Dolina Dwóch Jezior

Forum mieszkańców dzielnic Górka i Kierszula
eody
Sporadyczny bywalec
Sporadyczny bywalec
Posty: 43
Rejestracja: 23.01.2010, 19:08

Dolina Dwóch Jezior

Post autor: eody » 26.01.2010, 23:33

Czy ktoś posiada informacje czy miasto myślało nad zagospodarowaniem terenów przy jeziorach? Mam na myśli chodniki, ławeczki, kwiateczki itp. - coś na wzór katowickiej Doliny Trzech Stawów ?

Awatar użytkownika
erni
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 676
Rejestracja: 21.10.2006, 15:13

Re: Dolina Dwóch Jezior

Post autor: erni » 27.01.2010, 09:04

Na dobry początek, od strony Poręby (między jeziorem a osiedlem) będzie w tym roku budowany Orlik.
W Hradcu dni są niespokojne I noce zatrute, Miażdży bruk polski żołnierz Swym podkutym butem.
Była wolność i swoboda, Była demokracja, W Hradcu Kralovem, w Hradcu Kralovem
Polska okupacja. http://youtu.be/6BD2qnBozvEI

Awatar użytkownika
viggen
Regularny bywalec
Regularny bywalec
Posty: 339
Rejestracja: 20.08.2004, 19:57

Re: Dolina Dwóch Jezior

Post autor: viggen » 27.01.2010, 10:57

jakiś deptak połączony z trasą rowerową coś w stylu Pogorii IV było by super sprawą
Kiedy ludzie są tego samego zdania co ja, mam zawsze wrażenie, że się pomyliłem.
Oscar Wilde

eody
Sporadyczny bywalec
Sporadyczny bywalec
Posty: 43
Rejestracja: 23.01.2010, 19:08

Re: Dolina Dwóch Jezior

Post autor: eody » 27.01.2010, 10:58

Masz na myśli boisko?

Właśnie o to mi chodzi viggen. Moim zdaniem Jeziora to największy skarb Poręby i niestety się marnuje. Piszę to nie jako mieszkaniec, ale jako przybysz z innego miasta. Uważam, że warto zadbać o to miejsce. Najlepiej by było poszukać odpowiednich środków unijnych na ten cel - podpiąć to pod ochronę środowiska i nie powinno być problemu.
AAAaaa jeszcze jedno - czy wiecie może kto jest właścicielem terenów po starej cegielni? bo ten zbiornik wodny ma tam genialny kolor - też warto by go wykorzystać.

Awatar użytkownika
erni
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 676
Rejestracja: 21.10.2006, 15:13

Re: Dolina Dwóch Jezior

Post autor: erni » 27.01.2010, 16:16

Poprawia się jakość wody bo w Czarnej Przemszy nie płynie już ściek. To najważniejsze- pojawią się kąpiący, to się zagospodaruje jak kiedyś. Eody może nie wiesz- na większym zalewie było kiedyś nieduże molo i plaża. Można było wypożyczyć rowery wodne i kajaki. Wszystko się skończyło kiedy drastycznie pogorszyła się jakość wody w zalewie i już nie można się było w nim kąpać.

Ścieżka rowerowa, na którą dostaliśmy zresztą pieniądze z zewnątrz jest niestety wyznaczona gdzie indziej (za nie ma być remont ubikacji na basenie jako przystanku tej trasy), więc o utwardzeniu ścieżek trzeba zapomnieć. Ale kilka ławek na pewno by się przydało. Popytam czy to możliwe, bo trzeba też wiedzieć że na zalewach gospodaruje koło wędkarskie, któremu mogą się takie pomysły nie podobać.
W Hradcu dni są niespokojne I noce zatrute, Miażdży bruk polski żołnierz Swym podkutym butem.
Była wolność i swoboda, Była demokracja, W Hradcu Kralovem, w Hradcu Kralovem
Polska okupacja. http://youtu.be/6BD2qnBozvEI

Awatar użytkownika
viggen
Regularny bywalec
Regularny bywalec
Posty: 339
Rejestracja: 20.08.2004, 19:57

Re: Dolina Dwóch Jezior

Post autor: viggen » 28.01.2010, 00:29

ano wędkarze bywają drażliwi ;).... co do deptaku to na jakiś dobry początek wystarczyła by ścieżka jakiś wykoszony kawałek dogi- wschodnia część grobli jest od wielu lat strasznie zarośnięta:/ a kiedyś była tam plaża... wielka szkoda, że te zbiorniki są teraz zanieczyszczone, pamiętam jak wiele lat temu woda w nich była przejrzysta, no i rowery wodne :D to były czasy ;)
Kiedy ludzie są tego samego zdania co ja, mam zawsze wrażenie, że się pomyliłem.
Oscar Wilde

eody
Sporadyczny bywalec
Sporadyczny bywalec
Posty: 43
Rejestracja: 23.01.2010, 19:08

Re: Dolina Dwóch Jezior

Post autor: eody » 29.01.2010, 15:34

No pięknie.... było pięknie... warto by postarać się przywrócić świetność Poręby, bo inaczej to miasto z czasem po prostu wyginie. Jeśli nie odpoczynku to czego można szukać w Porębie? Pracy jak na lekarstwo, z rozrywką podobnie... Wiem, że miasto ma ograniczone dochody, ale te jeziora to skarb, który nie wymaga wkładu wielu milionów... wystarczy mały deptak, kilka ławek i wykoszona trawa. Myślę, że zarówno mieszkańcom jak i urlopowiczom z działek byłoby dzięki temu w Porębie lepiej. Pytanie - kto w Porębie może na to wpłynąć?

Awatar użytkownika
erni
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 676
Rejestracja: 21.10.2006, 15:13

Re: Dolina Dwóch Jezior

Post autor: erni » 01.02.2010, 22:51

eody- ze swojej strony mogę powtórzyć to co pisałem w ostatnim moim poście a potwierdza viggen. Najpierw poprawa jakości wody (co na szczęście jest faktem- sanepid w 2009 roku chyba po raz pierwszy od długiego czasu uznał wodę za zdatną do celów kąpieliskowych) a później zmiana jego funkcji z typowo wędkarskich na wędkarsko- rekreacyjne (kąpielowe powiedzmy). To, że zbiorniki w chwili obecnej nie są tak zagospodarowane jak to było kiedyś, nie znaczy że nie są zagospodarowane:
http://www.wedkuje.pl/lowisko,poreba-ii,14550 i inne- wystarczy wpisać w google. Co do ławek to wcześniej się z Tobą zgodziłem (z wcześniejszym zastrzeżeniem)
W Hradcu dni są niespokojne I noce zatrute, Miażdży bruk polski żołnierz Swym podkutym butem.
Była wolność i swoboda, Była demokracja, W Hradcu Kralovem, w Hradcu Kralovem
Polska okupacja. http://youtu.be/6BD2qnBozvEI

eody
Sporadyczny bywalec
Sporadyczny bywalec
Posty: 43
Rejestracja: 23.01.2010, 19:08

Re: Dolina Dwóch Jezior

Post autor: eody » 01.02.2010, 23:40

Obawiam się, że masz racje i wędkarze nie będą zachwyceni... czasem nie da się przejść bez uświadczenia złowrogiego spojrzenia gdy haczyk w wodzie. Ale te jeziora to w końcu nie tylko ich własność, a że są dwa to myślę ze można się jakoś podzielić ;-) Woda nie musi być czysta by móc spacerować i na nią patrzeć, a amatorów uprawiających sporty 'piesze' przybywa.
Jeszcze jedna sprawa - park i koryto rzeki - zaniedbane i zarośnięte... aż straszy :-( Teraz jeszcze straż pożarna dla bezpieczeństwa poobcinała konary drzew by się nie łamały bardziej (i chwała za to)... jednak gałęzie zostawiła i nie ma komu posprzątać...

Awatar użytkownika
lukas
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 668
Rejestracja: 20.12.2006, 22:50
Lokalizacja: z bufetu
Kontakt:

Re: Dolina Dwóch Jezior

Post autor: lukas » 02.02.2010, 19:49

wtrące tylko czemu może są niezadowoleni czasem. sterta puszek w krzakach i butelki pływające jak spławiki to efekt przebywania czesto ''wielbicieli przyrody''. i jeszcze jedno, gdyby nie koło i wedkarze to na nasze stawy już dawno byśmy nie doszli. koszenie i przycinanie drzew i krzewów kilka razy w roku organizowane i wykonane przez koło i wedkarzy z tego koła.

eody
Sporadyczny bywalec
Sporadyczny bywalec
Posty: 43
Rejestracja: 23.01.2010, 19:08

Re: Dolina Dwóch Jezior

Post autor: eody » 02.02.2010, 20:02

A ja się łudziłem, że władze miasta chociaż trochę pamiętają o swoich jeziorach.... w takim wypadku nic tylko podziękować wędkarzom - organizacje pozarządowe znowu pokazały, że są bardziej wydajne niż organy do których to należy.

Awatar użytkownika
Cpt_Willard
Woźny
Posty: 509
Rejestracja: 25.06.2004, 09:53
Lokalizacja: Dark corners of the earth
Kontakt:

Re: Dolina Dwóch Jezior

Post autor: Cpt_Willard » 02.02.2010, 21:18

lukas pisze:wtrące tylko czemu może są niezadowoleni czasem. sterta puszek w krzakach i butelki pływające jak spławiki to efekt przebywania czesto ''wielbicieli przyrody''.
Czasami jak idę z psem na spacer to właśnie on lubuje się w wyszukiwaniu różnych puszek. Puszki po kukurydzy, reklamówki z kawałkami jakiegoś mięsa, plastikowe pudełka z robakami, ogniska ze spalonymi różnymi śmieciami... Mam dalej wymieniać?
Mój świętej pamięci dziadek zawsze powtarzał żeby nie wypominać innym jak się samemu tak robi. Więc może wędkarze przestaną psioczyć na innych i naprawiają świat zaczynając od siebie. Chyba, że przeżywamy najazd jakiś dziwnych "wielbicieli przyrody", którzy spacerują nad stawem wcinając kukurydzę i robaki...
"The only thing I ever saw that came close to Objective Journalism was a closed-circuit TV setup that watched shoplifters in the General Store at Woody Creek, Colorado"
Hunter S. Thompson

Awatar użytkownika
viggen
Regularny bywalec
Regularny bywalec
Posty: 339
Rejestracja: 20.08.2004, 19:57

Re: Dolina Dwóch Jezior

Post autor: viggen » 02.02.2010, 22:17

:lol: dobre :D ale faktycznie sporo nad zalewem wala się opakowań po robalach i innych rybich afrodyzjakach ;)
Kiedy ludzie są tego samego zdania co ja, mam zawsze wrażenie, że się pomyliłem.
Oscar Wilde

Patiomkin
Sporadyczny bywalec
Sporadyczny bywalec
Posty: 102
Rejestracja: 20.06.2007, 12:37

Re: Dolina Dwóch Jezior

Post autor: Patiomkin » 03.02.2010, 13:10

Chcecie poprawy jakości wody.
Prosta sprawa tylko 2 punkty. Likwidacja rur odprowadzających wodę z szamb od domów przy ul.Górnej.
A także zmniejszenie dopuszczalnej ilości zanęty stosowanej na zawodach. Każde zawody to nieraz kilkaset kilo zanęty wrzuconej do wody, która potem się rozkłada i nawozi wodę powodując rozwój glonów. Trochę ciepełka i woda kwitnie.
Co do ławek nad stawami to chyba tylko betonowe żeby pseudo osiłki nie dały rady ich wrzucić do stawu, ale pewnie i tak dadzą radę bo z nudów są zdolni do wszystkiego. :oops:

Awatar użytkownika
lukas
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 668
Rejestracja: 20.12.2006, 22:50
Lokalizacja: z bufetu
Kontakt:

Re: Dolina Dwóch Jezior

Post autor: lukas » 03.02.2010, 13:22

Cpt_Willard pisze:
Czasami jak idę z psem na spacer to właśnie on lubuje się w wyszukiwaniu różnych puszek. Puszki po kukurydzy, reklamówki z kawałkami jakiegoś mięsa, plastikowe pudełka z robakami, ogniska ze spalonymi różnymi śmieciami... Mam dalej wymieniać?
Mój świętej pamięci dziadek zawsze powtarzał żeby nie wypominać innym jak się samemu tak robi. Więc może wędkarze przestaną psioczyć na innych i naprawiają świat zaczynając od siebie. Chyba, że przeżywamy najazd jakiś dziwnych "wielbicieli przyrody", którzy spacerują nad stawem wcinając kukurydzę i robaki...

racja tego rodzaju ''odpad'' też jest czesto spotykany nad stawami, wszedzie znajdą sie brudasy. róznica polega jednak na tym że każdy wedkarz opłaca kilkadziesiąt złotych na tzw. ''prace na rzecz związku'' z których to funduszy ktoś później sprząta, kosi itd. albo sam bierze udział w tych pracach. oczywiście nie usprawiedliwia to zostawiania śmieci i jest to zwalczane przez normalnych wędkarzy. natomiast jeden z drugim miłośnik przyrody przychodzi wypić bronksa albo nalewe i opakowanie w krzaki albo do wody i ma wszystko gdzieś nie mówiąc o innych śmieciach. różnica jest oczywista. pozdrawiam

ODPOWIEDZ