pseudo ciśnienie wody

Forum mieszkańców dzielnic Górka i Kierszula
Licike
Nowicjusz
Posty: 10
Rejestracja: 22.10.2007, 17:25

pseudo ciśnienie wody

Post autor: Licike » 05.03.2008, 22:08

Latem, a właściwie, kiedy temperatury powietrza są letnie i nie pada deszcz, od godzin porannych do późnych wieczorem ciśnienie wody jest tak słabe, że uniemozliwia wzięcie prysznica, zrobienie prania czy chociażby umycie garów.
Czy inni mieszkańcy dzielnicy Kierszula mają taki sam problem?
Czy Pan Radny mógłby podjąć jakieś działania w tej sprawie?????

Awatar użytkownika
erni
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 676
Rejestracja: 21.10.2006, 15:13

Post autor: erni » 05.03.2008, 22:47

Nie wiem którzy "inni mieszkańcy", bo nie wiem kim Ty jesteś :wink: , ale mają niestety, podobnie jak w niektórych innych miejscach w Porębie. Jak pisałem już wcześniej, cytuję:
"O ciśnienie pytałem rok temu gdy gościliśmy kierownika wodociągów na sesji bo o takim problemie wiem na Armii Krajowej - okolice numeru 66. Są prace mające na celu podłączenie nowego ujęcia, więc ciśnienie powinno się poprawić już w tym roku, więc latem zobaczymy jak jest."
Mam nadzieję że Cię taka odpowiedź na razie satysfakcjonuje. W tym momencie rozstrzygają się dalsze losy spółki RPWiK i prawdopodobnie wkrótce Poręba będzie miała większą kontrolą na to co się z rurami dzieje. Więcej będziesz mógł się dowiedzieć na spotkaniu mieszkańców z Burmistrzem i radnymi Kierszula-Górka, które planujemy zrobić 28 marca w remizie. Zapraszam!
W Hradcu dni są niespokojne I noce zatrute, Miażdży bruk polski żołnierz Swym podkutym butem.
Była wolność i swoboda, Była demokracja, W Hradcu Kralovem, w Hradcu Kralovem
Polska okupacja. http://youtu.be/6BD2qnBozvEI

Licike
Nowicjusz
Posty: 10
Rejestracja: 22.10.2007, 17:25

Post autor: Licike » 06.03.2008, 20:40

Dziękuję za odpowiedź :) jak na razie mnie ona satysfakcjonuje, z niecierpliwością oczekuje lata....

Sebol
Nowicjusz
Posty: 1
Rejestracja: 23.08.2006, 23:19
Kontakt:

woda której latem brak

Post autor: Sebol » 26.05.2008, 19:40

chciałem tylko dodać że na Armii Krajowej w okolicach remizy i dalej w strone Poręby na końcu ujęcia praktycznie w okresie od maja do września nie ma wody (poza godzinami nocnymi tzn 0:00 a 5:00 rano)

agnieszka
Sporadyczny bywalec
Sporadyczny bywalec
Posty: 42
Rejestracja: 20.06.2004, 13:09
Lokalizacja: poręba
Kontakt:

Post autor: agnieszka » 26.05.2008, 22:26

Taki sam problem dotyczy bloku na ulicy Zakładowej, nie wiem czy na wszystkich piętrach, ale na IV piętrze jest słabiutko w tym okresie :!: :!: :!: .

Awatar użytkownika
ginol
Sporadyczny bywalec
Sporadyczny bywalec
Posty: 21
Rejestracja: 04.01.2005, 18:57
Lokalizacja: Poręba

Re: pseudo ciśnienie wody

Post autor: ginol » 09.10.2010, 09:19

Witam. Piszę te słowa 9 października 2010, a więc ponad dwa lata po ostatnim wpisie w tym wątku poświęconym problemom z wodą mieszkańców Poręby mających "szczęście" mieszkać przy ul. Armii Krajowej na odcinku od Kierszuli do Górki. Widzę, że chyba niestety niewiele się zmieniło. Dzisiaj będzie trzeci dzień jak w kranach słychać tylko bulgotanie. Nie wiem czy ktoś odpowiedzialny za ten stan rzeczy poważnie traktuje ten problem i czy w ogóle coś się w tej sprawie robi, bo sytuacja powoli staje się delikatnie mówiąc nieznośna tak dla mnie jak i członków mojej rodziny. Daruję sobie w tym miejscu opisywanie uroków życia bez wody bo każdy sobie może to wyobrazić, chcę tylko napisać, że w najbliższych wyborach samorządowych zamierzam zweryfikować nieco swoje dotychczasowe sympatie i preferencje, bo widzę, że ci którzy obecnie rządzą Porębą żywotne problemy mieszkańców mają w "głębokim poważaniu". Pozdrawiam w niedoli wszystkich mieszkańców ul. Armii Krajowej.

Awatar użytkownika
erni
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 676
Rejestracja: 21.10.2006, 15:13

Re: pseudo ciśnienie wody

Post autor: erni » 09.10.2010, 22:49

Ginol: W temacie wodociągów, jeśli będziesz miał ochotę, to weź proszę pod uwagę jedną ważną kwestię. Znajdujemy się w okresie przejściowym. W bieżącym roku gminy przejęły majątek od RPWiK i od tego roku skończyła się epoka, gdzie z początkiem roku byliśmy informowani o podwyżce cen wody, która między innymi była uzasadniana inwestycjami. Pana kierownika z RPWiK, nad którym nie mieliśmy żadnej kontroli i byliśmy tylko petentem można się było grzecznie zapytać czy się poprawi kwestia A.K. i się dowiedzieć się, że tak, oczywiście, będzie otwarte ujęcie na kosowskiej niwie, tu się odciąży, tam się podniesie. Prawda jest taka, że płaciliśmy za inwestycje, ale w Porębie nie było z nimi za dobrze. Od tego roku mamy swoje Miejskie Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji, swoje rury i sami będziemy odpowiadać za jakość wody i ciśnienie w kranach na A.K....
... którego rzeczywiście u mnie też prawie brak. Myślę, że lepiej by się przypomnieć z problemem albo zadzwonić do MPWiK (32) 6771162 i się dowiedzieć co się dzieje bo ostatnio widzę ich ciągle na Kopalnianej i ogólnie sprawa dziwna że takie liche ciśnienie jesienią, zamiast takich drastycznych ruchów jak tracenie sympatii do kogoś. Nie da się zarzucić obecnym władzom, że w temacie wodociągów robią mało, bo właśnie wyprowadzają tę kwestię na prostą. Więc po co od razu tracić sympatię ;-)
W Hradcu dni są niespokojne I noce zatrute, Miażdży bruk polski żołnierz Swym podkutym butem.
Była wolność i swoboda, Była demokracja, W Hradcu Kralovem, w Hradcu Kralovem
Polska okupacja. http://youtu.be/6BD2qnBozvEI

Awatar użytkownika
ginol
Sporadyczny bywalec
Sporadyczny bywalec
Posty: 21
Rejestracja: 04.01.2005, 18:57
Lokalizacja: Poręba

Re: pseudo ciśnienie wody

Post autor: ginol » 11.10.2010, 12:41

Witam ponownie. Na początku chciałem podziękować "erniemu" za szybki odzew na mój post z soboty dotyczący braku wody (to dobrze, że radnym zależy na tym, żeby opinia mieszkańców na temat tego jak ich przedstawiciele interesują się problemami tychże mieszkańców była jak najlepsza). Na swoje usprawiedliwienie mogę tylko dodać, że zarówno w piątek po poludniu jak i w sobotę rano próbowałem dodzwonić się do "naszych" Wodociągów, niestety za każdym razem zgłaszała się automatyczna sekretarka, ktorej raczej nie da się zapytać co się właściwie stało. I przyznaję, że byłem dość mocno zirytowany kiedy w sobotę rano stwierdziłem, że wody jak nie było tak nie ma. Dlatego złapałem za "komórkę" i napisałem kilka gorzkich słów. Ale zgodzę się, że wychodzenie "na prostą" z całą przejętą infrastrukturą może trochę potrwać i w tym czasie mogą mieć miejsce nieprzewidziane sytuacje. W każdym razie najważniejsze, że woda już jest, a chłopakom z ekipy lokalizującej a później usuwającej awarię należą się słowa uznania i podziękowania za pracę nawet w niedzielę. A co do zmiany preferencji i sympatii to jeszcze się zastanowię. ;-) Pozdrawiam!

ODPOWIEDZ