzie rośnie trawa.

- Jak nazywa się stosunek z blondynką?
- Walenie głupa.

- Czworożny przyjaciel blondynki.
- Łóżko.

- W jakich dniach blondynka zarabia najwięcej?
- Miliard w środę, miliard w sobotę.

- Jak najlepiej rozsiać plotkę?
- Powierzyć wiadomość w tajemnicy blondynce.

- Jak zapewnić blondynce rozrywkę na wiele godzin?
- Wystarczy napisać "PROSZĘ ODWRÓCIĆ" na obu stronach kartki.

- Co powiedziała prawa noga blondynki do lewej?
- Nic. Nigdy się nie spotkały.

- Jak zatopić łódź podwodną pełną blondynek?
- Zapukać. Same otworzą.

- Co robi blondynka, gdy jest jej zimno?
- Idzie do konta bo tam jest 90 stopni.

- Dlaczego blondynki rodzą nie więcej niż troje dzieci?
- Bo jedna z gazet napisała, że na świecie co czwarty noworodek to Chińczyk.

- Dlaczego blondynki nie potrafią robić kostek lodu?
- Bo ciągle zapominają przepisu.

- Dlaczego kierownicy hoteli nie zatrudniają blondynek na stanowisku windziarza?
- Bo blondynkom trudno jest zapamiętać trasę.

- Co nie grozi blondynce?
- Że zgłupieje.

- Dlaczego blondynka spuszcza oczy, gdy chłopak mówi jej, że ją kocha?
- Żeby zobaczyć, czy to prawda.

- Czy blondynka może zrobić z mężczyzny milionera?
- Może, jeżeli on jest miliarderem.

- Co można zdjąć z pielęgniarki - blondynki - podczas nocnego dyżuru?
- Lekarza dyżurnego.

- Jaki jest najkrótszy kawał o blondynkach?
- Idzie blondynka i myśli...

- Co może uderzyć blondynkę i nawet nie będzie o tym wiedziała?
- Myśl.

- Jak zająć blondynkę na cały dzień?
- Zaprowadzić do okrągłego pokoju i kazać usiąść w kącie.

- Czemu blondynki nie mogą służyć w wojsku?
- Bo po komendzie "Padnij" kładą się na plecach.

- Co by było, gdyby nie było blondynek?
- Mężczyźni byliby cnotliwi.

- Jaka jest różnica między pomidorem a blondynką?
- Pomidor się soli a blondynkę się pieprzy.

- Co w dzisiejszych czasach robi praktyczna blondynka?
- Ubiera się na kredyt a rozbiera za gotówkę.

- Dlaczego blondynka nie wie, jak napisać liczbę 11?
- Bo nie pamięta, która jedynka powinna być na początku.

- Co by się stało, gdyby wszystkie polskie blondynki wywieźć do Rosji?
- W obu państwach podniósł by się współczynnik inteligencji.

- Czym różni się blondynka od słońca?
- Jak słońce zachodzi to widać a jak blondynka to nie.

- Co powiedziała blondynka oglądając film porno?
- O, to ja!

- Dlaczego blondynka nie była zadowolona z wycieczki do Londynu?
- Bo dowiedziała się, że Big Ben to tylko zegar.

- Dlaczego blondynka ma spuchnięte usta?
- Od zdmuchiwania żarówki.

- Dlaczego blondynki nie jedzą bananów?
- Bo nie mogą znaleźć suwaka.

- Jak się nazywa blondynka pomiędzy dwoma brunetkami?
- Blokada myślowa.

- Jak nazywa się brunetka stojąca pomiędzy dwoma blondynkami.
- Tłumaczka.

- Dlaczego blondynki są podobne do znaczków pocztowych?
- Polizać, docisnąć i wysłać do wszystkich diabłów.

- Co mówią nogi blondynki po wakacjach?
- Nareszcie znowu razem.

- Jak z grupy stu blondynek wybrać najgłupszą?
- Losowo.

- Dlaczego blondynki nie lubią drażetek M&M's?
- Bo trudno się je obiera.

- Czym się różni blondynka od gaśnicy?
- Gaśnica - gasi, blondynka - rozpala.

- Dlaczego jest coraz mniej naturalnych blondynek.
- Bo głupota wychodzi z mody.

- Co mówi blondynka wychodząca za mąż?
- Przechodzę na emeryturę.

- Dlaczego blondynki liżą zegarki?
- Ponieważ słyszały, że tik-tak ma dwie kalorie.

- Dlaczego mówi się, że blondynki są religijne?
- Bo dzielą się wszystkim z innymi.

- Jak nazywa się choroba która paraliżuje blondynkę od pasa w dół.
- Małżeństwo.

- Dlaczego blondynki nie potrafią podwoić proporcji w przepisie kulinarnym?
- Bo nie mogą rozgrzać pieca do 500 stopni.

- Blondynka leci samolotem do Londynu. Jak wykurzyć ją z fotela przy oknie, które zajmuje.
- Powiedzieć jej, że miejsca do Londynu znajdują się w środkowym rzędzie.

- Kiedy facet wysiada z samochodu, by otworzyć drzwi blondynce?
- Kiedy ma nowy samochód albo nową blondynkę.

- Dlaczego bondynka nie powinna gwałtownie poruszać głową?
- Żeby jej mózg nie wypadł przez ucho.

- Dlaczego blondynka nie kupuje bułki tartej?
- Bo trudno ją posmarować masłem.

- Dlaczego blondynka pije wódkę ze szklanki?
- Bo w butelce jest za mała dziurka.

- Dlaczego blondynka tak mało chodzi?
- Bo boi się, że zajdzie.

- Co robi blondynka, gdy jest ciekawa jak wygląda podczas snu?
- Staje przed lustrem i zamyka oczy.

- Co mówi blondynka do galaretki, zanim ją zje?
- "Nie trzęś się tak, malutka, to nic nie pomoże".

Blondynka wchodzi do księgarni i pyta:
- Po ile są te książki?
- Które? - pyta ekspedientka.
- Te z prawej, po cztery złote!

Mąż pyta żonę-blondynkę:
- Dlaczego wjechałaś samochodem do basenu?
-Bo chciałam go umyć.
- A jak stamtąd wyjedziesz?
- Spuszczę wodę!

- Dlaczego blondynka myjąc głowę chodzi po łazience?
- Bo na butelce z szamponem jest napis: "Wash and go".

- Co zrobić, żeby blondynka roześmiała się w sobotę?
- Opowiedzieć jej dowcip w poniedziałek.

- Dlaczego blondynki tak rzadko piją colę?
- Bo nie mogą zapamiętać nazwy.

- Dlaczego blondynka zmienia dziecku Pampersa raz na miesiąc?
- Ponieważ na opakowaniu napisano "do 20 kg".

- Jak blondynka usiłowała zabić ptaka?
- Rzuciła go w przepaść

- Jak nazwać szkielet blondynki stojący w szafie?
- Mistrzyni zeszłorocznej zabawy w chowanego...

- Jaka jest różnica między blondynką a toaletą?
- Toaleta nie będzie chodzić za tobą po użyciu.

- Dlaczego blondynki kłócą się wsiadając na motocykl?
- Bo każda chce siedzieć przy oknie.



ODPOWIEDZ