Kawały, dowcipy i inne teksty

Kawały, dowcipy i inne rzeczy, które was śmieszą oraz umilają wolny czas
human
Sporadyczny bywalec
Sporadyczny bywalec
Posty: 41
Rejestracja: 14.09.2005, 07:28

Post autor: human » 12.10.2005, 20:18

LoL2 :D
Przychodzi sadysta do sklepu zoologicznego i pyta:
-czy sa papuzki nierozlaczki??
Sprzedawca odpowiada:
-są
-to jedna poprosze
*****Be quiet...Don't ask*****

Awatar użytkownika
cukiereczek_x
Regularny bywalec
Regularny bywalec
Posty: 299
Rejestracja: 20.08.2005, 21:00
Lokalizacja: Poręba

Post autor: cukiereczek_x » 12.10.2005, 21:59

A teraz mała dawka humoru ;)

1.
-DLACZEGO POLICJANT POSTRZELONY W GŁOWĘ UMIERA DOPIERO PO PIĘCIU MINUTACH???
-BO PRZEZ TEN CZAS KULA SZUKA MÓZGU!!!!

2.
Przychodzi Jas i Malgosia do babci i pytaja:
Babciu skad mysmy sie wzieli???
Aaaa ciebie Malgosiu bocian przyniosl, a Jasia mama w kapuscie znalazla.
A Jas na to:
Goska, powiemy babci prawde czy niech taka glupia umrze??!!

3.
Pani od polskiego każe dzieciom napisać wypracowanie o ptaszkach...
i Jasiu pisze : cip, cip, cip, cip, cip, cip, cip...itd. aż wkońcu wipisały mu sie wszystkie długopisy!!
gdy po przeczytaniu wypracowania Małgosi pani każe Jasiowi odczytać swoje to jasiu czyta:
-cip, cip, cip, cip, cip, ... itd.
- Jasiu coś Ty napisał?? zmazuj to
- Ale ja nie mam gumki!!
- To zmaż korektorem
- ale korektora też nie mam!!
- To zlizuj to!!!
wraca Jasiu do domu z wywieszonym jęzorem i tata go się pyta:
- Synku co Ci się stało??
- Jakbyś się nalizał tyle cip to też byś tak miał...

4.
Jasiu pyta mamę:
- Mamo czy dziś jest piękny dzień?
- Dlaczego pytasz synku ?
- Bo pani powiedziała, że pewnego pięknego dnia zwariuje.
:lol:
Nie pójde do nieba, bo... mam lęk wysokości

Awatar użytkownika
ZiGi
Mistrzu
Mistrzu
Posty: 1140
Rejestracja: 16.06.2004, 20:28
Kontakt:

Post autor: ZiGi » 04.11.2005, 19:55

Wchodzi biały facet do sauny i tak siedzi i sobie myśli "ku***, jak ja dawno nie paliłem, oj ale bym sobie zjarał bacika". No ale nie ma trawy, więc siedzi dalej, siedzi i znowu myśli "Boże, jak ja bym sobie zapalił, no chociaż maleńką dupkę". No ale nie ma trawy więc siedzi i tak sobie myśli.Po pół godzinie kiedy facet już się nieźle nakręcił do sauny wchodzi murzyn w dredach siada po drugiej stronie i ostentacyjnie wyjmuje 10cio gramowego wora i zaczyna skręcać. Na to białas się podniecił "O ja pier***ę ale sobie zapalę, ale sobie zapalę". Podchodzi do murzyna i mówi:
- Yo stary! Wiesz jak dawno nie paliłem, chyba z rok, poratuj kolegę w potrzebie daj ściągnąć trochę.
Na to murzyn:
- Yo, no spoko, ale wiesz... 100 dolców od macha.
- Co ku*** 100 dolarów? po***ło cię?
- Nie stary to jest taki zajebisty towar, że nawet sobie nie wyobrażasz jakie będziesz miał schizy.
Facet sobie myśli "A je***ć to, mam trochę kasy i muszę sobie zajarać!". Zapłacił więc murzynowi 100 dolców i ściągnął z bata taką chmurę jaką tylko mógł. Siedzi, i nic.
- Ej stary, ale żeś mnie ochujał, nic mnie nie wzięło.
- Bo to jest taki towar co dopiero po czwartym, piątym razie łapie.
Białas ku***, ale myśli sobie zapłaciłem mu już 100 dolców nie może się zmarnować. Rzucił więc jeszcze 500 i ściągnął 5 porządnych buchów pod rząd. Usiadł i znowu nic...
- Ty kutasie, zapłaciłem ci 600 zielonych za taką ch**ę.
Murzyn zaczął się śmiać, zwinął manatki i zaczął sp***dalać. Biały za nim. Murzyn ucieka po korytarzach, biały za nim. Murzyn wsiadł do windy. Biały nie zdążył, za***rdala więc po schodach, zjeżdża po poręczy. Zjechał na dół murzyn akurat wysiadł z windy i sp***dala na zewnątrz. Wsiadł do taksówki i odjechał. No to biały za nim w drugą i w pościg. Ścigają się tak po całym mieście. Wreszcie murzyn wysiada i wbiega w sam środek centrum handlowego, biały za nim. Goniąc się rozjebali kilka stoisk. Murzyn ucieka pod górę po schodach ruchomych jadących w dół. Biały za nim. Murzyn wbiegł na najwyższe piętro, biały za nim. Murzyn po drabinie na dach, biały za nim. Skaczą po dachach z budynku na budynek, wreszcie zbiegają z któregoś po schodach i gonią się po ulicy. Dobiegają do portu murzyn wskakuje w motorówkę, i w morze, biały dosiada skutera i za nim. Gonią się tak aż zabrakło im benzyny. Wreszcie murzyn skacze do wody i płynie wpław, biały za nim. Dopłynął do brzegu uniknąwszy rekinów i sp***dala dalej. Murzyn wpada na lotnisko, biały za nim. Przedarł się przez ochronę i wp**dolił się do startującego samolotu. Gonią się po jumbojet'cie wreszcie murzyn dorywa spadochron i wyskakuje, biały za nim. Lądują na bazarze murzyn kroi ze stoiska deskorolkę i sp***dala, biały zabiera rolki i za nim. Gonią się tak, że aż zainteresowała się nimi policja konna. Wreszcie murzyn się wku*****ł bo za wolno na tej desce sp***dalał i wyrywa jakiemuś szczylowi rower, biały zabiera drugiemu i za murzynem. Gonią się tak aż wreszcie zgubili policję i wjechali do lasu. Murzyn bardziej wytrzymały pop***dala na rowerze a biały został w tyle i zgubił murzyna. I nagle zachciało mu się srać. Myśli "ale zwalę sobie kloca" i zszedł z drogi za krzak, oparł rower o drzewo, ściągnął gacie, wypiął dupę i sra...

Nagle czuje silny uścisk czarnej dłoni na ramieniu
- Ej koleś, ale w saunie to się nie sra!


Podoba się? :lol:
Obrazek

Awatar użytkownika
Matt
Administrator
Administrator
Posty: 3420
Rejestracja: 31.05.2004, 13:40
Lokalizacja: Poręba
Kontakt:

Post autor: Matt » 04.11.2005, 20:03

Hehe :D Dobre... ale spodziewałem się podobnego zakończenia 8)
"Dwie rzeczy są nieskończone: Wszechświat i głupota ludzka. Co do tej pierwszej nie mam pewności." - A. Einstein

Awatar użytkownika
Flap
Sporadyczny bywalec
Sporadyczny bywalec
Posty: 128
Rejestracja: 10.10.2005, 15:58
Lokalizacja: CitY CenTer

Post autor: Flap » 04.11.2005, 20:58

Dobre dobre :D tylko ze sie czyta jak ksiazke bo troooszke za dlugie :D

Listonosz odchodzi na emeryturę. Mieszkańcy jego rewiru postanowili go pożegnać, każdy na swój własny pomysł. Przychodzi do pierwszego domu, otwiera facet, bierze listy i wręcza mu czek na 200zł. W drugim domu dostaje pudełko kubańskich cygar, w trzecim butelkę dobrej whisky. Przychodzi do czwartego, otwiera mu odziana skąpo, ponętna blondynka. Patrzy na niego kocim wzrokiem i zaciąga do sypialni. Jeden, dwa... pięć orgazmów. Po wszystkim kobieta przygotowuje mu wspaniały obiad. Na sam koniec podaje mu kawę i banknot dziesięciozłotowy. Facet zdziwiony drapie się po głowie.
- To co pani dla mnie zrobiła było wspaniale, ale po co mi te dziesięć złotych?
- Zastanawiałam się, co panu dać w związku z odejściem na emeryturę. W końcu mąż powiedział: "P****ol go!! Daj mu dychę!" A posiłek sama wymyśliłam...



Pewien pan zapragnął kupić swojej ukochanej dziewczynie urodzinowy prezent, a że byli ze sobą dopiero od niedawna, po dokładnym zastanowieniu, postanowił kupić jej parę rękawiczek - romantyczne i nie za osobiste.
W towarzystwie młodszej siostry swojej ukochanej, poszedł do domu towarowego i kupił narzeczonej rękawiczki. Siostra natomiast, w tym samym czasie, kupiła sobie parę majtek. Podczas pakowania ekspedientka zamieniła te dwa zakupy tak, że siostra dostała rękawiczki, a ukochana majtki. Bez sprawdzania, co jest gdzie,facet wysłał prezent do swojej sympatii dołączając następujący list:
" Kochanie, ten prezent wybrałem dla Ciebie właśnie taki, ponieważ zauważyłem, że nie nosisz żadnych, kiedy wychodzimy wieczorem. Gdybym miał kupić dla twojej siostry, to wybrałbym długie z guziczkami, ale ona już nosi takie krótkie i łatwe do zdejmowania. Te są w delikatnym odcieniu, jednak ekspedientka, która mi je sprzedała, pokazała mi swoją parę, którą nosi już trzy tygodnie i wcale nie były poplamione czy zniszczone. Przymierzyłem na niej te dla Ciebie i wyglądała naprawdę elegancko. Chciałbym jako pierwszy je na Ciebie włożyć, tak by żadne inne ręce nie dotykały ich przed tym, jak się z tobą zobaczę. Kiedy je będziesz zdejmować nie zapomnij je trochę nadmuchać przed odłożeniem, albowiem całkiem naturalnie będą po noszeniu trochę wilgotne. I pomyśl tylko jak często będę je całować w tym roku. Mam nadzieje, że będziesz je miała na sobie w piątkowy wieczór. Z całą moją miłością.
PS. Ostatnio w modzie jest noszenie ich odrobinę wywiniętych tak, by widać było trochę futerka "
Takich 3 jak nas 2 nie ma ANI JEDNEGO =]

FliP
Sporadyczny bywalec
Sporadyczny bywalec
Posty: 107
Rejestracja: 10.10.2005, 13:44
Lokalizacja: CeNtEr of ThE CiTy

Post autor: FliP » 05.11.2005, 11:45

W państwowym zakładzie jest nowy dyrektor. Zwołał zebranie wszystkich pracowników:
- Od teraz nastają nowe porządki. Sobota i niedziela są wolne, bo to weekend. W poniedziałek odpoczywamy po weekendzie. We wtorek przygotowujemy się psychicznie do pracy. W środę pracujemy. W czwartek odpoczywamy po pracy. W piątek przygotowujemy się do weekendu. Czy są jakieś pytania?
- Długo będziemy tak zapieprzać?

Między Stanami Zjednoczonymi a Związkiem Radzieckim miał się rozegrać turniej bokserski. Jednak dzieć przed turniejem zawodnik radziecki złamał sobie rękę podczas treningu. Na to jego trenerzy sobie myslą:
- "Jeśli nikogo nie postawimy na ringu, to co sobie pomyślą o nas Amerykanie! Musimy kogoś niezwłocznie znaleźć!".
I poszli szukać. Patrzą, a tu Iwan orze pole. Trenerzy podeszli do niego i mówią:
- Iwan, jak wytrzymasz jedną rundę na ringu bokserskim, to dostaniesz 100 dolarów.
- Ano, wytrzymam... - odparł Iwan.
Nadszedł dzień rozgrywki. Trenerzy radzieccy ustawili Iwana na ringu i obserwują. Walka się rozpoczęła. Iwan stoi pośrodku i rozgląda się, bo przecież tu tak kolorowo, światełka, kamery, pełno ludzi, wszyscy patrzą się na niego. Tylko jakis facet lata dookoła niego i bije go po twarzy.
Koniec rundy pierwszej. Trenerzy radzieccy podbiegli do Iwana i mówią:
- Iwan, jak wytrzymasz drugą rundę, to dostaniesz 200 dolarów!
- Ano, wytrzymam.
Rozpoczęła się runda druga. Iwan znowu się rozgląda dookoła, bo nigdy w życiu nie był na zawodach bokserskich. I znowu jakis facet lata i bije go po twarzy.
Koniec rundy drugiej. Radzieccy trenerzy podbiegają do Iwana i mówią: - Iwan, jak wytrzymasz trzecią rundę, to dostaniesz 500 dolarów!
- Wytrzymam, wytrzymam.
Runda trzecia. Iwan znowu się rozgląda i znowu jakis facet biega dookoła niego i bije go po twarzy.
Koniec rundy trzeciej. Bardzo podekscytowani trenerzy podbiegają do Iwana i z entuzjazmem i proponują: - Iwan, jak wytrzymasz czwartą rundę, to dostaniesz 1000 dolarów!
- Teraz, k**** nie wytrzymam! Jeszcze raz mnie uderzy to mu wpier****!

Polak, Rusek i Niemiec idą przez pustynię. Spotykają wielbłąda i chcą na nim jakoś dojechać do najbliższego miasta. Ale pojawia się pewien problem - wielbłąd ma tylko dwa garby, trzech się nie zmieści na jego grzbiecie. Myślą więc, myślą... nagle Polak mówi:
- Wiem! Ja i Niemiec siądziemy mu na garbach i tak jakoś dojedziemy.
- A co ze mną?
Niemiec podchodzi do tyłu wielbłąda, podnosi ogon i mówi:
- A ty Sasza do kabiny!
ŻyCie JeSt ZbYt kRóTkIe bY mIeĆ CzAs nA zMaRtWiEnIa!

Awatar użytkownika
cukiereczek_x
Regularny bywalec
Regularny bywalec
Posty: 299
Rejestracja: 20.08.2005, 21:00
Lokalizacja: Poręba

Post autor: cukiereczek_x » 05.11.2005, 12:53

:idea:
Skąd wiadomo, że mężczyzna robi plany na przyszłość?
- Bo kupuje dwie skrzynki piwa zamiast jednej.

:idea:

Jasio podejrzał, jak jego dziadek "załatwiał się" za stodołą. Po chwili pyta:
- Dziadku, co to było takiego, co ci z rozporka zwisało?
Dziadek nie bardzo wie, jak Jasiowi odpowiedzieć, więc mówi:
- To był ślimak.
- Tak też myślałem - mówi Jasio - bo to do ch... nie było podobne!

:idea:

Dlaczego dowcipy o blondynkach są takie krótkie?
- Aby brunetki mogły je zapamiętać...
- Aby mężczyźni mogli je zrozumieć...

:idea:

Rok 1980. Moskwa, ceremonia otwarcia Igrzysk Olimpijskich. Na trybunę wchodzi Leonid Breżniew, wyciąga tekst przemówienia i zaczyna:
- O, o, o, o, o.
Szybkim krokiem podchodzi do niego jeden z organizatorów igrzysk i mówi:
- Towarzyszu sekretarzu generalny, tekst przemówienia zaczyna się nieco wyżej, a to, co teraz czytacie, to kółka olimpijskie!

:idea:

Z okazji 100-lecia urodzin Lenina znany polski malarz miał namalować obraz pt. "Lenin w Polsce". Partyjna delegacja przyjeżdża z Moskwy, aby obejrzeć gotowe dzieło. Obraz przedstawia żonę Lenina - Nadieżdę Krupską w niedwuznacznej sytuacji z Dzierżyńskim.
- No dobrze... A gdzie jest Lenin?
- Jak to gdzie? W Polsce!

:idea:

Jak się nazywa rosół z wielu kur?
- Rosół skurwielu!

:idea:

Profesor mówi do studenta:
- Nie zaliczę panu roku. Ani razu nie był pan na zajęciach.
- Niech da mi pan szansę!
- Przykro mi.
- A gdybym tak wszedł na ścianę, przespacerował się po niej i zszedł spowrotem na ziemię, da mi pan 3?
- Co pan wygaduje, przecież to niemożliwe!!!
Jednak po dłgich namowach profesor zgadza się. Student, ku ździwieniu profesora, wchodzi na ścianę i spaceruje po niej tak, jakby chodził po ziemi. Profesor kiwa z niedowierzaniem głową, jednak obietnicy zamierza dotrzymać i bierze do ręki indeks. Uczeń jednak mówi:
- A gdybym wszedł na sufit, zrobił na nim parę fikołków, "spadając" spowrotem na sufit, dostanę 4?
Profesor nadal nie wierzy w możliwości studenta, jednak i teraz dał się przekonać. Student zrobił co mówił, a profesor nadal mocno ździwiony bierze się za wpisywanie oceny.
- A jeśli wejdę teraz na stół i obsiusiam pana, a pan pozostanie mimo wszystko suchy, postawi mi pan piątkę?
Profesor jest już wyraźnie zaciekawiony wyczynami studenta, więc się zgadza. Student wchodzi na stół, wyjmuje małego, po czym sika na profesora. Jednak tym razem nic nadzwyczajnego się nie stało i profesor jest cały mokry. Uczeń na to:
- Nooooo, niech zostanie czwórka.

:idea:

Z życia studenta:
Proszę o zgłoszenie się na okresowe badania krwi i kału celem oszacowania ile procent studentów ma naukę we krwi a ile w dupie...

;)
Nie pójde do nieba, bo... mam lęk wysokości

Awatar użytkownika
ZiGi
Mistrzu
Mistrzu
Posty: 1140
Rejestracja: 16.06.2004, 20:28
Kontakt:

Post autor: ZiGi » 05.11.2005, 14:35

Jasiu jedzie rowerkiem, czerwone swiatlo wiec sie zatrzymuje i mowi:
- Stój lowelku
Na to jakas starsza babcia:
- Jasiu czy nie jestes juz zbyt duży aby nadal seplenic?
Jaś:
- Spier*alaj stara kur*o! A ty lowelku jedź...
Obrazek

wojtek1981
Sporadyczny bywalec
Sporadyczny bywalec
Posty: 177
Rejestracja: 14.12.2004, 19:37
Lokalizacja: Poręba
Kontakt:

Post autor: wojtek1981 » 25.11.2005, 12:46

Do nieba trafia dwójka małych dzieci, białe i czarne. Przyjmuje je Św.Piotr.
Bierze białe dziecko na ręce i mówi:
- O, jakie ty masz śliczne białe nożki, a jakie śliczne białe rączki, a jakie
śliczne biale uszka, jaki masz śliczny biały nosek! Masz tu skrzydełka,
bedziesz aniołkiem!
Potem bierze czarne dziecko i mówi:
- O, jakie masz śliczne czarne kolanka, a jakie śliczne czarne rączki, a jakie
śliczne czarne ramionka, a jakie śliczne czarne policzki...
Masz tu skrzydełka będziesz... muchą!

Awatar użytkownika
cukiereczek_x
Regularny bywalec
Regularny bywalec
Posty: 299
Rejestracja: 20.08.2005, 21:00
Lokalizacja: Poręba

Post autor: cukiereczek_x » 26.11.2005, 10:28

CIEKAWY TEST :)

Przygotuj sobie kartkę i coś do pisania. Zapisz swoje odpowiedzi, abyś potem mógł otrzymać wynik testu. Na koniec testu podsumuj swoje odpowiedzi i sprawdź wynik.





Dwoje ludzi stoi na przystanku autobusowym. Leje deszcz i jeden się skarży: Nie możną ufać prognozom pogody, drugi ma pretensje do siebie: powinienem pamiętać o parasolu. Psycholodzy twierdza, ze ludzi można zasadniczo podzielić na dwie grupy. Grupa A jest odpowiedzialna i sadzi, ze ma silny wpływ na rozwój wydarzeń. Grupa B uważa się za ofiary życiowe. Ich mottem może być powiedzonko frederowskiego rejenta Milczka: Taka była wola nieba, z nią się zawsze zgadzać trzeba. Do jakiej grupy się zaliczasz ? Dowiesz się, odpowiadając tak lub nie. Nie zastanawiaj się długo nad odpowiedzią.





1.Niektorzy ludzie są bardziej seksy od innych.
2.Problemy są tylko tak trudne, jakimi je czynimy.
3.Trzeba samemu budować własne szczęście.
4.Kazdy ma swoje określone miejsce w życiu - to jest z góry zaplanowane przez los.
5.Pozwol innym mówić, możesz się wiele nauczyć.
6.Bardzo podoba mi się pomyśl, by pewnego dnia ludzie zaczęli na mnie pracować.
7.Daze do tego, aby mieć decydujący głos.
8.Szefowie często źle traktują pracowników.
9.Boje się, ze pewnego dnia ludzie mnie opuszcza.
10.Czesciej nie udaje mi się...
11.Jesli cos zaczyna się psuć w miłości, czy warto tracić czas, aby to naprawić ?
12.Lubie zmiany i łatwo się do nich przyzwyczajam.
13.Trzeba mieć szczęście, żeby dostać naprawdę świetną prace.
14.Ludzie często patrzą na mnie z mojego punktu widzenia.
15.Wierze w przeznaczenie.
16.Jesli chce coś osiągnąć, musze o to walczyć.
17.Mam ustalone poglądy i staram się być im wierny.
18.Czasem nie rozumiem, co ludzie maja przeciw mnie.
19.Jestem bardziej seksy, niż przeciętny człowiek.
20.Jesli szczęście będzie mi sprzyjać, abym był w odpowiednim miejscu i określonej porze - może spotkam kogoś z moich marzeń.
21.Jestem najszczęśliwszy, gdy uda mi się zaplanować urlop w najdrobniejszych szczegółach.





Rozwiązanie:

Za każdą odpowiedz "tak" otrzymujesz 1 punkt. Za ostatnie pytanie - odpowiedź tak - otrzymujesz 2 pkt

0 - 8 punktów - wierzysz w szczęśliwą gwiazdę i przeznaczenie. Jesteś uzależniony od ludzi i splotu okoliczności. Pozwalasz manipulować sobą, jesteś tylko odbiorca wrażeń i decyzji. Nic nie wpływa na ciebie ! Czujesz się sfrustrowany i bezsilny. Musisz się zmienić i nauczyć odmawiać. Zacznij od drobiazgów. Gdy umawiasz się na randkę, sam zaproponuj film w kinie, albo kierunek spaceru. Nie musisz wiecznie odgrywać życiowej ofiary !

10 - 16 punktów - należysz do grupy pośredniej. W wielu kwestiach potrafisz szybko decydować i ostro wziąć się do działania. Wierzysz jednak w sprzyjające okoliczności i uczysz się chwytać okazje. Gdy cos się nie udaje, starasz się patrzeć na to filozoficznie. Czasem masz wrażenie, ze los sprzysiągł się przeciw tobie i popadasz w melancholie. Twoim zasadniczym problemem jest huśtawka nastrojów i pewna niekonsekwencja;

18 - 22 punktów - jesteś "sam sobie sterem, żeglarzem, okrętem". Wierzysz, ze w pełni panujesz nad sytuacja i trzymasz w ręce wszystkie sznureczki. Wystarczy tylko w odpowiedniej chwili pociągnąć jeden z nich. Śmiejesz się z przeznaczenia, fartu i pecha, jesteś całkowitym racjonalistą. Prawdopodobnie jesteś zdrowszy i szczęśliwszy od innych ludzi, a także odporniejszy na stresy !

Ile miałeś/aś pkt?
Nie pójde do nieba, bo... mam lęk wysokości

Awatar użytkownika
ZiGi
Mistrzu
Mistrzu
Posty: 1140
Rejestracja: 16.06.2004, 20:28
Kontakt:

Post autor: ZiGi » 26.11.2005, 14:59

11 ptk ;) tak wogole to ciekawy test. Nawet niewiedzialem ze mozna tak podzielic ludzi ale dosyc ciekawe...
Obrazek

wojtek1981
Sporadyczny bywalec
Sporadyczny bywalec
Posty: 177
Rejestracja: 14.12.2004, 19:37
Lokalizacja: Poręba
Kontakt:

Post autor: wojtek1981 » 26.11.2005, 22:17

Plaża, morze, piękna pogoda. Na kocyku wspaniała laseczka posuwistymi, erotycznymi wręcz pociągnięciami smaruje swoje idealnie opalone ciało. W bliskim sąsiedztwie tego "zjawiska", na rozpostartym ręczniku leży z przymkniętymi oczami facet w średnim wieku. Gdyby nie coraz bardziej zwiększające się gabaryty jego slipek, możnaby uznać, że śpi i kompletnie nie zwraca uwagi na dziewczynę. Tym zachowaniem myli panienkę, która zerkając na niego widzi tylko jego opuszczone powieki i juz bez żadnych zahamowań wkłada rękę w stringi, kładzie ją na "swym łonie" i półgłosem mówi:
- Ty mój skarbie największy, ty moja pieszczoszko. Mamusia pamięta, że wszystko ma dzięki tobie. I mieszkanie i samochód i spore oszczędności. Chcesz się wykąpać? Już idziemy do wody.
Wstała i pobiegła w stronę morza.
Facet otwiera oczy, unosi się na łokciu i spoglądając w kierunku swojego przyrodzenia warczy:
- Słyszysz , [bip], słyszysz? A ja przez ciebie straciłem willę, dobrze prosperującą firmę i Mercedesa 600. I jeszcze muszę płacić alimenty w trzech różnych miejscach kraju. Chciałbyś się z nią wykąpać, co? - tutaj przekręca się na brzuch - A piasek bydlaku żryj!

Awatar użytkownika
gys0n
Moderator
Moderator
Posty: 858
Rejestracja: 22.09.2004, 21:43
Lokalizacja: Poręba
Kontakt:

Post autor: gys0n » 28.11.2005, 00:51

Polak,Rusek i Niemiec mówią co kupią żonom na gwiazdkę.Niemiec mówi:

-Ja żonie kupię BMW i Mercedesa,Jak jej sie BMW nie spodoba to będzie miała Mercedesa.

-Ja mojej kupię futro z norek i z szynszyli.Jak jej się z norek nie spodoba to będzie miała z szynszyli-powiedział Rusek.A Polak:

-Ja mojej kupię beret i wibrator.Jak jej się beret nie spodoba to niech się pie*doli

wojtek1981
Sporadyczny bywalec
Sporadyczny bywalec
Posty: 177
Rejestracja: 14.12.2004, 19:37
Lokalizacja: Poręba
Kontakt:

Post autor: wojtek1981 » 11.12.2005, 22:40

Wraca facet do domu i od progu krzyczy:- Jessss wygralem w lotto, jest udalo
sie SZEŚĆ, SZOSTKA!
wydziera sie zadowolony z siebe.
Patrzy, a tu zona siedzi smutna i beczy.
- Co sie stalo - pyta?
Na to żona: - Mama mi dzis umarla....
Facet wrzeszczy:
- Yessssssssssss !Kur.a !KUMULACJA!

Awatar użytkownika
gys0n
Moderator
Moderator
Posty: 858
Rejestracja: 22.09.2004, 21:43
Lokalizacja: Poręba
Kontakt:

Post autor: gys0n » 23.01.2006, 11:09

To ja mam kilka autentycznych komentarzy z Allegro :

:arrow: Niestety, towar niezgodny z opisem, co prawda tylko 2,99PLN. Facet powinien najpierw sprawdzić czy do pudełka mieszczą sie aku AA/R6, a dopiero proponować mi sprawdzić czy mieszczą sie w poprzek. Po prostu gość zrobił ze mnie kretyna.
[Odpowiedź z:czw 28 kwi 2005 08:40:43 CEST] nie musze z ciebie robić kretyna ---- bo widze że od urodzenia jesteś DEBILEM !!! i to takim bez szkoły moje 3 letnie dziecko wkłada tam 4 szt aku AA bo lubi się tym bawić :) obróć DEBILU aku o 90 stopni i wsadzisz 4 szt ... no rece opadają

:arrow: W zakupionym wyświetlaczu była uszkodzona gumka przewodząca.
[Odpowiedź z:pon 11 lip 2005 17:38:14 CEST] hmm szkoda że twoi rodzice mieli uszkodzoną gumke !! na każdy towar udzielamy gwarancji !! wystarczy tylko zgłosić fakt do nas !! i wymieniamy od reki !!!!

:arrow: Czekam i czekam a kabli jak nie bylo tak i nie ma a już minął prawie miesiąc. Zastanówcie sie zanim coś kupicie !
[Odpowiedź z:śro 04 sty 2006 07:31:58 CET] jak chce się towar to trzeba najpierw za niego zapłacić !!! Mikołaj był w grudniu !!! nie rozdajemy Prezentów za Darmo !

:arrow: opracowanie,które otrzymałem wymagało trochę pracy ale po sprawdzeniu podanych adresów v3za 399zł się nie kupi chyba że na firmę w dużych ilościach a taka cena była podana w aukcji więc jest to nie żetelna podana informacja- naciąganie
[Odpowiedź z:śro 28 gru 2005 00:19:41 CET] K-O-N-K-U-R-E-N-C-J-A!!!!CO ZA BEZCZELNY TYP!!! ZERO KONTAKTU Z TYM ALLEGROWICZEM, BRAK WPŁATY NA KONCIE!!!!!!!!! NIE WYSŁAŁEM MU W OGÓLE MOJEGO PORADNIKI I DO TEGO WYSTAWIA MI NEGATYWA!! NO ALE TAK TO JEST ROBIĆ INTRESY Z 10-LATKIEM!! ;(

:arrow: Nipoważny człowiek, wystawia mi neutala, wszystkim działa ten magnes tylko trzeba odpowiednio dobrać siłe do tego do czego chce się go użyć.Jeśli nie wiedział jakiej siły magnesu użyć mógł domnie zadzwinić, są rózne rozmiary magnes
[Odpowiedź z:czw 02 gru 2004 19:45:00 CET] hehehe no wiekszego dałna nie widzialem dostales kase zjebie to za co mam negatywa pędzlu ???? Magnes kupilem najmocniejszy i nic . nastepnym razem powiedz jakie sa zeby koparke przyciagnac hahahahaha.Tylko takich dałnów na allegro brakuje

:arrow: Co za jebany pindlo burak bez jaj niech ma negatywa ten jebany bezchujec!!Lisz mi dupe cwelu...
[Odpowiedź z:wto 22 lis 2005 15:57:41 CET] Stary weś jaja umyj !Ty lepiej w lustro luknij to zrozumiesz czemu kasy jeszcze nie wplacilem...buraku smierdzacy!a tak w ogole to kasy nie wyslalem bo nie wygralem jego innych aukcji i niechcialo mi sie kasy za przesylke placic za 1 karte!

:arrow: poprostu hujowy sprzedawca, nie polecam :)
[Odpowiedź z:nie 20 lut 2005 19:19:43 CET] huj ci w oko,i sam jestes hujowy

:arrow: Uważajcie na niego oszust i naciągacz sprzedał mi solarium z lampami które wcale nie opalają!!! Kłamca i naciągacz w jednym !!!!
[Odpowiedź z:pią 14 sty 2005 15:12:06 CET] Dziwi mnie ten komentarz .Urządzenie sprzedawałem sprawne o czym świadczą zdjęcia.Jeśli ktoś chce wyglądac po 3 dniach opalania jak Naomi Campbell no to faktycznie solarium nie działa:)W tej sytuacji polecam węgiel:)))
(w instrukcji solarium pisze, ze efekty po około 6 tygodniach)

:arrow: zakupiona proc okozala sie wielkim badziewiem po 20 strzalach z metalowych kulek gumki popekaly.NIE POLECAM OSZUSTA.po napisaniu meila z reklamacja gumek odpisal ze gumki beda w sprzedazy i zaprasza na aukcje.
[Odpowiedź z:sob 15 paź 2005 18:00:28 CEST] Jak sie domyślam ta 15 przy twoim nicku to iloraz inteligencji bo reszta kupujących wiedziała, że proca to proca a nie pług lub brony którymi na codzień rzucasz za stodołą.Nie masz umiaru i nie zabieraj sie za rzeczy które Cie przerastają

:arrow: Towar dotarl szybko, ale okazalo sie ze jest to chinski szmelc z polamanym smiglem, którego nikomu nie polecam. Przy probie reklamacji dostalem odpowiedz ze to moja wina ze wentylator dotarl uszkodzony i kontakt sie urwal. Gwarancja to sciema !!!
[Odpowiedź z:sob 23 lip 2005 11:45:22 CEST] Nie jestesmy fundacją charytatywną i nie dajemy za darmo wentylaorów a klient nie chciał odesłać "podobno uszkodzonego" wentylatora. Nie możemy uznać reklamacji na podstawie słownego oświadczenia.

Narazie tyle..:P

ODPOWIEDZ